Na skróty
Money.plTechnologieSuper cienkie notebooki. Przyjmą się?
2012-02-17 13:10
Super cienkie notebooki. Przyjmą się?
fot: YouTube.com

Super cienkie notebooki. Przyjmą się?

Okazuje się, że utrabooki przegrywają z notebookami. I chociaż eksperci wróżyli im w Europie szybką karierę, wyniki mówią same za siebie.

Na zdj. ultrabook marki Asus

Ultrabook jest nową klasą komputera przenośnego - notebooka. Ma być to komputer maksymalnie mobilny, co zapewniają jego rozmiary - grubość do 21 mm i waga do 1,4 kg - oraz możliwość długotrwałej pracy na zasilaniu bateryjnym - do 8 godzin. Jednocześnie ultrabook powinien szybko wychodzić ze stanu uśpienia (2-6 sek.) i być gotowy do pracy. Wydajność pracy ultrabooka jest tylko nieco niższa niż zwykłego biurowego notebooka.

Ultrabooki, wykonane w atrakcyjnych wzorach miały się stać komputerem z wyboru dla kobiet oraz, w bardziej ascetycznych wersjach, pierwszym komputerem dla pracowników mobilnych, używających aplikacji biurowych i dostępu do firmowych systemów informatycznych i baz danych.

Europejczycy wolą jednak większe i wydajniejsze notebooki - nawet jeśli są cięższe - poinformował portal Digitimes.

W 2011 roku analitycy przewidywali, że już w 2012 roku przejmą one 30 proc. globalnego rynku; analitycy pracujący dla największego wytwórcy procesorów - firmy Intel - mówili nawet o 40 proc. Tymczasem, jak twierdzą obecnie analitycy tajwańskich firm produkujących główne komponenty do ich produkcji (płyty główne, pamięci czy chipy) będzie to najwyżej 1/5 światowego rynku.

Tak wygląda ultrabook marki Asus:

Ultrabooki nie spodobały się zwłaszcza w Europie. Użytkownicy z tego kontynentu preferują bowiem notebooki o przekątnej ekranu powyżej 15 cali, podczas gdy ultrabooki mają przekątną ekranu poniżej 14 cali. Nie są ponadto tanie - niektóre modele z wyższej półki kosztują powyżej 1399 dol., czyli tyle, ile zwykłe notebooki, które choć cięższe, mają większy ekran i są bardziej wydajne. Mimo atrakcyjnego wzornictwa nie przyciągają też bardziej Europejek, które albo kupują zwykłe notebooki o nieco mniejszych rozmiarach, albo małe netbooki, na których mogą uruchamiać aplikacje biurowe i przeglądać internet.

Tak wygląda ultrabook marki HP:

Według Digitimes planowane z rozmachem w II półroczu tego roku premiery nowych linii ultrabooków drugiej generacji, opartych na nowym chipsecie Ivy Bridge firmy Intel, mogą się okazać wielkim niewypałem. Analitycy z Tajwanu pytani przez portal twierdzą stanowczo, że ze względu na cenę komponentów nie stanieją one przed pierwszą połową 2013 roku, do poziomu 559-750 dol., który mógłby zapewnić im popularność.

(PAP)