
Międzynarodowy zespół naukowców i inżynierów opracował pierwszy w pełni funkcjonalny elektroniczny układ drukowany z własnym zasilaniem. Posłuży on do kontroli żywności i medykamentów - poinformował magazyn Technology Review.
Międzynarodowy zespół badaczy i inżynierów pracujących dla norweskiej firmy Thin Film Electronics, amerykańskich PARC i Imprint Energy oraz południowoafrykańskiego University of Cape Town, stworzył w pełni funkcjonalny układ drukowany z zasilaniem.
Układ składa się z drukowanej pamięci autorstwa Thin Film Electronics, drukowanego chipa z PARC, podobnie drukowanych - czujnika temperatury opracowanego na University of Cape Town i drukowanej baterii Imprint Energy. Prototyp układu będzie można zacząć produkować jeszcze w tym roku. Przewidywane koszty wynoszą do 30 centów za kompletny układ.
Jak powiedział Technology Review Janos Veres, kierujący zespołem ds. elektroniki drukowanej w PARC, są to pierwsze próby wytworzenia funkcjonalnego rozwiązania opartego na papierowej elektronice ,,nawet, jeśli będą one miały 20 bajtową pamięć i prostą baterię".
Układ elektroniczny ma być montowany na pojemnikach zbiorczych z żywnością - paletach czy kartonach z butelkami oraz na medykamentach - głównie szczepionkach. Oznaczane nim będą produkty źle znoszące zmiany temperatury i pogorszenie - choćby chwilowe - warunków transportu.
Pamięć układu będzie odnotowywała pomiary temperatury, przeprowadzane przez jego czujnik, sterowany prostym układem chipowym. Bateria dostarczy energii koniecznej na 6-9 miesięcy pracy. Układ jest przeznaczony do współpracy z drukowanym wyświetlaczem OLED lub urządzeniami odczytującymi, podobnie do tagów radiowych RFID. W tej drugiej opcji zostanie w nim zamontowany pasywny drukowany układ podobny do montowanego w znacznikach radiowych.
Po zainstalowaniu wyświetlacza OLED, przekroczenie granicznych warunków transportu spowoduje zmianę barwy wyświetlacza na czerwoną, ostrzegając przed uszkodzeniem towaru. Możliwe też będzie odzyskanie, zapisanych w pamięci, pomiarów temperatury. Według Jennifer Ernst, wiceprezes Thin Film Electronics trwają prace nad bardziej skomplikowanymi układami drukowanymi, które będzie można montować na opakowaniach jednostkowych towarów drogich i źle znoszących transport.