Money.plTechnologie dla biznesuEnergia i ekologiaHuragan Sandy uderzył, wybuch na Manhattanie. Zobacz relację na żywo [WIDEO]
2012-10-30 01:44
Huragan Sandy uderzył, wybuch na Manhattanie. Zobacz relację na żywo
[fot: PAP/EPA]

Huragan Sandy uderzył, wybuch na Manhattanie. Zobacz relację na żywo

Autor: (BARD), (PAP)

aktualizacja 6:40

W szpitalu uniwersyteckim w Nowym Jorku zawiodły awaryjne generatory prądu. Władze próbują ewakuować stamtąd pacjentów - poinformował na konferencji prasowej burmistrz Michael Bloomberg. W ciemnościach pogrążone są całe dzielnice miasta.

Szpital znajduje się na dolnym Manhattanie w pobliżu Wschodniej Rzeki (East River), gdzie podobnie jak w innych częściach miasta odnotowano podtopienia, wywołane przez tzw. burzę post-tropikalną Sandy.

Burmistrz zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili z domów. Poinformował, że z powodu zerwanych trakcji elektrycznych w mieście dochodzi do wielu pożarów.

Z powodu rosnącego poziomu wód 19 pracowników zakładów energetycznych Consolidated Edison jest uwięzionych wewnątrz elektrowni na wschodzie Manhattanu - podała agencja Reutera, powołując się na świadka. Agencja pisze też, że według anonimowego ratownika wewnątrz elektrowni doszło do eksplozji.

Na Manhattanie około godz. 22 czasu lokalnego (godz. 3 czasu polskiego) bez prądu było 250 tys. domów, a w sąsiednim New Jersey - 969 tys. Według przewidywań, Sandy może pozbawić prądu 10 milionów klientów zakładów energetycznych na wschodnim wybrzeżu USA.

Nie ustają obawy o to, czy nie runą dźwigi używane przy budowie wieżowców na Manhattanie. Przy 57 Ulicy i 7 Alei nadłamał się dźwig wykorzystywany przy budowie największego wznoszonego właśnie budynku mieszkalnego Nowego Jorku. Doprowadziło to do zamknięcia kilku ulic i ewakuacji ludzi z sąsiednich domów. Dźwig na razie nie spadł na ziemię. Stabilne są także dźwigi Freedom Tower, największego budowanego gmachu w kompleksie World Trade Center.

W rejonie Wall Street woda zalewa ulicę. W Battery Park w dolnej części Manhattanu odnotowano rekordowe fale, sięgające 3,9 m. Są one najwyższe od 1821 roku.

Trzynaście śmiertelnych ofiar SandyWcześniej silny wiatr uszkodził kamienicę w dzielnicy Chelsea na Manhattanie. Cała frontowa ściana po prostu odpadła. Nie było ofiar, jednak najnowsze doniesienia agencyjne mówią o trzynastu wypadkach śmiertelnych w innych miejscach (pięć w stanie Nowy Jork). W dzielnicy Nowego Jorku, Queens, drzewo spadło na dom i przygniotło 29-letniego mieszkańca. Także w hrabstwie Rockland drzewo przygniotło 56-letniego mężczyznę. Dwie osoby zginęły w hrabstwie Morris, w stanie New Jersey, gdy na ich samochód zwaliło się drzewo.

Nowy Jork zmaga się ze wzbierającą wodą. Zalana została siedziba giełdy. Ocean - jak podają miejscowe władze - wdarł się do tunelu Battery. Wszystkie mosty i tunele w mieście zostały zamknięte. Część miasta Hoboken w stanie New Jersey znalazła się pod wodą krótko po północy polskiego czasu. O płynących ulicami rzekach informowali też mieszkańcy Newark i Atlantic City. Te ostatnie - jak mówił w CNN jego burmistrz - zostało częściowo zmyte.

Kilka godzin wcześniej podobny los spotkał wschodnią część Seaside Heights. Stan New Jersey był pierwszym, w który uderzył huragan Sandy. Na całym wschodnim wybrzeżu ponad 2,2 miliona ludzi nie ma prądu.

Zobacz zniszczoną kamienicę na Manhattanie:

Pierwsze, silne porywy wiatru dotarły nad Stany Zjednoczone już wczoraj wieczorem polskiego czasu. Gubernator stanu Nowy Jork zarządził zamknięcie kilku mostów w mieście.

Wczoraj straż przybrzeżna odnalazła ciało pierwszej śmiertelnej ofiary huraganu w USA. To członkini załogi żaglowca, który zatonął u wybrzeży Karoliny Północnej. Trwają poszukiwania kapitana statku. Wcześniej Sandy spowodowała śmierć ponad 60 osób na Karaibach.

Zobacz relację ze Stanów Zjednoczonych na żywo:

Wstrzymana została komunikacja lotnicza oraz kursowanie pociągów dalekobieżnych między Waszyngtonem a Nowym Jorkiem i Bostonem. W stanach Delaware i New Jersey, podobnie jak w niektórych dzielnicach Nowego Jorku, już w czasie weekendu władze nakazały ewakuację mieszkańcom terenów przybrzeżnych. Wszędzie służby radzą nie wychodzić z domu i trzymać się z dala od zwisających przewodów trakcji elektrycznej.

Sandy to bomba cyklonowaTuż przed tym jak Sandy dotarła do wybrzeży, Narodowe Centrum Huraganów NHC ogłosiło, że nie jest to już huragan lecz tzw. pogodowa bomba cyklonowa. Choć Sandy wciąż ma siłę huraganu, to nie ma cech burzy tropikalnej. Nie jest już zasilana ciepłem oceanu, lecz różnicami temperatur związanymi ze zderzeniem z zimnym frontem z północy.

Potencjalną destrukcyjność Sandy potęgują trzy czynniki: zimny front z północy przynoszący opady śniegu, rekordowo niskie ciśnienie i silne przypływy, które zwiększają ryzyko podtopień. Huragan Sandy na Karaibach zabił 67 osób.
Cyklonowi temu towarzyszą silny wiatr i intensywne opady deszczu oraz śniegu, które grożą wywołaniem powodzi. Sandy zagraża takim miastom jak: Nowy Jork, Waszyngton, Baltimore czy Filadelfia. Fale u wybrzeży Manhattanu mają wysokość prawie czterech metrów.

Gdy Sandy o godz. 20 (godz. 1 czasu polskiego) uderzyła w okolice Atlantic City jej siła nieznacznie osłabła. Prędkość wiatru wynosiła wówczas 129 km na godzinę, a wcześniej - 150 km na godzinę.

(BARD) , (PAP)
Tagi:usa, huragan, żywioł
Zobacz więcej:huragan Sandy
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


ANKIETA

Jak oceniasz nowe technologie na mundialu?

Grzeczny potworek, kochany potworek...

Rynek Dnia Następnego

INDEX CENA ŚREDNIA [PLN/MWH] WOLUMEN [MWH]
IRDN 168.64 53431
sIRDN 191.08 34129
IRDN24 167.72 53431
IRDN8.22 191.38 34129

Rynek Towarowy Terminowy

Instrument Kurs rozl. [PLN/MWh] Zmiana[%]
BASE_M-01-15 174.16 +0,16
BASE_M-04-15 175.25 +0,14
BASE_Y-17 181.00 +0,22
BASE_Q-4-15 171.53 -0,36