Na skróty
Money.plTechnologieMini-łodzie same usuwają ładunki wybuchowe
2012-01-20 10:50
Mini-łodzie same usuwają ładunki wybuchowe
fot: AN HONORABLE GERMAN/cc/flickr

Mini-łodzie same usuwają ładunki wybuchowe

Naukowcy z uniwersytetu w Porto opracowali prototyp łodzi samodzielnie przemieszczających się pod powierzchnią wody. Jednostki niewielkich rozmiarów zdolne są do rozbrajania ładunków wybuchowych, w tym min morskich, na głębokości 50 m.

 

Testowaniem nowego wynalazku, opracowanego przez naukowców z Wydziału Inżynierii uniwersytetu w Porto, zajęła się już portugalska marynarka wojenna. Jak poinformował Jose Montenegro, wiceadmirał floty wojennej Portugalii, samodzielne łodzie podwodne okazały się bardzo skuteczne w działaniu podczas pierwszych testów.

- Sprawdzian nowych jednostek pływających, który miał miejsce w ostatnich miesiącach u zachodnich wybrzeży Portugalii, wypadł bardzo pomyślnie. Dzięki tym mini-łodziom, jesteśmy w stanie odtworzyć mocną pozycję naszej floty w akcjach podwodnych, szczególnie w usuwaniu min morskich. Znaczącą rolę na tym polu przestaliśmy odgrywać w latach 70. ubiegłego stulecia - odnotował wiceadmirał Montenegro.

Zdaniem Joao Sousy z Wydziału Inżynierii uniwersytetu w Porto, małe statki podwodne mogą być wykorzystywane nie tylko do zadań czysto militarnych, ale również w akcjach ratunkowych, a także podczas poszukiwań zatopionych okrętów.

- Skonstruowane przez nas urządzenie, które wyposażyliśmy w bogaty system czujników i form komunikacji, może prowadzić samodzielne działania na głębokości 50 metrów w ciągu 8 godzin. Jednostka sterowana jest przez centrum dowodzenia, które można zlokalizować na lądzie lub na statku. Komunikacja prowadzona jest m.in. poprzez GPS, wi-fi, a także system podwodnej akustyki latarni morskich - ujawnił Joao Sousa.

Zaletą mini-łodzi podwodnej, której wartość szacowana jest na ok. 160 tys. euro, są niewielkie rozmiary oraz łatwość obsługi. - Nowy wynalazek mieści się w samochodzie i może być błyskawicznie dostarczony na miejsce eksploatacji morskiej. W wodzie kierowany jest on przez użytkownika za pomocą joysticka, w sposób zbliżony do działania playstation, dodał wiceadmirał Jose Montenegro.

(PAP)