Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

UE nie liczy się z kosztami?


Konferencja "Ekologia w jedności z ekonomią" zainaugurowała targi POLEKO. Nie obyło się bez kontrowersji, bo temat jest trudny i obija się o spore pieniądze. Czy Unia Europejska w swojej polityce klimatycznej nie patrzy na koszty?

Rozgorzała debata podczas inauguracji 25. edycji targów POLEKO. Pojawiały się zagadnienia związane z ekologią i ekonomią, nie zabrakło jednak kontrowersyjnej dla wielu kwestii połączenia tych dwóch dziedzin. Globalne ustawodawstwo, polityka międzynarodowa, wspólny rynek, kryzys gospodarczy to sfery, nad którymi należy się pochylić i przeanalizować nie tylko na gruncie krajowym, ale i europejskim, a nawet światowym.

W czasie konferencji prof. Andrzej Mazgajski powiedział, że ekonomia i ekologia nie idą w parze. Kontrowersyjnemu stwierdzeniu zaprzeczył Minister Środowiska. Szef resortu stwierdził, że symbioza między dwoma pojęciami zachodzi. Szczególnie to widać w przedsiębiorstwach w skali mikro m.in. w ograniczaniu kosztów dzięki energooszczędności. Trudniej jest już z podmiotami w makro skali. Jak stwierdził wzrost populacji na świecie to silny bodziec, by dać do myślenia gigantom gospodarczym. Niezbędne będzie wypracowanie globalnych mechanizmów regulacyjnych np. w przypadku emisji CO2.

Europa borykająca się obecnie z kryzysem, zdaniem debatujących powinna prowadzić jednolitą politykę regulacyjną. Konieczne jest wyzwolenie się ze sztywnego gorsetu norm i procedur. Bardzo trudną kwestią jest energia - Polityka klimatyczna UE jest wielkiej skali interwencją na rynku energii, która nie liczy się z żadnymi kosztami w postaci utraty konkurencyjności naszej gospodarki, rosnącej ceny energii dla gospodarstw domowych, czy blokowaniu pieniędzy publicznych w nieefektywnych subsydiach - mówił poseł Konrad Szamański. Jego zdaniem polityka musi być zmieniona inaczej poniesiemy ogromne koszty w każdej dziedzinie przemysłu. Ponadto Szamański skrytykował nacisk na OZE - Nie mniej absurdalne jest także oczekiwanie przechodzenia na odnawialne źródła energii w krajach, takich jak Polska, gdzie nie ma wystarczająco dobrych warunków pogodowych, by mogły one produkować prąd po konkurencyjnej cenie bez subsydiów publicznych. Jest to energia droga i niestabilna- mówił podczas wystąpienia.

Prezydent Pracodawców RP, Andrzej Malinowski stwierdził, że globalne ustalenia i regulacje nie mają sensu, gdyż ustawodawstwo powinno być dopasowane do realiów panujących w danym kraju, regionie. Prof. Żylicz podkreślił jednak, że minimalne regulacje są niezbędne, gdyż nie można pozostawić wszystkiego rynkowi.

Źródło: Informacja prasowa POLEKO i Rzecznika EKR

Foto: poleko.mtp.pl

Magdalena Pachura

energia, rynek, unia europejska, przedsiębiorcy, targi, ekonomia, ekologia, konferencja, eko, regulacje, zielona energia, energooszczędność, aktualności, pracodawcy rp, ustawodawstwo, oze, polityka klimatyczna, energia-pl.pl, poleko, co2., podmioty gospodarcze, polityka regulacyjna, poznańskie
Energia-pl.pl
Czytaj także
Polecane galerie