Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.inzynieria Jak wykręcić urwaną śrubę?

Jak wykręcić urwaną śrubę?

Jak wykręcić urwaną śrubę?

"v...@interia.pl" <v...@interia.pl> / 2012-10-13 20:12:52
Mam problem - jest sobie autko z aluminiowa glowica i aluminiowym blokiem.
Padla uszczelka pod glowica. Przy odkrecaniu glowicy ukrecila sie jedna
sruba, wystaje z bloku na ok. 2 cm wysokosci. Sruba jest stalowa, przez
uszkodzona uszczelke dostala sie woda i sruba skorodowala w bloku.
Popsikane Wurthem Sabesto i rdza wygrzebana na ok. 2cm glebokosci - tyle
ile dalo sie dojsc.

Jak to teraz wykrecic? Naspawac nakretke i sprobowac odkrecic? Naspawana
od gory jakos nie chce trzymac - spaw puszcza (inna sprawa, ze z
wlasciciela spawarki raczej sredni spawacz).

Jakie sa metody na takie cuda? Naciecie sruby i wykrętak? Rozgrzac srube
spawarką (tu boje sie o blok - czy mi sie dziura nie wytopi)?
Rozwiercic i nagwintowac blok od nowa? (tego bym nie chcial)

Samochod nie jest pierwszej mlodosci, ale dobrze utrzymany i chcialbym
nim jeszcze pojezdzic ze 2 lata, wiec nie chce robic kaszany, tym
bardziej, ze glowica juz jest po pelnej regeneracji jak nowka z fabryki.

--
venioo -> GG:198909
"What a wonderful wooooorld!" :)
 

Re: Jak wykręcić urwaną śrubę?

WM <c...@poczta.onet.pl> / 2012-10-13 21:05:43
W dniu sobota, 13 października 2012 20:12:57 UTC+2 użytkownik ven...@interia.pl napisał:
> Mam problem - jest sobie autko z aluminiowa glowica i aluminiowym blokiem.
>
> Padla uszczelka pod glowica. Przy odkrecaniu glowicy ukrecila sie jedna
>
> sruba, wystaje z bloku na ok. 2 cm wysokosci. Sruba jest stalowa, przez
>
> uszkodzona uszczelke dostala sie woda i sruba skorodowala w bloku.
>
> Popsikane Wurthem Sabesto i rdza wygrzebana na ok. 2cm glebokosci -

Sa do tego odpowiednie narzedzia:

http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0690%2014.pdf

http://tiny.pl/hnw tk

WM
 

Re: Jak wykręcić urwaną śrubę?

Fafik <a...@com.pl> / 2012-10-13 22:42:30
Wiertło do usuwania z otworów pękniętych gwintowników. Zaleta - jak daje
radę z gwintownikami, to na pewno da radę ze śrubą. Wady - cena, nie
każdy warsztat posiada takie cudo.
 

Re: Jak wykręcić urwaną śrubę?

"Jeffrey" <s...@wycieptopoczta.onet.pl> / 2012-10-14 13:23:45
Użytkownik wrote:
> Mam problem - jest sobie autko z aluminiowa glowica i aluminiowym
> blokiem. Padla uszczelka pod glowica. Przy odkrecaniu glowicy
> ukrecila sie jedna sruba, wystaje z bloku na ok. 2 cm wysokosci.
> Sruba jest stalowa, przez uszkodzona uszczelke dostala sie woda i
> sruba skorodowala w bloku. Popsikane Wurthem Sabesto i rdza
> wygrzebana na ok. 2cm glebokosci - tyle ile dalo sie dojsc.
>
> Jak to teraz wykrecic? Naspawac nakretke i sprobowac odkrecic?
> Naspawana od gory jakos nie chce trzymac - spaw puszcza (inna
> sprawa,
> ze z wlasciciela spawarki raczej sredni spawacz).
>
> Jakie sa metody na takie cuda? Naciecie sruby i wykrętak? Rozgrzac
> srube spawarką (tu boje sie o blok - czy mi sie dziura nie wytopi)?
> Rozwiercic i nagwintowac blok od nowa? (tego bym nie chcial)
>
> Samochod nie jest pierwszej mlodosci, ale dobrze utrzymany i
> chcialbym
> nim jeszcze pojezdzic ze 2 lata, wiec nie chce robic kaszany, tym
> bardziej, ze glowica juz jest po pelnej regeneracji jak nowka z
> fabryki.

masz szczypce morse'a? ja bym tym zaczął zabawę skoro masz 2 cm
wystające

jeffrey
 

Re: Jak wykręcić urwaną śrubę?

Czyk <c...@nospam.pl> / 2012-10-14 14:04:05
venioo@interia.pl wrote:
> Mam problem - jest sobie autko z aluminiowa glowica i aluminiowym blokiem.
> Padla uszczelka pod glowica. Przy odkrecaniu glowicy ukrecila sie jedna
> sruba, wystaje z bloku na ok. 2 cm wysokosci. Sruba jest stalowa, przez
> uszkodzona uszczelke dostala sie woda i sruba skorodowala w bloku.
> Popsikane Wurthem Sabesto i rdza wygrzebana na ok. 2cm glebokosci - tyle
> ile dalo sie dojsc.
>
> Jak to teraz wykrecic? Naspawac nakretke i sprobowac odkrecic? Naspawana
> od gory jakos nie chce trzymac - spaw puszcza (inna sprawa, ze z
> wlasciciela spawarki raczej sredni spawacz).
>
> Jakie sa metody na takie cuda? Naciecie sruby i wykrętak? Rozgrzac srube
> spawarką (tu boje sie o blok - czy mi sie dziura nie wytopi)?
> Rozwiercic i nagwintowac blok od nowa? (tego bym nie chcial)
>
> Samochod nie jest pierwszej mlodosci, ale dobrze utrzymany i chcialbym
> nim jeszcze pojezdzic ze 2 lata, wiec nie chce robic kaszany, tym
> bardziej, ze glowica juz jest po pelnej regeneracji jak nowka z fabryki.
>
Daję 66% szans na wykręcenie "za wystającą część".Aby się zliżyć do tych
procent należałoby w solidnym płaskowniku wywiercić otwór o średnicy
śruby -mniej więcej w połowie płaskownika. Potem przyspawać to "na
fest"."Z czuciem" próbować ruszyć śrubę....Jeśli to nie zda egzaminu to
już "paciatus".Pozostają wykrętaki,ale to tak długi temat, że w 12
tomach musiałbym Ci opisać w skrócie wiadomości.Większość ludzi robi
100 błędów po kolei i niszczy głowicę.Pamiętaj : wykrętaki z byle g****
siądą zanim zaczniesz sensownie działać , po wtóre musisz idealnie
dobrać wielkość wiertła jakim wywiercisz pod wykrętak. Za mała średnica
-za mały moment obrototowy i nie pociągnie ..Za duża średnica -zostanie
cieńka ścianka która spęcznieje powodując zakleszczenie na gwincie.
SPRAWA następna-centryczność wiercenia. Tu dramat. Neleży spiłować
śrubę równiutko aby "widzieć " oś tej śruby, potem wykonać masę
czynności które gwarantują centryczność wiercenia...Jeśli wywiercimy
niecentrycznie to gwint pod wykrętakiem się zaklinuje z której ze
stron.Jeśli nawet to zrobimy to nie gwarantuje to wykręcenia...Aluminium
potrafi tak zklinować szpilkę stalową , że nie wystarczy siły na
odkręcenie. Pozostanie nawiercenie otworu większego i |przerobienie go
na mniejszy.Ale i tu możesz się nieżle pomylić [ bo może Ci przyjdzie
chęć pominąć punkt 1 i 2 i zacząć od 3] ;} Otóż jeśli zaczniesz wiercić
to wiedz,że aluminium jest miękkie, a stal twarda. Wiertło Ci szybko
ucieknie ze stali na aluminium. I w końcówce może się okazać że oś
twojego wiertła jest poza szpilką.
Ja na Twoim miejscu zdecydowałbym się od razu na wariant 3 cierpliwie
odwiercając szpilkę kolejnymi wiertłami ,potem może nawet pilnikiem
obrotowym gdyby mi oś uciekłą, a po wykończeniu otworu skorzystał z
profesjonalnych zestawów naprawczych do gwintów. To jest podobne do
sprężyny [diabelnie drogie]. Wkręcasz w gwint na przyklad 14,a
faktycznie uzyskujesz M12 i o parametrach lepszych niż oryginalny
gwint.Jest to drogie, ale ma wiele zalet. Po pierwsze będziesz miał w
samochodzie lepszy gwint niż miałeś. Po drugie dowartościujesz się . Po
trzecie będeziesz mógł znajomych szkolić w "nowych technologiach"

Staruszek
 
wstecz
1 2
ANKIETA

Jak oceniasz nowe technologie na mundialu?

Wielki występ małego mistrza

współpraca