Bank Światowy ostrzega przed kataklizmem klimatycznym

Bank Światowy ostrzega przed kataklizmem klimatycznym

Fot. PAP/EPA/DEBORAH W. CAMPOS/WORLD BANK

Wszystkie kraje odczują skutki ocieplania się klimatu, ale najbardziej ucierpią kraje ubogie. Do końca bieżącego stulecia wskutek wzrostu temperatury światu grożą niedobory żywności, wzrost poziomu oceanów, huragany i susze - ostrzega raport Banku Światowego.

Na zdjęciu prezes Banku Światowego Jim Yong Kim

Autorzy opublikowanego wczoraj raportu oceniają, że jeśli obecne tendencje emisji gazów cieplarnianych (głównie CO2) zostaną utrzymane, to do końca bieżącego stulecia średnia temperatura na Ziemi wzrośnie o ok. 4 st. C. co spowoduje katastrofalne konsekwencje.

Zmiany klimatu już obecnie powodują negatywne skutki: topnieje pokrywa lodowa Arktyki osiągając we wrześniu br. rekordowe minimum, coraz częściej ekstremalne fale upałów i susze nawiedzają takie kraje jak USA, czy Rosja.

Raport stwierdza, że nawet jeśli wszystkie kraje zrealizowałyby deklaracje ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, to średnia temperatura wzrośnie do roku 2100 o 3 st. C.

Spowoduje to wzrost poziomu wód w oceanach i morzach zalewając gęsto zaludnione rejony przybrzeżne. Równocześnie będą się pogłębiać niedobory wody słodkiej co będzie skutkować mniejszymi zbiorami w rolnictwie zwłaszcza w Afryce Wschodniej, na Bliskim Wschodzie i Azji Południowej. Zaostrzy to problem głodu i nędzy na świecie.

Katastrofalne fale upałów nawiedzać będą szeroki pas terytoriów po obu stronach równika od Bliskiego Wschodu do Stanów Zjednoczonych. Temperatura lipca w rejonie Morza Śródziemnego wzrośnie o ok. 9 st. C., czyli osiągnie poziom obecnej temperatury na pustyni libijskiej.

- Będzie to świat tak różny od tego, w którym żyjemy obecnie, że trudno jest go nawet opisać - przewiduje nowy prezes Banku Światowego Jim Yong Kim w przedmowie do raportu. Dodaje, że dorobek dziesięcioleci rozwoju może zostać zniweczony.

- Mam nadzieję, że ten raport będzie wstrząsem i skłoni nas do działania - napisał prezes Banku Światowego.

Zdaniem Johna Schellnhubera, dyrektora mieszczącego się w Poczdamie Instytutu Badań nad Klimatem, człowiek może okazać się niezdolny do przystosowania się do nowych warunków.

Raport opublikowano na krótko przed rozpoczęciem 26 listopada konferencji 200 państw w stolicy Kataru - Dausze poświęconej przedłużeniu okresu obowiązywania i rozszerzeniu tzw. protokołu z Kioto o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych.

zmiany, klimat, badania
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Hhhhar
87.206.144.* 2012-11-19 23:49
Brednie!!! Kolejna machina do robienia kasy!!! Od tysiecy lat klimat sie zmienia. Sa ocieplenia i zlodowacenia i jakos zyjemy. Wszystko zostaje w atmosferze. Jak na pn lod sie topi to na pd go przybywa. Natura wiekszych idiotow przetrwa.
rudolfC
31.174.120.* 2012-11-19 17:46
pokolenie MINECRAFT zejdzie pod ziemię. Łepki z pierwszych klas podstawówek o niczym innym nie rozmawiają. Należałoby przeprowadzić badania...
witti
217.67.219.* 2012-11-19 14:11
Politycy chcą wyciągnąć kolejny podatek - antycieplarniany (?), a co roku większą emisję CO2 powodują gnijące na jesień liście, niż cały przemysł i emisje CO2 generowane przez człowieka!
Ale o tym Al Gore milczy, a klimat się zmieniał i zmieniać będzie również wbrew (albo raczej pomimo) działalności człowieka.
Zobacz więcej komentarzy (8)