Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Nadzwyczajnie awaryjne dyski Seagate'a. Klienci wytaczają firmie proces

Nadzwyczajnie awaryjne dyski Seagate'a. Klienci wytaczają firmie proces

Fot. Jeff Kubina / CC

Jak twierdzą klienci, dwa modele dysków twardych firmy Seagate są szczególnie narażone na uszkodzenia i mogą powodować utratę danych ich użytkowników. Do amerykańskiego sądu wpłynął pozew zbiorowy przeciwko firmie. Informacje o awaryjności sprzętu potwierdzają także opinie specjalistów.

Jak wskazuje w pozwie reprezentująca pokrzywdzonych firma prawnicza Hagens Berman, szczególnie narażone na awarie okazały się dwa dyski twarde Seagate'a o pojemności 3 TB - wewnętrzny i zewnętrzny model Backup Plus. Klienci zarzucają im nadzwyczajnie wysoką awaryjność, która powodowała, że zostawali z uszkodzonym sprzętem i znaczącą utratą danych.

U niektórych pokrzywdzonych samoistne uszkodzenia następowały już w kilka dni po zakupieurządzenia. Ogólnie, awaryjność wymienionych modeli dysków Seagate'a ma być według nich znacznie większa, niż wskazuje podawana przez producenta specyfikacja. Dysk twardy to urządzenie mechaniczne i naturalne jest, że pewien – niewielki – ich odsetek jest szczególnie podatny na uszkodzenia, ich liczba nie powinna jednak przekraczać pewnej normy.

Klienci Seagate'a skarżą się dodatkowo na niekompetencję serwisu firmy. Dyski, które były im wymieniane w ramach gwarancji, również okazywały się wadliwe.

Zarzuty klientów potwierdza zajmująca się ochroną danych firma Backblaze. Zaznacza ona, że wśród ponad 49 tysięcy przetestowanych przez nią dysków, 3-terabajtowe Seagate'y okazały się najbardziej zawodne. Zresztą, nie tylko one. 1,5 TB model Barracuda Green może się "pochwalić" awaryjnością na poziomie 106 proc. (!). Barracuda 7200.11 o tej samej pojemności miała awaryjność 24 proc. 3-TB Barracuda 7200.13 – 28 proc. Co ciekawe, problem nie dotyczył z kolei 3-TB Barracudy XT (5,11 proc.) Wyniki powyżej 100 proc. oznaczają, że dany dysk został wymieniony, a urządzenie zastępcze również doznało awarii w tym samym roku.

W przypadku tak wysokich wyników awaryjności Barracudy Green Backblaze podkreśla jeszcze, że należy tu zwrócić uwagę na niewielką liczbę przetestowanych urządzeń w porównaniu do innych modeli. Rezultat może być więc nie do końca wiarygodny ze względu na niską próbę statystyczną. Tak czy inaczej - robi bardzo złe wrażenie.

Większość pozostałych dysków z tego samego badania okazała się mieć awaryjność na poziomie najwyżej kilku procent, więc wyniki "osiągane" przez urządzenia Seagate'a faktycznie dają do myślenia.

Pełne wyniki badania Backblaze możecie zobaczyć w tabelce poniżej. W kolumnach, kolejno: awaryjność w 2013, 2014, 2015, średnia dla wszystkich lat, przedział ufności (dolna i górna granica), maksymalna liczba urządzeń testowanych jednocześnie i średnia żywotność urządzenia w miesiącach.

(fot. Backblaze)
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie