Powódź w woj. śląskim. Trwa szacowanie strat

Powódź w woj. śląskim. Trwa szacowanie strat

Fot. PAP/Waldemar Deska

Specjalne komisje szacujące popowodziowe straty powołano dziś w Lelowie w województwie śląskim. Wczoraj po intensywnych ulewach - wylała tam rzeka Białka. Woda zniszczyła wiele gospodarstw.

Pracownicy w pierwszej kolejności odwiedzają najbardziej poszkodowanych mieszkańców. Wszyscy objęci są już pomocą socjalną - mówi Barbara Szafrańska z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lelowie. Szacowane są straty, robione wywiady z poszkodowanymi, tak, aby każda rodzina otrzymała wystarczającą pomoc.

W urzędzie gminy w Lelowie około godziny 16.00 ma zebrać się Wojewódzki Sztab Kryzysowy z wojewodą śląskim na czele. W posiedzeniu uczestniczyć będą też przedstawiciele dwóch sąsiednich powiatów: częstochowskiego i zawierciańskiego, nad którymi wczoraj rano przeszła potężna ulewa, niszcząc dziesiątki gospodarstw.

W sumie w gminie Lelów zniszczonych zostało kilkadziesiąt gospodarstw. Najgorsza sytuacja wciąż jest w Białej Wielkiej, skąd helikopterami ewakuowano 24 osoby. Woda uszkodziła ponad 20 mostów i dziesiątki kilometrów dróg - w tym krajową drogę 46 i dwie trasy wojewódzkie: 794 i 789.

Czytaj więcej w Money.pl
Sprzątamy po powodzi, ale czy to już koniec?
Zespoły zarządzania kryzysowego wojewodów nadal pozostają w stanie najwyższej gotowości.
Grad wybijał szyby i niszczył dachy
Strażacy wzywani byli głównie do zalanych posesji i piwnic, a także do usuwania połamanych konarów z dróg.
Dostaną 1,2 mln zł pomocy z rezerwy budżetu
MAC przyznał na usuwanie skutków klęsk żywiołowych ponad 1,2 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa.
powódź, podtopienia, woj. śląskie, lelów
IAR
Czytaj także
Polecane galerie