Money.plTechnologie dla biznesuGalerieCentralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. 190 milionów dla policji
2012-04-19 06:14:37

Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

   
  • Komputeryzacja ZUS. Rekordowe 3 miliardy
  • Cyfryzacja służby zdrowia. 374 miliony w błoto
  • Nowe dowody osobiste. Utopione 370 milionów
  • Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. 190 milionów dla policji
  • INDECT. Zainwestowali 60 milionów, a nikt go nie chce
 
4 / 5
poprzednie Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. 190 milionów dla policji
 
fot: Artur Barbarowski/East News

Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców. 190 milionów dla policji

Zadanie było proste - stworzyć taki system informatyczny, który w jednym miejscu zgromadzi informacje o pojazdach, ich właścicielach i powiązanych zdarzeniach - od nadania dowodu rejestracyjnego, przez termin następnego badania technicznego, aż po ewentualną kradzież.

Koszt budowy systemu został wstępnie oszacowany na 120 milionów złotych, ale z czasem ta kwota zaczęła drastycznie rosnąć. Najpierw budową zajęła się firma Softbank. - Główną funkcjonalność system osiągnie w styczniu 2005 roku - zapowiadał Aleksander Lesz, prezes Softbanku. - Nastąpi to po weryfikacji Centralnej Bazy Danych, wyposażeniu w końcówki terminalowe i przeszkoleniu 400 starostw, uruchomieniu infolinii dla obsługi obywateli, rejestracji i kontroli polis OC oraz wprowadzeniu danych dotyczących kierowców.

Z czasem prace zaczęły iść coraz wolniej. Później wzięła się za nie firma Asseco. Chociaż według postanowień z 1997 roku centralna ewidencja miała powstać do 1999 roku, to terminy wciąż były przesuwane, a projekt udało się zamknąć dopiero w roku 2008.

Pod koniec zeszłego roku wybuchł kolejny skandal. To wtedy na kontrolę zdecydowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Podejrzane wydały mu się procedury podejmowania decyzji i udzielania zamówień publicznych, związanych z budową, wdrożeniem i utrzymaniem systemu. Za kontrowersyjny uznało także termin ukończenia systemu i koszty utrzymania go przez Asseco, szacowane na 48 milionów za 1,5 roku eksploatacji.

- Kontrola dotyczy procedur podejmowania decyzji w kwestii zamówień publicznych. Obejmuje lata 2002-2010 - przyznaje rzecznik CBA, Jacek Dobrzyński. Jej zakończenie zostało wyznaczone na lipiec. Możliwe jednak, że CBA przedłuży śledztwo.

Źródło: East News

Tagi: policja

Re: Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

TGT / 2.98.160.* / 2012-04-19 22:51
POWIEMM KROTKO W POLSCE ZAWSZE BEDZIE SYF BO RZADZA POLSKA I NA STANOWISKACH SA POTOMKOWIE CHLOPOW PASZCZYZNIANYCH A CI ZAWSZE KRADLI ,PILI A PRZY TYM BYLI BARDZO RELIGIJNI!!!!!!!!!DLATEGO NIGDY NIC SIE NIE ZMIENI W POLSCE!!!!!!
 
twoj / 89.69.228.* / 2012-05-16 06:13
Dla dokładności:niczego też była sobie szlachta.W swym nieuctwie, zabobonności i innych przywarach, spośród których zajazdy na Bogu ducha winnych ludzi były niewinną rozrywką pijaków i pieniaczy.

Re: Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

Borandx / 86.63.115.* / 2012-04-19 16:09
Obserwowałem tę informatyzację wiele lat. Do kosztów należy doliczyć sumę nakładów w przedsiębiorstwach na utrzymanie programu Płatnik. Mało kto pamięta, że do dzisiaj informacje ZUS-u, że nie może zidentyfikować ubezpieczonego najczęściej pochodzą z wadliwej konstrukcji tzw. klucza głównego (identyfikacyjnego). Nie wiem czy do tych kwot dodano koszty tzw.serwisu.
Były herendalne, z tych pieniędzy żył cały PROKOM przez rok. Wiele by o tym pisać, to na pewno największy przekręt III RP. Jeśli Tusk chce zabrac pieniądze emerytom, niech najpierw przyjrzy się ZUS-owi.
Koszty, które generuje ta instytucja, wystawne budynki, gabinety, zakupy drogich samochodów, to za nasze pieniądz, których brakuje na wypłaty emerytur.

Re: Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

faber / 91.226.117.* / 2012-04-19 16:05
POpaprany Kraj

Re: Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

Borandx / 86.63.115.* / 2012-04-19 16:00
PO i Tusk, PSL i Pawlak dokonują największego oszustwa i rabunku na swoim narodzie podnosząc wiek emerytalny prostym ludziom pracy - głównie z miast i miasteczek. Zamiast najpierw wykonać porządną pracę - zlikwidować przywileje wielu grup, w tym mundurowych, rolników i górników oraz kościoła katolickiego; wprowadzić strukturalne reformy w skali całego państwa np. zlikwidować powiaty, ograniczyć zatrudnienie w urzędach, uprościć i ujednolicić przepisy, zlikwidować senat, zmniejszyć sejm, obniżyć podatki aby chętnie w Polsce inwestowano; stworzyć wieloletni plan specjalizacji gospodarczej Polski, słowem, stworzyć Polskę tanią, efektywną, dostatnią, aby młodzi ludzie zostawali u nas, pracowali i zakładali rodziny - oni z całą bezwzględnością chcą zabrać ludziom wypracowane i odłożone przez wiele lat pieniądze. Mówią, że później zrobią inne reformy np. emerytury mundurowych. A my mówimy, najpierw reformy strukturalne, a później możemy mówić o emeryturach, po podliczeniu efektów finansowych tych reform. W innym przypadku, jako oszukani wyborcy powinniśmy dopilnować, aby żaden z posłów, który podniesie rękę za tzw. reformą emerytalną Tuska, obojętnie z jakiej byłby partii już nigdy nie wszedł do sejmu.

Re: Wielkie skandale polskiej informatyzacji. Zobacz, ile kosztowały

jajcarz / 83.12.84.* / 2012-04-19 15:29
pobrałem sobie kody tego systemu z chomikuj

sprzedam za 0,5 miliarda ;)