
Autor: Joanna Pachla
Jak dotąd, największe żniwo krokodyl zebrał w Rosji. Tam zażywają go głównie osoby uzależnione od heroiny. A to dlatego, że jest od niej dużo tańszy, można wytworzyć go w domu, a wszystkie substancje są dostępne na rynku. Kiedy dotrze do Polski?
Substancją podstawową tego groźnego specyfiku jest dezomorfina. Sama w sobie odurza i uzależnia, ale nie jest tak toksyczna, jak w słynnym krokodylu. Tam bowiem, już na etapie produkcji, dochodzą do niej inne, jeszcze groźniejsze składniki. Takie jak choćby kwas solny, aceton, benzyna, jod i fosfor. To one odpowiadają za spustoszenia, które krokodyl robi w ciele człowieka. Mimo to, według różnych źródeł, w samej tylko Rosji uzależnionych jest od 100 do 250 tysięcy ludzi. Około 30 tysięcy już zmarło po zażyciu go.
- Ten narkotyk jest przyjmowany dożylnie. Już sam moment wstrzyknięcia powoduje więc uszkodzenie tkanek, zapalenie żył, gangrenę. A przy długotrwałym używaniu może prowadzić do amputacji - przestrzega Michał Kidawa z Krajowego Biura Do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii.
Sama dezomorfina nie jest groźna
- Należy rozróżnić przede wszystkim jedną rzecz: to nie dezomorfina zabija, tylko te substancje, które są używane do produkcji narkotyku - zauważa dr Marcin Zawadzki z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu. - Jeżeli ci ludzie przyjmowaliby czystą dezomorfinę, to jej skutki ograniczałyby się do działania psychoaktywnego. Wpływa na ludzi podobnie do kokainy, może trochę silniej jak morfina. Jednak sama w sobie nie skutkuje żadnymi poważnymi komplikacjami.
Jak tłumaczy ekspert, dopiero obecność dodatków, które pozostały po produkcji, skutkuje toksycznością i powoduje w miejscu wstrzyknięcia martwicę tkanek. To dlatego skóra przybiera zielony odcień, po czym staje się popękana i chropowata. Stąd zresztą nazwa krokodyl, bo skóra osoby zażywającej narkotyk przypomina łuski krokodyla. A później zaczyna odpadać, nawet do gołych kości.
To jednak nie jedyne zagrożenie. - W warunkach domowych, w których produkowane są te narkotyki, nigdy nie jest wystarczająco czysto - przypomina Zawadzki. - To powoduje, że dochodzą nam jeszcze przeróżne pasożyty, grzyby i bakterie. One z kolei mogą wywoływać infekcyjne zapalenie osierdzia, płuc lub nerek. Czyli wszystkie choroby, spowodowane wprowadzaniem mikroorganizmów do organizmu człowieka - dodaje ekspert.
Okalecza od razu albo dopiero po latach
Okazuje się, że skutki zażycia krokodyla mogą pojawić się nagle, lub dopiero po pewnym czasie. Wszystko zależy od organizmu człowieka i tego, jak bardzo substancja została zanieczyszczona w procesie produkcji. Jeżeli bardzo, to objawy pojawiają się szybko. W przeciwnym razie, kiedy wszystkie toksyczne domieszki zostały zminimalizowane, skutki zażycia pojawią się później - nawet po kilku miesiącach czy latach.
- Trzeba jednak pamiętać, że nawet jednorazowe wstrzyknięcie sobie tego narkotyku może powodować zmiany martwicze na skórze. To dlatego zdarza się, że komuś choćby po trzech latach odpada noga - uważa Zawadzki.
Na drugiej stronie przeczytasz, czy narkotyk dotrze do Polski
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
http://poznaj-swiat.y0.pl/index.php/2012/03/04/krokodyl-zabojczy-narkotyk-z-rosji/
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
http://pordubitz.org/medycyna/detail.php?id=43
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Kroko
Zetka szkodzi mniej od wódy, to jest fakt,
a polityk to polityk, rusz głową
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
A cpunow mi nie zal.
człowieku slyszysz siebie sa to ludzie chorzy co prawda na wlasne zyczenie ale chorzy tak samo jak alkocholik czy lekoman ale moga byc takze oszukani i krokodyl mugl im byc sprzedany specjalnie ci ludzie podszebuja pomocy i zalu a nie obojetnosci czy olania
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Biedni ludzie ktorzy zazywaja narkotyki R.I.P
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Palikot chce zalegalizować nie tylko marihuanę ale take narkotyki takie jak heroina, amfetamina i inne. Tak więc nie wiesz czegoś do końca to się nie wypowiadaj i nie wyzywaj innych. Palikot zawsze był poje*any. Tak więc matros61 dobrze mówi bo przez takich niedoje*ańców jak Palikot będzie więcej narkomanów.
+ wszyscy jesteście za Palikotem bo jaracie się tą marihuaną jak 15 letnie gówniarze i tym, że niby on jest za Anonymous, gnoicie Tuska a gó*no o polityce wiecie. Palikot jest największą niespodzianką Tuska.
Tak więc najpierw poczytajcie czy coś a później się wypowiadajcie. Bo jedyne co o tym wszystkim wiecie to "legalizacja marihuany".
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
a ludzie z tendencją do samodestrukcji, cóż... nazwa mówi sama za siebie - ich wybór, każdy go ma.
osobiście wstyd mi że dzielę granicę z Rosją.
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
tu jest ekekt
SuperExpress 2
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Smacznego
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Powinien być jeszcze bardziej toksyczny i zabójczy
I tak z tych szumowin nie ma żadnego pożytku.
Nie rozumiem
Jesli nie jest szkodliwa to czemu jest zakazana. Czemu nie mozna wytworzyc tego pofesjonalnie w jakims zakladzie chmicznym? Wtedy nie byloby komplikacji.
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
To celowa robota rosyjskich służb. Oczyszczają w ten sposób społeczeństwo.
Cos na pocieszenie
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Tymczasem treść oficjalnych dokumentów tej formacji świadczy, że opracowano szczegółową koncepcję, której wykonaniem ma zająć się ekipa stworzona przez ministra Cichockiego. Jeśli obecny szef MSW twierdzi, że będzie chciał „przedstawić panu premierowi kilka wariantów zmian systemowych, bazując na doświadczeniach z minionych 4 lat” – wiele wskazuje, że nie będą to pomysły nowego ministra, a ich autorów należy poszukiwać w środowisku Bronisława Komorowskiego.
Na uwagę zasługuje fakt, że projekty powstałe w BBN postulują włączenie SWW oraz SKW w strukturę Sił Zbrojnych RP – czyli sugerują powrót do rozwiązań sprzed 2006 r., kiedy to Wojskowe Służby Informacyjne znajdowały się w strukturze MON, a funkcje dowódcze mogli pełnić wyłącznie żołnierze zawodowi. Koncepcja połączenia, według której funkcjonariusze cywilni nie mogliby być szefami służb wojskowych, zmierza zatem do odtworzenia układu personalnego WSI. Dokument opracowany w BBN zawiera taki właśnie postulat, ze szczegółowym uzasadnieniem: „Połączenie struktur wywiadu cywilnego i wojskowego (przy założeniu istnienia pionu wojskowego w nowej strukturze i zastrzeżeniu, że stanowiska w tym pionie powinny być obsadzane przez żołnierzy zawodowych) poza ewidentnym ograniczeniem kosztów wyeliminowałoby dublowanie zadań i usprawniłoby proces koordynacyjny i decyzyjny”.
Specsłużby bez parlamentarnej kontroli
To również w BBN można poszukiwać genezy pomysłu podziału MSWiA i utworzenia nowego Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. W cytowanym opracowaniu zawarto bowiem wniosek o „przekazanie z ABW i SKW do wyodrębnionej struktury w sferze administracji (np. przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów) zadań o charakterze administracyjnym wynikających z ustawy o ochrony informacji niejawnych”. W nowym resorcie, kierowanym przez Michała Boniego, znajdą się właśnie sprawy administracyjne z zakresu ustawy o ochronie informacji niejawnych.
Jeśli dostrzec, że pomysł włączenia ABW do struktur MSW (związany ze znaczącym ograniczeniem jej kompetencji) jest także autorstwa BBN, można sądzić, że istota proponowanych przez Cichockiego zmian systemowych zmierza do odebrania ABW dotychczasowej pozycji „kułaka” i zbudowania „nowego” modelu służb, funkcjonującego zgodnie z układem personalnym byłych WSI. Byłby to powrót do peerelowskiej koncepcji – nie tylko z powodu lokalizacji w MSW cywilnego wywiadu i kontrwywiadu, ale głównie ze względu na uprzywilejowaną pozycję służb wojskowych i faktyczny zakres ich uprawnień. W „nowym” układzie nie przewidziano możliwości sprawowania parlamentarnej kontroli nad służbami. Zadbano o to na początku grudnia ub.r., konstruując taki skład sejmowej komisji ds. specsłużb, że brak profesjonalizmu jej członków zapewnia całkowitą szczelność, a zatem i bezkarność działań służb.
„Nowe rozdanie” w MSW
Patrząc z tej perspektywy na dokonane już i planowane dymisje, można przypuszczać, że ich kluczem nie jest bynajmniej przynależność do frakcji „schetynistów”, lecz użyteczność urzędników w zakresie funkcjonowania nowej struktury służb specjalnych oraz związana z tym potrzeba bezwzględnej dyspozycyjności. Odejście Andrzeja Matejuka, a zwłaszcza dymisja Adama Rapackiego mogą świadczyć, że byli oni przeciwnikami planowanych zmian lub zgoła inaczej postrzegali swoje zadania. Powołanie w ich miejsce ludzi nieznanych, za to w pełni dyspozycyjnych wobec premiera, ujawnia również powód nominacji Jacka Cichockiego na stanowisko szefa MSW.
Dokonywane zmiany wskazują jednocześnie, że realna władza nad służbami specjalnymi nie musi należeć do premiera, a tym bardziej do marionetkowych ministrów jego rządu. Już zagadkowa rezygnacja Donalda Tuska z kandydowania w wyborach prezydenckich ujawniła rzeczywisty zakres przywództwa polityka PO. Wzniesiona na tej rezygnacji kandydatura Komorowskiego – szczególnie w kontekście późniejszej o dwa miesiące tragedii smoleńskiej – wydawała się wówczas efektem zawarcia swoistego konsensusu między głównymi graczami polskiej sceny. Tymczasem zdarzenia ostatnich miesięcy, a wśród nich spektakl medialny wokół Gromosława Czempińskiego, mogły świadczyć, że w obszarze gry interesów i podziału ról narasta poważny konflikt. „Nowe rozdanie” w służbach specjalnych i realizacja przez rząd koncepcji zatwierdzonych w BBN wydają się sugerować, że centrum decyzyjne leży dziś w Pałacu Prezydenckim, a beneficjentów planowanych rozstrzygnięć należy upatrywać wśród przyjaciół Bronisława Komorowskiego.
Kategorie:
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Krokodyl to tak naprawdę żrący kwas.
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
co do tytułu artykułu
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
jeśli nie jestem na tyle głupi by brać czy kupować cokolwiek co nie jest sprzedawane n.p. w aptece ??
PROBLEMEM jest i ciemnota ludzi wierzących w hasła "zaliczysz egzamin... zwiększysz penisa... wyhodujesz mięśnie w 4 dni..."
BTW... idea środka do wyplenienia "ludzkich chwastów" nie jest w Rosji taka nieprawdopodobna. I otwarcie mówiąc jakoś nie mogę jej w 100 5 potępić
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Re: Krokodyl, narkotyk który sieje postrach. Odurza i urywa nogi
Za Stalina pozbyli się bezdomnych dzieci, wszystkie mordując.