Powódż w Europie. Fala kulminacyjna na Łabie mija Magdeburg

Powódż w Europie. Fala kulminacyjna na Łabie mija Magdeburg

Fot. PAP/EPA
Fala kulminacyjna na Łabie mija Magdeburg. Po osiągnięciu rekordowej wysokości 7,48 metrów dziś wieczorem poziom wody w rzece przestał się podnosić. Dramatyczną sytuację nad Łabą skomplikowało ostrzeżenie o planowanym zamachu terrorystycznym.

Burmistrz Magdeburga Lutz Truemper powiedział dziś wieczorem telewizji publicznej ARD, że dzięki nadludzkim wysiłkom tysięcy ratowników, pracowników służb miejskich, wojska i mieszkańców miasta udało się zapobiec zalaniu stolicy Saksonii-Anhaltu.

Wczoraj w nocy do wzmocnienia wałów użyto kilkudziesięciu tysięcy worków z piaskiem. Woda zagrażała stacji transformatorowej, co oznaczałoby przerwę w dostawach prądu dla znacznej części miasta.

Jak podkreślił Truemper, niebezpieczeństwo nie minęło, ponieważ masy wody nadal napierają na wały przeciwpowodziowe. Poziom Łaby ma opadać w najbliższych dwóch dniach o 15 centymetrów dziennie.

Obecna fala kulminacyjna jest wyższa o ponad 80 centymetrów od najwyższego poziomu rzeki podczas powodzi stulecia w 2002 roku. Z zagrożonych dzielnic ewakuowano 23 tys. osób.

Według agencji dpa powódź spowodowała dotychczas śmierć siedmiu osób. Kilka dalszych obywateli Niemiec uważa się za zaginionych. Kilkadziesiąt tysięcy osób nadal nie może wrócić do swoich domów i mieszkań.

Prezydent Niemiec Joachim Gauck odwiedził tereny, które szczególnie ucierpiały w wyniku powodzi - Halle nad Soławą i Miśnię nad Łabą. Niemcy są solidarni - powiedział, zapewniając, że kraj poradzi sobie ze skutkami tej powodzi, tak jak poradził sobie z powodzią stulecia jedenaście lat temu.

Minister spraw wewnętrznych Saksonii-Anhaltu Holger Stahlknecht poinformował przed południem, że niektóre niemieckie media otrzymały list zapowiadający zamach na wały przeciwpowodziowe. Stahlknecht powiedział, że rząd traktuje poważnie pogróżki i zaostrzył kontrole infrastruktury. Wszystkie wały są strzeżone - zapewnił minister. Jak wyjaśnił, list z ostrzeżeniem otrzymało kilka niemieckich redakcji.

W walce z powodzią na terenie kraju bierze udział 70 tys. strażaków i 11 tys. żołnierzy Bundeswehry.

Na południe od Magdeburga - w miejscu, gdzie Soława wpada do Łaby, po przerwaniu wału sytuacja jest napięta. Z zagrożonego regionu ewakuowano ponad 3 tys. osób.

Fala kulminacyjna przesuwa się powoli na północ w kierunku Brandenburgii i Dolnej Saksonii. W najbliższych dniach spodziewane są kolejne opady deszczu.

Czytaj więcej w Money.pl
Ewakuacja w Niemczech. Nadciąga fala kulminacyjna
30 tysięcy osób musiało opuścić domy w mieście Halle. Płynąca tam Soława osiągnęła poziom, jakiego nie notowano od 400 lat.
Budapeszt walczy z powodzią. Wały wytrzymają?
Burmistrz stolicy Węgier oświadczył, że wały przeciwpowodziowe powinny wytrzymać. Przyznał, że gdzieniegdzie może dojść do przesiąkania wałów, lecz zapewnił, że sytuację uda się opanować.
Grożą zamachem na wały. Chcą, by zalało miasto
Władze Saksonii-Anhalt zaostrzyły kontrolę wałów przeciwpowodziowych po otrzymaniu ostrzeżenia o planowanym zamachu.
niemcy, powódź, woda, ewakuacja, rzeka, łeba
PAP
Czytaj także
Polecane galerie