Elektrownia atomowa w Polsce. Amerykanie chcą dać pieniądze na budowę

Elektrownia atomowa w Polsce. Amerykanie chcą dać pieniądze na budowę

Fot. gold_auraque/CC BY-NC 2.0/Flickr

USA mogą dać pieniądze na budowę pierwszej elektrowni atomowej w Polsce. Warunek jest jeden. - Technologia będzie pochodzić z Ameryki - przyznaje John Schuster, wiceprezydent rządowego Export-Import Banku. O inwestycję planowaną przez PGE zabiegają również koncerny z Francji i Japonii.

Polska Grupa Energetyczna planuje otwarcie pierwszego reaktora najwcześniej za 10 lat. Prezes koncernu Krzysztof Kilian przyznawał jednak, że nadal nie ustalono czy rząd wesprze tę budowę. Dlatego eksperci twierdzą, że inwestycja stoi pod znakiem zapytania. John Schuster przyznaje, że Export-Import Bank jest zainteresowany zaangażowaniem się w kredytowanie budowy polskiej elektrowni jądrowej.

- Już na ten temat w przeszłości wstępnie rozmawialiśmy. Obecnie nie ma żadnego oficjalnego wniosku, ale na taki w przyszłości czekamy. Jeśli amerykańska technologia zostanie wybrana przez Polskę to my będziemy wspierać jej eksport do waszego kraju - powiedział Schuster.

PGE przyznaje, że przy obecnych niskich cenach energii trudno rozmawia się z instytucjami finansowymi, które zaangażowałby się w budowę elektrowni. Prezes Krzysztof Kilian tłumaczył kilka miesięcy temu, że na projekcie atomowym dobrze się zarabia jak jest już gotowy, a wcześniej przez wiele lat związane są z nim tylko gigantyczne wydatki. Koszt całej budowy może sięgać od 9 do 15 miliardów euro.

Wiceprezydent amerykańskiego Export - Import Banku w rozmowie z IAR przyznaje, że za wcześnie mówić o tym jak mocno może się USA zaangażować w finansowanie inwestycji.

- Jeśli amerykańska technologia będzie przede wszystkim wykorzystywana przy budowie elektrowni, to jest możliwe kredytowanie zarówno zakupu urządzeń z USA jak i kosztów budowy siłowni. Nie ma ograniczeń w naszym zaangażowaniu. To może być kredyt w wysokości jednego albo nawet pięciu miliardów dolarów - przyznał wiceprezydent Export-Import Banku.

Do ostatecznych decyzji droga jest jeszcze daleka. Premier Donald Tusk mówił kilka miesięcy temu, że energia jądrowa będzie w Polsce potrzebna później, niż planowano, bo spodziewany jest boom w energetyce gazowej. Na razie w lutym PGE podpisała z firmą WorleyParsons umowę w sprawie badań środowiskowych i lokalizacyjnych miejsc, gdzie może powstać pierwsza elektrownia jądrowa. Wartość kontraktu to 252 milionów złotych.

Czytaj więcej w Money.pl
Mamy partnerów do projektu reaktora
Do finansowania projektu na pewno będzie można używać funduszy unijnych.
Atom w kraju jest potrzebny. Nie damy się szantażować
- Ekologia jest ważna, ale potrzebujemy taniej energii - mówi Ilona Antoniszyn-Klik.
Są doniesienia w sprawie elektrowni atomowej
Litewscy politycy nie wykluczają możliwości powrotu Polski do projektu budowy siłowni atomowej na Litwie, a Polska wykazuje pewne zainteresowanie tym projektem.
Polska, stany zjednoczone, atom
IAR
Czytaj także
Polecane galerie
bookbis
77.115.14.* 2013-08-08 17:55
Nie nauczyliśmy się jak widze do tej pory ,że niektóe pomoce ze strony innych państw nie są warte funta kłaków.
Już zakup F-16 udowodnił ,że nie to złoto co się świeci,energiaatomowabyla dobra 20-30 lat temu, wiele krajów wycofuje się z tych technologii na korzyśc energii odnawialnej. Już Unia dyktuje nam warunki korzystania z kopalin(bo za dużo wydalamy do atmosfery0; może się niebawem okazać ,że wpompujemy miliardy na budowe czegoś co UE nam zakaże.
Czy naprawde na sile musimy przejśc wszystkie etapy zachodniej cywilizacji? Logiczniej by bylo żebyśmy przeskoczyli ten rożdział i te ogromne pieniądze przeznaczyli na coś co będzie nasze, tańsze i korzystniejsze nie tylko ekonomicznie ale również w jakimś stopniu uniezależniloby nas od surowców ,które za ciężkie pieniądze sprowadzamy
malgosia100
89.69.223.* 2013-08-08 14:40
jakie fałszywe stawianie sprawy - Amerykanie mogą "dać" - tak brzmi początek tekstu - potem okazuje się, że chodzi o udzielenie ogromnego kredytu tak by potem odbierać raty spłacanego kredytu z odsetkami - super biznes!
stereosterylizacja
178.36.244.* 2013-08-08 13:23
300ton radioaktywnej wody dziennie zrzuca Fukuszima w morze.Jakie piękne spacery będą po świecącej nocą plaży Bałtyku, no i seks bezpieczny, bez następstw, z przygodnie poznaną wyzwoloną mewką.Można też bogiem, jak Świętowit co cztery lica dostał od poprzedniej cywilizacji mieszkając zbyt blisko,znowu zostać.
Zobacz więcej komentarzy (19)