Wyciek w Fukushimie. Pracownicy napromieniowani

Wyciek w Fukushimie. Pracownicy napromieniowani

Fot. HAP/Quirky China News / Rex Feat/EAST NEWS
Sześciu pracowników uszkodzonej japońskiej elektrowni atomowej Fukushima zostało wystawionych na kontakt z silnie skażoną radioaktywnie wodą, której wyciek nastąpił na skutek niedbalstwa - poinformowała japońska państwowa agencja nadzoru atomistyki.


Według niej jeden z pracowników omyłkowo zdemontował rurę połączoną z systemem odsalania wody, przeznaczonej do chłodzenia stopionych rdzeni trzech reaktorów.

- Należy to traktować poważnie, gdyż był to kolejny problem spowodowany niedbalstwem, ale nie sądzę, by doszło do napromieniowania rzeczywiście niepokojącą dawką. Jednak fakt, że mieliśmy do czynienia z serią występujących dzień po dniu incydentów, którym można było zapobiec, stanowi jak sądzę poważny problem - powiedział szef agencji Shunichi Tanaka.

Jednocześnie wezwał będącą operatorem uszkodzonej siłowni firmę Tepco do ostrożniejszego obchodzenia się ze skażoną wodą, ale nie zasugerował, by groziły jej jakieś kary.

Silne trzęsienie ziemi wraz z towarzyszącym mu tsunami uszkodziło 11 marca 2011 roku położoną 220 kilometrów na północ od Tokio elektrownię Fukushima, powodując stopienie się prętów paliwowych w trzech reaktorach, eksplozje wodoru oraz promieniotwórcze skażenie okolicznych terenów, z których ewakuowano 160 tys. osób. Była to największa katastrofa nuklearna od czasu wybuchu reaktora w elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku.

Jak pisze Reuters, najnowsze incydenty w Fukushimie wzmogły kryzys co do którego nikt nie wie jak go opanować oraz nasiliły wątpliwości, czy Tepco będzie w stanie zrealizować skomplikowaną dezaktywację, przewidywaną powszechnie na dziesięciolecia.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
ObywatelX
31.11.150.* 2013-10-10 19:58
Większość ekspertów uważa awarię w Japonii za dużo poważniejsza w skutkach niż ta w Czarnobylu. Wyjątkiem są oczywiście tacy "eksperci" jak nasz (samozwańczy-profesor) dr Andrzej Ludwik Strupczewski, który w Polskich mediach bardzo aktywnie lobbuje za EJ. Dziwi mnie tylko że nasze media są aż tak omotane tą propagandą. Ale za pieniądze można kupić dziś prawie każdego... Smutne.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
lkjhgyut
212.14.47.* 2013-10-09 14:39
Zadziwia mnie łagodny, spokojny ton tych komentarzy medialnych na te niedbalstwa i kolejne skażenia środowiska i stały wyciek radioaktywnej wody do Pacyfiku. Gdyby to miało miejsce w Czernobylu to media zachodnie wyłyby gniewnie pełne oburzenia na stwarzane zagrożenie. Tymczasem dzieje się to u sojusznika USA więc wypada komentować te wypadki z podkulonymi ogonami jak przystało na kundelki służące panu z USA.