Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
"Nauczyciele mnie znienawidzą". Twórca Atari proponuje rewolucję w szkołach [WIDEO]

"Nauczyciele mnie znienawidzą". Twórca Atari proponuje rewolucję w szkołach

Fot. Hubert Burda Media/CC

Nolan Bushnell to żywa legenda gier wideo. Twórca firmy Atari, autor gry PONG - jednej z pierwszych i najpopularniejszych w historii - dziś zajmuje się edukacją. W rozmowie z Money.pl wyjaśnia, dlaczego obecny system kształcenia w szkołach jest nic nie warty oraz z jakiego powodu znienawidzą go nauczyciele na całym świecie. I co z tym wszystkim wspólnego mają gry komputerowe.

Speed to Learn - projekt edukacyjny, polegający na uczeniu się za pomocą interaktywnych programów komputerowych. Uczeń aktywnie - przykładowo pod postacią gry komputerowej - rozwiązuje testy i zadania z danej dziedziny. Choć każdy przerabia identyczny program, tempo nauki i poziom trudności są dopasowane do indywidualnych możliwości ucznia.

Money.pl: Twierdzi Pan, że nie ma nic gorszego niż szkolna klasa, że szkoła zabija w dzieciach entuzjazm i kreatywność, bo można uczyć się dziesięć razy szybciej. Jak to możliwe?

Nolan Bushnell: To proste. Trzeba wziąć pod uwagę sposób, w jaki działa ludzki mózg, a potem zastosować go w praktyce. Naturalną potrzebą każdego człowieka jest zaspakajanie ciekawości, ale wszyscy wiemy, że dzieci nie potrafią skupić się na więcej niż 15 minut. Łatwo więc policzyć, że podczas trwających godzinę zajęć, marnują się trzy kwadranse.

Jeśli damy dzieciom komputery z grami, nie będą marnowały czasu?

W nauce ważna jest przede wszystkim aktywność. Odpowiednio opracowany program komputerowy jest w stanie ją wywołać i podtrzymać na właściwym poziomie. W odróżnieniu od biernego słuchania, które jest niewiele warte. Standardowy system nauczania to w kółko wykład - zadanie domowe, wykład - zadanie domowe, na końcu test. I jaki jest efekt? Uczeń przygotowuje się pod kątem testu, a chwilę potem nie pamięta czego się uczył, nieprawdaż?

Czyli ma Pan sposób na to, żeby łatwiej zapamiętywać?

Podam prosty przykład - idzie Pan na imprezę, przedstawiają Panu nową osobę. Natychmiast Pan zapomni jej nazwisko. Ale jeśli z nią Pan porozmawia, poprosi o powtórzenie nazwiska trzy razy - zapamięta Pan. Jeśli przed wyjściem do domu poprosi Pan jeszcze raz o powtórzenie nazwiska, jest niemal pewne, że będzie Pan pamiętał je przez co najmniej 24 godziny. Gdyby następnego dnia zerknął Pan dodatkowo na wizytówkę nowego znajomego, Pana mózg zapamięta nazwisko nawet przez rok!

Badania dowodzą, że mózg człowieka stara się zapomnieć tak szybko, jak tylko może. Ale wystarczy powtórzyć coś trzy razy, żeby zwrócił na coś baczniejszą uwagę. Tylko czy tak dzieje się klasach? Nie!

Kilka razy głośno powiedzieć, po jakimś czasie powtórzyć, a rano przeczytać. To łatwe. Skoro to taki skuteczny sposób, dlaczego nie jest powszechnie stosowany?

Ponieważ jest nowy, tego lata skończyliśmy szeroko zakrojone badania. Testowaliśmy metody Speed to Learn w wielu dziedzinach. Sprawdzają się w matematyce, fizyce, chemii, nawet w nauce języka hiszpańskiego czy kreatywnego pisania. Oczywiście, nie jesteśmy w stanie z każdego zrobić Shakespeara, ale zrozumiale przekazywać treść - już jak najbardziej. Zapewniam, że będzie o nas głośno.

Zobacz panel Nolana Bushnella podczas konferencji DLD2012:

Na drugiej stronie - kiedy uzależnienie jest dobre
i w jakie gry Nolan Bushnell gra dzisiaj

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
wywiad, atari, nolan bushnell, speed to learn
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
belfer z katowice
188.146.187.* 2012-02-09 10:50
szanowny pan zatrzymał się z pojmowaniem edukacji w szkole na czasach... swojego PoNGA;)) tablice interaktywne, portale gier edukacyjnych, własne programy nauczycieli to szkoła, moja szkoła w katowicach!! Szanowny Panie, teorie zapamiętywania i uczenia się ludzkiego mózgu są oczywiście słuszne ale lekcja nie trwa 60 minut tylko 45, jeśli już tracilibyśmy tylko dwa kwadranse. Na szczęście oprócz komputerów i internetu są nauczyciele którzy znają te zasady i wiedzą jak stopniować aktywność na lekcji na co ją kierować tak by mózg zadziałał zgodnie z "Pana" zasadami. Reasumując... niezła próba powrotu na rynek:) pozdrawiam.
apd
77.254.211.* 2012-01-30 22:13
A niby czemu od razu maja znienawidzić? Korzystam z programów na zasadzie gier typu np. Ortofrajda i nie zauważam znaczących postępów.
kleopatra23456
83.29.215.* 2012-01-30 19:55
brednie - żałosne mżonki
Zobacz więcej komentarzy (18)