Money.plTechnologie dla biznesuGalerieHenry Segrave. Daytona Beach, 1929
2012-05-17 06:03:38

Demony szybkości. Tak się kiedyś biło rekordy

   
  • Henry Segrave. Daytona Beach, 1929
  • Sir Malcolm Campbell.  Daytona Beach, 1931-1932
  • Sir Malcolm Campbell.  Daytona Beach, 1931-1932
  • George Eyston. Paryż, 1934
  • Nieznany kierowca. Frankfurt, 1936
  • A.T. Goldie Gardner. Frankfurt, 1937
  • John Cobb. Jezioro Bonneville, 1938
  • John Cobb. Jezioro Bonneville, 1938
  • John Cobb. Jezioro Bonneville, 1939
  • Rudolf Caracciola. Dessau, 1939
 
1 / 10
Henry Segrave. Daytona Beach, 1929
 
fot: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Henry Segrave. Daytona Beach, 1929

To Henry O'Neal de Hane Segrave był pierwszym kierowcą wyścigowym w całej Wielkiej Brytanii. Zaczynał skromnie, jako mechanik w ekipie Sunbeama. Wkrótce udało mu się wsiąść za kierownicę. Swój pierwszy rekord ustanowił w 1927. Wtedy wynosił on 322 kilometry na godzinę.

Dwa lata później sam go zresztą pobił, rozpędzając się w Daytona Beach do 327,34 kilometrów na godzinę. Prowadził wtedy samochód Golden Arrow, a pamiętny wyczyn śledziło 120 tysięcy widzów.

Na zdjęciu Segrave bijący rekord prędkości w Daytona Beach w 1929 roku.



Re: Demony szybkości. Tak się kiedyś biło rekordy

olo_suisse / 2012-05-18 09:03
jezdzili 300 na godzine po tamtych drogach, a po dzisiejszych nawet setka sie nie da.
 
Luc12 / 31.63.251.* / 2012-06-14 14:42
Jechali na solnym podłożu wyschniętego jeziora, podobnie zresztą bije się dzisiaj takie rekordy (napęd odrzutowy itd). Żadne ówczesne drogi nie nadawały się do tego.