"Polska elektrownia atomowa bedzie bezpieczna"

"Polska elektrownia atomowa bedzie bezpieczna"

Fot. mg.gov.pl

- Polskie elektrownie atomowe powstaną zgodnie z najbardziej restrykcyjnymi wymogami bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej - zapowiedziała pełnomocnik rządu ds. polskiej energetyki jądrowej, wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska.

Postawiliśmy na prymat bezpieczeństwa nad innymi aspektami działalności obiektów jądrowych, zarówno na etapie wyboru technologii, jak i w całym procesie jej wdrażania i wykorzystywania. Nowe przepisy opracowano w zgodzie z najnowszymi zaleceniami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej uwzględniającymi wnioski z awarii w elektrowni Fukushima - zapewniła wiceminister Trojanowska w komunikacie.

Jak podkreślono w komunikacie, wystąpienie poważnych awarii w polskich elektrowniach będzie praktycznie wykluczone dzięki opracowanym przez rząd nowym przepisom bezpieczeństwa jądrowego i ochrony fizycznej tego typu obiektów, zastosowaniu najbardziej zaawansowanych technologii oraz odpowiednim warunkom lokalizacyjnym. Przygotowane przez MG i Państwową Agencję Atomistyki nowoczesne Prawo atomowe restrykcyjnie określa warunki bezpiecznej eksploatacji obiektów jądrowych i ochrony radiologicznej.

Resort zaznaczył, że Polska śledzi z uwagą tzw. stress testy, sprawdzające wytrzymałość elektrowni jądrowych na kataklizmy i błędy ludzkie. Wiceminister dodała, że znaczna część wniosków wynikających ze stress testów znajduje odzwierciedlenie w polskich regulacjach z zakresu bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej.

Czytaj więcej Tusk nie odpuści. Chce mieć więcej prądu Premier rozważa nawet zaangażowanie do tego przedsięwzięcia nowych podmiotów. Ministerstwo podkreśla, że na poziom bezpieczeństwa wpływ będzie mieć również technologia reaktorowa zastosowana przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Bez względu na wybór dostawcy będzie to nowa generacja reaktorów III lub III+.

Przy projektowaniu reaktorów najnowszej generacji uwzględniono możliwość zaistnienia nawet najmniej prawdopodobnych awarii i zastosowano w nich rozwiązania ograniczające skutki tych hipotetycznych zdarzeń - podkreśliła Trojanowska.

MG przypomina, że na rynku są dostępne m.in. technologie wyposażone w tzw. pasywne systemy bezpieczeństwa. W przypadku awarii nie potrzebują zasilania w energię elektryczną, gdyż większość procesów koniecznych do wyłączenia reaktora i schłodzenia rdzenia odbywa się z wykorzystaniem naturalnych zjawisk przyrody takich jak grawitacja, konwekcja naturalna czy różnice ciśnień.

Resort wskazuje, że Polska jest krajem wolnym od zagrożeń o charakterze sejsmicznym. Niemożliwe jest także rozwinięcie się dużych fal (tsunami) na Morzu Bałtyckim, ze względu na jego małą powierzchnię i niewielką głębokość.

Zgodnie z planami polskiego rządu pierwsza elektrownia jądrowa ma powstać w 2020 r. Planowane są dwie elektrownie o mocy 3000 MW każda. W swojej strategii inwestor, spółka Polska Grupa Energetyczna (PGE), zakłada uruchomienie pierwszego bloku energetycznego nie wcześniej niż w 2020 r. i nie później niż w 2025 r.
Czytaj więcej o polskiej elektrowni atomowej
Tyle samo Polaków za atomem i przeciw
32 proc. ankietowanych chce, by Polska wycofała się z planów budowy elektrowni jądrowej
"Nie będzie pieniędzy i odwagi na polski atom"
Pierwsze wpłaty na budowę elektrowni atomowej to kilka miliardów dolarów.
"Polska elektrownia będzie bezpieczna"
Rzecznik rządu Paweł Graś zapewnił, że kwestie bezpieczeństwa będą jednym z głównych kryteriów przy budowie elektrowni atomowej.

Polska, elektrownia, atom
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
2012-03-20 10:30
właśnie tak... :P
cycatka
77.254.90.* 2012-03-16 21:12
Czy ta ładna pani to wróżka?
jacek12ed
83.27.148.* 2012-03-10 16:41
W naszej sytuacji lepsze są łupki. Z elektrownią atomową byłoby jak z naszymi autostradami - popęka po kilku miesiącach od oddania do użytku. Wyjdzie minister i stwierdzi, że "państwo zdało egzamin" po czym przyzna sobie premię 500 tys. zł.
Zobacz więcej komentarzy (12)