Na skróty
Money.plTechnologieRewolucja w płatnościach mobilnych - PayPal Wallet
2012-01-10 10:09
Rewolucja w płatnościach mobilnych - PayPal Wallet

Rewolucja w płatnościach mobilnych - PayPal Wallet

Autor: Łukasz Matusik

Google Wallet zamknął się w płat­no­ściach zbli­że­nio­wych i nic nie wskazuje na to, aby w naj­bliż­szej przy­szło­ści firma miała za­pro­po­no­wać coś cie­kaw­szego, zwią­za­nego z zakupami mo­bil­nymi. PayPal do­strzegł po­ten­cjał mo­bil­nych płat­no­ści lecz bardzo scep­tycz­nie pod­cho­dzi do tech­no­lo­gii NFC, która według Anuj Nayara -- dy­rek­tora ko­mu­ni­ka­cyj­nego PayPal -- upo­wszechni się za minimum 3 lata. Przy­czyną takiego stanu rzeczy jak bariera tech­no­lo­giczna do po­ko­na­nia oraz brak za­in­te­re­so­wa­nia usługą Google przez małych sprze­daw­ców. PayPal pro­po­nuje o wiele bardziej ela­styczne roz­wią­za­nie.

PayPal Wallet jest te­sto­wany w Nowym Jorku od początku li­sto­pada. Usługa pre­zen­tuje się zna­ko­mi­cie dzięki temu, że umoż­li­wia do­ko­ny­wa­nie płat­no­ści na trzy sposoby. Klient może zapłacić za zakupy przy pomocy karty PayPal Card, która prze­cho­wy­wać będzie dane kont ban­ko­wych lub numery kart kre­dy­to­wych pła­cą­cego. Druga opcja prze­wi­duje wpi­sy­wa­nie numeru telefonu i kodu PIN (4 cyfry) do ter­mi­nala w sklepie -- prawda, że proste? Trzecia opcja to znane nam już NFC.

Klient będzie mógł ponadto scalić karty po­da­run­kowe (kto wie, może i karty zniżkowe) z usługą PayPal Wallet, dzięki czemu podczas płacenia w sklepie będzie mógł je na miejscu wy­ko­rzy­stać. Do tego po­trzebny będzie jednak program RedLaser , ska­nu­jący kody kreskowe oraz kody QR. Dzięki takiemu za­bie­gowi kon­su­ment nie będzie musiał nosić przy sobie kart upo­min­ko­wych -- ba! -- nie będzie musiał o nich pamiętać, gdyż praw­do­po­dob­nie podczas płacenia za zakupy w danym sklepie usługa po­wia­domi go o tym, że posiada zniżki do wy­ko­rzy­sta­nia w tej placówce.

Po lewej: program RedLaser z wczy­ta­nymi kuponami, po prawej: terminal PayPal Wallet

PayPal zezwalać będzie także na zmianę warunków płat­no­ści. Gdy klient zapłaci na przykład przy pomocy konta w jednym z banków, będzie mógł w ciągu kilku dni (nawet do 30) mo­dy­fi­ko­wać opcje trans­ak­cji: zmienić bank lub poprosić o ścią­gnię­cie pie­nię­dzy z karty kredytowej.

Nie wiadomo kiedy usługa zostanie prze­zna­czona szerszej rzeszy klientów i sprze­daw­ców. Jak zwykle za­sta­na­wiam się, czy taki pomysł miałby prawo za­ist­nieć w Polskich realiach, gdzie niewielu z nas słyszało o płat­no­ściach NFC. Użycie karty PayPass w sklepach House czy Cropp Town to nadal szczyt lansu i wy­ra­fi­no­wa­nia, zresztą mało kto wie o ist­nie­niu takich kart.

[c] zdj: mashable.com