Powódź w Czechach. Ludzie opuszczają miasta [GALERIA]

Powódź w Czechach. Ludzie opuszczają miasta

Fot. PAP/EPA

W Czechach ludzie walczą z powodzią, a woda nie ustępuje. Nadal najdramatyczniejsza sytuacja jest w północnej ich części - w Usti nad Łabą.

Mieszkańcy Usti z niepokojem czekają na kulminację Łaby, która ma nastąpić w późnych godzinach wieczornych. Już wczoraj woda wlała się do kilku dzielnic, które wcześniej ewakuowano. Dziś przelała się przez ściany ochronne. Miasto trwa z paraliżu.

Podobna sytuacja jest w Decinie, który leży w dolny biegu rzeki. Miasto wygląda jak wymarłe. Z firmy produkującej duże, dwunastotonowe zbiorniki do przechowywania gazów technicznych, wielka woda zniosła aż sześć. Dwa z nich odnaleziono, dwa popłynęły do Niemiec, wzbudzając alarm tamtejszych służb ratowniczych, a dwa zaginęły gdzieś po drodze w rozlewiskach.

 

Powódź w Czechach
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA

 

Ludzie mieszkający wzdłuż dolnego biegu Łaby nie ukrywają zdenerwowania przed nadejściem nocy i kulminacyjnej fali. Nikt nie wie, jak będzie wysoka.

Czytaj więcej w Money.pl
Fala kulminacyjna w Pradze. Stal jeszcze trzyma
Fala kulminacyjna na Wełtawie przechodzi przez Pragę i zmierza do Łaby.
Przez zaniedbania grozi nam powtórka z powodzi tysiąclecia
Wylewy rzek kosztowały nas sześciokrotnie więcej niż wydaliśmy na wały i śluzy. Opóźnienia w budowie zabezpieczeń sięgają nawet 7 lat.
Wielka ewakuacja w stolicy. Walczą z powodzią
Czechy walczą z powodzią. Stan klęski żywiołowej obowiązuje na całym terytorium kraju z wyjątkiem województwa pardubickiego. Nie żyją już trzy osoby.
powódź, czechy, decin, ustia
IAR
Czytaj także
Polecane galerie