Najbardziej zielone miasta w Polsce. Zobacz ranking

Najbardziej zielone miasta w Polsce. Zobacz ranking

Fot. bioraven/iStockphoto
Najwięcej parków jest w Warszawie, ale to w Bydgoszczy są one najmniej zatłoczone. W Kielcach 74 procent powierzchni miasta to obszary chronionego krajobrazu, a na Żoliborzu co czwarty metr kwadratowy zajmują tereny zielone - wynika z danych GUS, które zebrał Lion's Bank.

O tym czy dana lokalizacja jest atrakcyjna decyduje na rynku mieszkaniowym nie tylko bezpośrednie sąsiedztwo, dostępność oświaty, punktów usługowych i handlowych oraz dostępność komunikacyjna.

Bardzo ważnym elementem, jest też bliskość terenów zielonych i rekreacyjnych. Które miasto wojewódzkie jest więc najzieleńsze w Polsce?

Zieleń w miastach wojewódzkich

LokalizacjaPowierzchnia terenów zielonych (w ha)Powierzchnia obszarów chronionych (w ha)Długość żywopłotów (w m)
Źródło: GUS, dane za 2012 rok.
Warszawa 3 214,50 12 214,40 583 248
Łódź 1 626,30 2 753,10 116 507
Kraków 1 487,90 4 874,20 327 027
Wrocław 1 401,90 1 836,50 238 874
Bydgoszcz 1 358,00 6 089,00 114 544
Poznań 1 109,20 497,5 250 019
Katowice 1 029,80 232 101 018
Lublin 845,7 2 530,00 100 198
Gdańsk 747,3 6 545,20 131 853
Szczecin 559,5 1 717,80 82 319
Białystok 455,7 103,9 128 255
Opole 355,9 28,9 42 131
Toruń 348 710,3 93 047
Gorzów Wielkopolski 346 440,3 46 300
Kielce 339,9 8 143,60 54 208
Olsztyn 339 501,8 84 561
Rzeszów 335 8,1 32 810
Gdynia 236,6 4 359,20 79 724
Zielona Góra 165,1 brak danych 64 435
Sopot 112,6 705,7 48 025

Najwięcej zieleni w największym mieście

Ze względu na swą powierzchnię, najwięcej zieleni znaleźć można w stolicy. Jak wynika z danych GUS na terenie Warszawy znajdują się: 122 kilometry kwadratowe (1 km kw. to 100 ha) obszarów prawnie chronionych (m.in. rezerwatów, parków krajobrazowych), 32 kilometry kwadratowe terenów zielonych oraz ponad 583 kilometry żywopłotów. Dla porównania odległość między Warszawą a Berlinem to 566 km, czyli mniej niż łączna długość warszawskich żywopłotów.

Pod względem ilości terenów zielonych stolica jest bezkonkurencyjna. W gronie miast wojewódzkich pod względem wielkości obszarów chronionych (składają się na nie głównie parki krajobrazowe, rezerwaty, obszary chronionego krajobrazu) do stołecznego wyniku zbliżone są Kielce z wynikiem na poziomie 81 kilometrów kwadratowych (74 proc. powierzchni miasta) obszarów chronionego krajobrazu.

Ponad 60 kilometrów kwadratowych obszarów chronionych znaleźć też można w Gdańsku i Bydgoszczy. Najgorszy pod tym względem jest Rzeszów, gdzie tylko 8,1 ha (0,08 km kw.) powierzchni stanowią obszary chronione. Słaby wynik zanotowało także Opole (28,9 ha) i Białystok (103,9 ha).

Kolejną liczbą, która może pomóc odnaleźć najbardziej zielone miasto wojewódzkie jest powierzchnia terenów zielonych. Pod tym pojęciem GUS rozumie parki spacerowo-wypoczynkowe, zieleńce, zieleń uliczną oraz tereny zieleni osiedlowej. W Warszawie jest ich łącznie ponad 32 kilometry kwadratowe. Na drugim miejscu plasuje się Łódź (z ponad 16 kilometrami kwadratowymi), a na trzecim Kraków (prawie 15).

Z drugiej strony najmniej takich terenów można znaleźć w Sopocie i Zielonej Górze. Jest to odpowiednio 1,1 i 1,7 kilometrów kwadratowych.

Żywopłoty dłuższe niż droga z Warszawy do Berlina

Co ciekawe GUS zbiera także tak nietuzinkowe dane jak długość żywopłotów. Pod tym względem bezkonkurencyjna znów jest Warszawa. Jak wcześniej wspomniano jest ich ponad 583 kilometry. Na kolejnych miejscach są Kraków i Poznań z wynikami na poziomach odpowiednio 327 i 250 kilometrów. Na drugim biegunie są takie miasta jak: Rzeszów, Opole i Gorzów Wielkopolski, gdzie żywopłotów jest tylko od 33 do 46 km.

Bydgoszcz najbardziej zielona

Szukając jednak miasta o najbardziej zielonym obliczu nie można przyglądać się jedynie danym na temat powierzchni parków czy rezerwatów. Są one bowiem nikłym pocieszeniem, gdy panuje w nich zgiełk. Warto więc sprawdzić jaka jest powierzchnia terenów zielonych w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. W kategorii tereny zielone liderem jest Bydgoszcz.

W mieście tym na 1000 mieszkańców przypada aż 3,8 ha terenów zielonych. To prawie trzy razy wyższy wynik niż w Szczecinie i Zielonej Górze (po 1,4 ha na 1000 mieszkańców).

Bydgoszcz zajmuje też wysoką pozycję pod względem powierzchni obszarów chronionych. Na 1000 mieszkańców przypada 16,9 ha takich terenów. W gronie miast wojewódzkich więcej jest tylko w Kielcach (40,5 ha na 1000 mieszkańców), a najmniej w Rzeszowie (0,04 ha na 1000 mieszkańców).

W znacznie bardziej abstrakcyjnej kategorii - długości żywopłotów w przeliczeniu na 1000 mieszkańców – liderem jest Zielona Góra. Tam każdemu tysiącowi mieszkańców tlenu dostarcza 541 metrów żywopłotów. Najniższy wynik zanotowała Łódź z wynikiem na poziomie 162 metrów.

Zieleń przypadająca na 1000 mieszkańców miast wojewódzkich

MiastoPowierzchnia terenów zielonych (w ha na 1000 mieszkańców) Powierzchnia obszarów chronionych (w ha na 1000 mieszkańców) Długość żywopłotów (w m na 1000 mieszkańców)
Źródło: GUS, dane za 2012 rok
Bydgoszcz 3,8 16,9 317
Gorzów Wielkopolski 2,8 3,5 372
Kraków 2 6,4 431
Lublin 2,4 7,3 288
Olsztyn 1,9 2,9 484
Poznań 2 0,9 454
Wrocław 2,2 2,9 378
Toruń 1,7 3,5 455
Warszawa 1,9 7,1 340
Katowice 3,4 0,8 329
Opole 2,9 0,2 347
Kielce 1,7 40,5 270
Gdańsk 1,6 14,2 286
Łódź 2,3 3,8 162
Białystok 1,5 0,4 435
Szczecin 1,4 4,2 201
Rzeszów 1,8 0 180
Zielona Góra 1,4 brak danych 541

 

Czytaj więcej w Money.pl
Warszawiacy doczekają się drugiej linii metra?
Rozpoczęły się już odbiory techniczne. Potrzeba 250 protokołów, żeby nowym odcinkiem metra zaczęły jeździć pociągi.
To tam powstaje najwięcej nowych mieszkań
Warszawski wynik jest o prawie 20 tys. wyższy niż w drugim pod tym względem Krakowie oraz o blisko 40 tys. lepszy od trzeciego Wrocławia.

 

 

warszawa, miasto, zielone, park
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Roman2014
89.64.226.* 2014-07-05 11:49
Taka wyliczanka jest do bani. Mieszlałem 20 lat w Opolu i 30 lat w Krakowie i jest dokładnie odwrotnie niż w tym rakingu. Być może jeśli policzymy drzewa i krzaki to jest ich w Krakowie więcej ale przecież nie oto chodzi, że jest żywopłot wzdłuż 4 pasmowej drogi + tramwaj, czy drzewa rozdzielające 6 pasmową ulicę, bo to prawie nic nie daje. Przecież tam nikt nie będzie odpoczywał a tak jest w Krakowie. W Opolu parę kroków i kończy się miasto, są tereny zielone, pola czy łąki wzdłuż Odry, są też duże parki w granicach miasta np. Bolko i kamieniołomy zaadaptowane na kąpieliska. W Krakowie tego nie ma, tereny wzdłuż Wisły zostały pokryte asfaltem, betonem a trochę trawy w industrialnym krajobrazie zatłoczone jest ludźmi. Nie ma czegoś takiego jak tereny zielone za miastem ponieważ miasto przechodzi gładko w zatłoczoną wieś. Trzeba z 50 km odjechać aby nie zobaczyć chałupy. Parki miejskie zatłoczone do bólu i częściowo położone przy ruchliwych ulicach (hałas). Jedyny większy kompleks to Las Wolski jednak z powodu dużej odległości od centrum i braku parkingów jest problem z dojazdem i/lub zaparkowaniem auta. Forty krakowskie, które sa w zieleni w większości są ponurym, zaniedbanym miejscem gdzie gromadzą się męty organizujące alkolowe imprezy
2014-07-02 17:03 Tysiącznik na forum
należy dodać, że w długości żywopłotów już dawno prześcignęliśmy burkinę faso, japonię i irlandię a na koniec tej kadencji rządów PO dogonimy niemcy - Polacy powinni to docenić
sxsaxsax
91.227.212.* 2014-07-02 15:31
zielono to jest u mnie na wsi...