Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika Eliminacja czasu martwego częstościomierza TTL - bramk

Eliminacja czasu martwego częstościomierza TTL - bramk

Re: Eliminacja czasu martwego częstościomierza

Dariusz Dorochowicz <dadoro@_wp_._com_> / 2015-04-20 13:08:51
W dniu 2015-04-20 o 12:34, jedrek pisze:
> "Dariusz Dorochowicz"
>
>> 1. Przerzutnik monostabilny
>
> Uzyskaj na wyjściu typowego monostabilnego z układem RC precyzyjne
> impulsy 10,000000 sek... kosmos!

No tak, myślałem tylko o impulsie wyzwalającym ;)
Przerzutnikiem ustalasz na jak długo ma być reset licznika (przerwa w
liczeniu), a licznikiem wyzwalasz monostabla. Albo jakoś tak.

> To ma być impuls wzorcowy jako baza do pomiaru okresu. Tym impulsem
> kalibruję wewnętrzny generator kwarcowy miernika.

To co w końcu masz mieć? Co chcesz osiągnąć? Jaki dokładnie przebieg
byłby najlepszy?

>> 2. Licznik synchroniczny na paru dekadach i wyjście przeniesienia.
>
> Przeniesienie już wykorzystuję w swoim zaproponowanym układzie na 74193.
> Więc na to samo wychodzi.

Tylko wyjścia przeniesienia można używać na różne sposoby. Nie wiem jaki
układ tam masz użyty, ale w najlepszej konfiguracji masz jeden takt
zegara wejściowego (całego licznika, nie jednej dekady).

>> 3. Można tez kombinować z 7490, ale idea jak w p. 2.
>
> Właśnie kombinuję coś z przerzutnikiem aby zbocze opadające na wyjściu
> Qd 7490 (kończące cykl liczenia do 10) wygenerowało mi dodatni impuls
> ustawiający - przed nadejściem kolejnego taktu 1Hz - stan licznika na 9,
> aby ten nadchodzący takt spowodował początek generowania impulsu 10sek
> na wyjściu tego 7490 - bez oczekiwania 10 sek czasu martwego.

Z takimi licznikami to jest kłopot, bo trochę czasu upływa zanim się
sygnał przedostanie na ostatni przerzutnik. 192/193 jest pod tym
względem znacznie lepszy. No i daje więcej możliwości - np możliwość
ustawienia stanu początkowego. Nie chce mi się teraz na to patrzeć, ale
jest jeszcze 162 czy coś koło tego...
Według mnie masz możliwość wygenerowania impulsu z odstępem jednego
taktu zegara wejściowego. Jak za krótko, to co kolejne dekady.

Pozdrawiam

DD
 
Czytaj także na forum

Re: Eliminacja czasu martwego cz

"jedrek" <j...@jedrek> / 2015-04-20 14:09:31
"Dariusz Dorochowicz"
> To co w końcu masz mieć? Co chcesz osiągnąć? Jaki dokładnie przebieg
> byłby najlepszy?

Opisałem wyżej. Formowanie wzorcowego impulsu z sygnału 1PPS (wydłubanego z
odbiornika GPS), którego zmierzę sobie okres (a właściwie 1/2 okresu po
przerĂłbce).
Gdy wyjściowy 1PPS podam sobie na wejście miernika to mierzę sobie jego
okres i dostaję wynik 1000000,0us gdy go przedzielę przez 10 dostaję wynik
10000000,0us (jedynki już nie widzę, bo 8 dekad liczących) lub 9999999,9us
:) i można kalibrować GWM-a ale ten odczyt raz na 20 sek za wolno.
Po przeróbce kolejny odczyt zaczyna cię co 11sek.
PĂłki co stwierdzam, Ĺźe generator w mierniku wypasiony po ponad 30 latach od
wyprodukowania odchyłka 0,5Hz przy 10MHz.
 

Re: Eliminacja czasu martwego częstościomierza

Dariusz Dorochowicz <dadoro@_wp_._com_> / 2015-04-20 14:24:29
W dniu 2015-04-20 o 14:09, jedrek pisze:
> "Dariusz Dorochowicz"
>> To co w końcu masz mieć? Co chcesz osiągnąć? Jaki dokładnie przebieg
>> byłby najlepszy?
>
> Opisałem wyżej. Formowanie wzorcowego impulsu z sygnału 1PPS
> (wydłubanego z odbiornika GPS), którego zmierzę sobie okres (a właściwie
> 1/2 okresu po przeróbce).
> Gdy wyjściowy 1PPS podam sobie na wejście miernika to mierzę sobie jego
> okres i dostaję wynik 1000000,0us gdy go przedzielę przez 10 dostaję
> wynik 10000000,0us (jedynki już nie widzę, bo 8 dekad liczących) lub
> 9999999,9us :) i można kalibrować GWM-a ale ten odczyt raz na 20 sek za
> wolno.
> Po przeróbce kolejny odczyt zaczyna cię co 11sek.

Z czego 1s odstępu i 10s na pomiar?

Żeby mieć 0.1Hz dokładności to raczej musisz 10 sekund mierzyć - nijak
nie wychodzi inaczej. Tzn dałoby się użyć PLL/FLL i sobie przeliczać,
ale tu już się kłania wiarygodność tego co dostaniesz na wyjściu pętli,
jej stabilność itd. Sam czas stabilizacji pętli może być na tyle duży,
że nic na tym nie zyskasz.

Z 1Hz to za bardzo nie powalczysz. Myślałem, że dostajesz 1MHz albo coś
koło tego i to dzielisz.

> Póki co stwierdzam, że generator w mierniku wypasiony po ponad 30 latach
> od wyprodukowania odchyłka 0,5Hz przy 10MHz.

Kiedyś to się robiło inaczej ;)
Ale też inaczej wszystko kosztowało.

Pozdrawiam

DD
 

Re: Eliminacja czasu martwego częstościomierza TTL - b

"J.F." <j...@poczta.onet.pl> / 2015-04-20 14:55:09
Użytkownik "jedrek" napisał w wiadomości
>Typowy układ bramowania w mierniku częstotliwości to przy
>rozdzielczości 1Hz czas otwarcia bramki 1 sek. i kolejna sekunda to
>martwy czas, gdzie bramka oczekuje na kolejny stan H otwierający ją
>na kolejną 1 sekundę. Czyli wzorcowe 1Hz jest podzielone
>przerzutnikiem przez 2, otrzymujemy przebieg 0,5Hz o wypełnieniu
>dokładnie 50%.

A bufory licznikow masz, czy widac jak liczy, potem sie wynik
zatrzymuje na sekunde ?

Bo ogolnie to trzeba zrobic tak:
a) zamknac bramke,
b) przepisac licznik do bufora,
c) wyzerowac licznik,
d) otworzyc bramke.

To sie daje zrobic bardzo szybko (~100ns), tylko jest problem z
ukladem generujacym odpowiednia sekwencje krotkich impulsow.
No a jak sekwencja trwa zbyt dlugo, to wypadaloby wyzerowac liczniki
liczace pomiarowa sekunde czy tam 10s.

Musi byc na TTL ? Na FPGA byloby latwiej :-)

>W moich gdybaniach, na podstawie książki Marka Stabrowskiego
>"Miernictwo elektryczne cyfrowa technika pomiarowa" i opisanej tam
>idei wydedukowałem układ gdzie ostatnia "dekada" dzieląca zegar
>miernika i sterowanie bramką (czyli ta co z 1Hz ma zrobić 0,1Hz)
>została wykonana na liczniku 193 i przerzutniku JK 112 (wyjście Q
>przerzutnika otwiera bramkę), który to licznik liczy wstecz od
>wpisanego stanu "11" (wejściem ładującym stany z wejść ustawiających
>A,B,C,D), pierwszy impuls (po załadowaniu "11") zegarowy wzorcowego
>1Hz zmieniejsza stan licznika do "10", otwiera w tym momencie

I to jest jest prawidlowe rozwiazanie, choc nie jedyne.
Krotkie impulsy mozna odmierzac np 74123.

>Martwy czas został więc tutaj ograniczony do 1sek przy bramkowaniu
>10sek.
>Można to jakoś inaczej, prościej rozwiązać? (bezprocesorowo, na
>piechotę na TTL). Mowa o typowym mierniku zrobionym na "piechotę" na
>TTL-kach 7490.

Prosciej to niekoniecznie, ale moze lepiej - czemu czs martwy ma byc
1s, nie moze byc 0.1s, czy 0.01s - a to tylko kwestia ile tam dekad i
czy wpiszesz 11, 101, 1001 :-)

J.
 

Re: Eliminacja czasu martwego cz

"jedrek" <j...@jedrek> / 2015-04-20 17:06:42
"Dariusz Dorochowicz"

> Z czego 1s odstępu i 10s na pomiar?

Otóş to.

> Żeby mieć 0.1Hz dokładności to raczej musisz 10 sekund mierzyć - nijak
> nie wychodzi inaczej.

Tak właśnie jest czynione.
Ponieważ miernik, stary poczciwy Zopan KZ2026 posiada możliwość pomiaru
okresu (bo niektóe mierniki to tylko częstościomierze i okresu nimi nie
pomierzymy i wtedy ciężko to kalibrować przez goły 1PPS) to mi nie są
potrzebne inne ustrojstwa, które mi będą tworzyć na podstawie taktu 1PPS
jakieś tam wzorce 10MHz i pochodne - tak zrobił tu jeden człowiek:
http://www.sp2jjh.republika.pl/GPSDO%20DL4JAL&Counter%20S53MV.htm
bazujÄ …c na publikacji:
http://www.ik0otg.net/index.php?option=com_content&view=article&id=53&It emid=59&lang=en

Bez dodatkowych pętli PLL z długim czasem, uśredniających ewentualną
niestabilność taktu 1PPS z odbiornika GPS uzyskuję dokładność 0,2Hz
Odbiornik FGPMMOPA6C
https://www.adafruit.com/datasheets/GlobalTop-FGPMMOPA6H-Datasheet-V0A.pdf
gwarantuje stałość taktu +/-10ns
Co w najgorszym wypadku daje błąd na poziomie 0,2Hz. Każdy kolejny odczyt
trzyma wynika jak skała, nie widzę pływania, skakania.
Faktycznie jest ten takt duĹźo stabilniejszy niĹź ze starego NovAtel SuperStar
2.
Zauważyłem, że nowszy odbiornik w ogóle dwa swoje zbocza impulsu 1Hz ma
rĂłwnie stabilne.
Przy NovAtelu po przełączeniu na wyzwalanie miernika zboczem opadającym było
widać gołym okiem pływanie kolejnych wyników o kilka Hz.
O takiej stabilności mogłem pomarzyć gdy próbowałem wykorzystać nośną Wawy 1
225kHz na falach długich z Solca. Wzorzec dobry jak ktoś mieszka
kilkadziesiąt km od Solca :)
W najlepszym wypadku miałem skakania wyników o 2-3Hz przy pomiarze 1MHz (za
dużo śmieci w miejskim eterze).
A na GPS skoczy sporadycznie 0,1Hz (raz na kilkanaście odczytów) dla 10MHz
czyli o dwa rzędy lepsza stabilność wyjściowego sygnału.
 
współpraca