
Angielscy naukowcy udowodnili, że zwolennicy teorii spiskowych są skłonni do wiary w sprzeczne ze sobą wersje wydarzeń, jeśli tylko różnią się one od tej, zaproponowanej przez władze - czytamy w Social Psychological and Personality Science.
- Każda konspiracyjna teoria, która odbiega od oficjalnego stanowiska władz, zyskuje pewien stopień potwierdzenia w oczach kogoś, kto wyznaje konspiracyjny światopogląd - mówią badacze z the University of Kent.
Ludzie, którzy wierzą w teorie spiskowe są tak bardzo podejrzliwi w stosunku do rządu i jego oficjalnego stanowiska, że szukają wszelkich alternatywnych wyjaśnień dla zaistniałych wydarzeń. Za prawdopodobne uważają nawet interpretacje niespójne, a wręcz nierealne.
Naukowcy zapytali studentów o ich opinie w sprawie śmierci księżnej Diany i Osamy bin Ladena. Chcieli sprawdzić siłę oddziaływania konspiracyjnych skłonności na wiarę w sprzeczne fakty. Okazało się, że rzeczywiście zwolennicy teorii spiskowych przyjmowali za bardziej prawdopodobne jednocześnie dwa niespójne wyjaśnienia. W przypadku księżnej Diany uważali, że mogła ona zostać zamordowana, jak również, iż upozorowała ona własną śmierć. Podobnie, myśląc o śmierci Osamy, twierdzili, że nie żył on już przed obławą lub jest ciągle żywy.
Jednoczesna wiara w to, że ktoś żyje lub nie jest irracjonalna. Jednak, według badaczy, wiara w spiski jest na tyle silna, iż nie przeszkadza to w przyjmowaniu niespójnych wyjaśnień za bardziej prawdziwe niż oficjalne stanowisko władz. Paranoiczna nieufność i strach powoduje zamęt i niekonsekwencję w myśleniu, odsuwając na bok racjonalne rozumowanie.
Re: Wierzysz w teorie spiskowe? Przeczytaj
Re: Wierzysz w teorie spiskowe? Przeczytaj