wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Stworzono najdroższy materiał świata

Stworzono najdroższy materiał świata

Fot. Jochen Gschnaller / Wikimedia / CC

Jeżeli wydaje się wam, że takie materiały jak złoto, platyna albo diamenty to drogie materiały - jesteście w błędzie. Brytyjscy naukowcy z Oxfrod University stworzyli zupełnie nową substancję, której cena przyprawia o zawrót głowy. Za jeden gram fulerenów endohedralnych można kupić ponad 3,5 tony złota. Co więcej, cały budżet Polski pozwoliłby nam na kupno zaledwie 591 gramów nowej substancji. Do obliczeń przyjęliśmy budżet z roku 2015, w którym wydatki określono na 343 mld złotych oraz kurs funta brytyjskiego na poziomie 5,80 zł.

Czym są fulereny endohedralne? To cząsteczki składające się z parzystej liczby atomów węgla, tworzące zamkniętą, pustą w środku bryłę, nazywano też często klatką. Teraz naukowcom udało się wewnątrz tej klatki umieścić atomy azotu. W ten sposób powstał materiał o niesamowitych właściwościach z punktu widzenia rozwoju współczesnej elektroniki. Niestety, proces produkcji jest niezwykle kosztowny, przez co Designer Carbon Materials (firma założona przez pracowników Uniwersytetu Oksfordzkiego) jeden gram substancji wyceniła aż na 100 000 000 funtów brytyjskich. Prace nad jej uzyskaniem prowadzono przez ostatnie 14 lat.

Co jest takiego niezwykłego w fulerenach endohedralnych? Wystarczy sobie wyobrazić zegar atomowy. Obecnie to całkiem pokaźna skrzynia, którą trzeba zamontować w specjalnie do tego przystosowanych pomieszczeniach. Dzięki nowej substancji możliwe stanie się zmniejszenie jego rozmiarów do wielkości miniaturowego chipa, który można zamontować w telefonie komórkowym albo nawigacji GPS. Dzięki temu, dokładność nawigacji satelitarnej wzrośnie z kilku metrów do zaledwie 1 mm! Będziemy mogli nie tylko zwiększyć precyzję dostępnej dziś elektroniki pomiarowej, ale także znacząco zmniejszyć jej rozmiary. Urządzenia wielkości telefonów komórkowych być może uda się zmniejszyć do rozmiaru znaczka pocztowego.

Nowy rodzaj fulerenów pozwali także na zwiększenie precyzji i dokładności niemal każdego urządzenia elektronicznego. Jednym z potencjalnych zastosowań jest przemysł motoryzacyjny i autonomiczne samochody. Wiedza o tym, gdzie znajdują się inne pojazdy ma kolosalne znaczenia dla bezpieczeństwa ruchu. - Dokładność do dwóch metrów, to stanowczo za mało, jednak 1 mm wydaje się być wartością w zupełności wystarczającą – powiedział Lucius Cary z Oxford University.

Jedyną znaną obecnie substancją, która mogłaby konkurować właściwościami z fulerenami jest antymateria. Jednak według NASA, koszt uzyskania jednego grama sięgnie nawet 61 bilionów dolarów. Do tego nikt nie potrafi obecnie tego zrobić.

Co prawda droga od wytworzenia fulerenów endohedralnych do skonstruowania pierwszych urządzeń jest jeszcze daleka, jednak samo ich stworzenie otwiera ogromne pole dla rozwoju naszej cywilizacji. Znaleźli się już nawet pierwsi kupcy. Sprzedano jak do tej pory 0,2 mg za cenę 22 000 funtów (127 000 zł).

Kaliforn (fot. Wikimedia)

Nowy rodzaj fulerenów odebrał tytuł najdroższej substancji kalifornowi. Jest on sztucznie otrzymanym pierwiastkiem rozszczepialnym, który - przynajmniej w teorii - mógłby posłużyć do budowy miniaturowej bomby atomowej. Obecnie jego zastosowanie jest jednak zgoła inne. Wykorzystuje się go w medycynie do naświetlania złośliwych guzów, a także w przemyśle - do prześwietlenia konstrukcji stalowych w poszukiwaniu uszkodzeń. Jest także używany do budowy skanerów mogących wykrywać narkotyki. Średnia jego cena to 27 000 000 dolarów za gram (około 106 mln złotych).

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
iix
94.78.191.* 2016-01-15 22:21
Ja ostatnio zakopałem kilogram tego za wychodkiem,bo nie lubię świecidełek mojej baby