Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika Ktoś napisał...

Ktoś napisał...

Ktoś napisał...

"Digital" <D...@wnet.pl> / 2015-02-06 09:58:32
Cytat z http://cbpolska.com.pl/topics182/1873.htm?start=30#25130

"Prosto tłumacząc masz tak , jeśli masz ustawione 100% modulacji , to sama
nośna ma 4 W , ale już sygnał zmodulowany tzw PEP ma 16W (a to już
przekroczenie norm) . Głębokość modulacji ma zatem bezpośredni wpływ na siłę
sygnału i czytelność . Tu Ci się pewnie nasuwa pytanie czemu firmy nie
ustawiają tak od razu , ano z kilku powodów , przede wszystkim aby zachować
dopuszczalny poziom emisji niepożądanych , typu harmoniczne , lub przesiewy
na sąsiednie kanały , to wszystko normują odpowiednie normy. Dlatego radia
fabrycznie są skręcone na modulacji do 50% a niektóre i mniej . Są radia
które potrafią przy nośnej 4W osiągnąć poziom modulacji grubo ponad 100 % ,
np JFK II ok 140 % , Jack ok 160% lub radia z tzw Top Gun modulatorem ,
czyli amerykańskie katarynki typu Magnum Galaxy 95T2 , gdzie nośna wtedy
jest 4 W , a zmodulowana PEP 50 W ."

Według mnie to jakiś żart.
 
Czytaj także na forum

Re: Ktoś napisał...

Maciek <m...@polobox.com> / 2015-02-06 10:26:26
Użytkownik Digital napisał:
> Cytat z http://cbpolska.com.pl/topics182/1873.htm?start=30#25130
>
> "Prosto tłumacząc masz tak , jeśli masz ustawione 100% modulacji , to
> sama nośna ma 4 W , ale już sygnał zmodulowany tzw PEP ma 16W (a to już
> przekroczenie norm) . Głębokość modulacji ma zatem bezpośredni wpływ na
> siłę sygnału i czytelność . Tu Ci się pewnie nasuwa pytanie czemu firmy
> nie ustawiają tak od razu , ano z kilku powodów , przede wszystkim aby
> zachować dopuszczalny poziom emisji niepożądanych , typu harmoniczne ,
> lub przesiewy na sąsiednie kanały , to wszystko normują odpowiednie
> normy. Dlatego radia fabrycznie są skręcone na modulacji do 50% a
> niektóre i mniej . Są radia które potrafią przy nośnej 4W osiągnąć
> poziom modulacji grubo ponad 100 % , np JFK II ok 140 % , Jack ok 160%
> lub radia z tzw Top Gun modulatorem , czyli amerykańskie katarynki typu
> Magnum Galaxy 95T2 , gdzie nośna wtedy jest 4 W , a zmodulowana PEP 50 W ."
>
> Według mnie to jakiś żart.

Pewnie tak a jeszcze pewniej zaczyna się przygotowanie rynku do
sprzedaży właśnie tych ostatnich zabawek. Tworzy grupę napalonych a za
chwilę zaspokoi ich zapotrzebowanie.
 

Re: Ktoś napisał...

Jacek Maciejewski <j...@go2.pl> / 2015-02-06 10:27:33
Dnia Fri, 6 Feb 2015 09:58:32 +0100, Digital napisał(a):

> Według mnie to jakiś żart.

Jakoś dziwnie to napisane ale są znane emisje AM z częściowo wytłumioną
falą nośną, może o to chodzi.
--
Jacek
 

Re: Ktoś napisał...

Luke <l...@luke.net> / 2015-02-06 11:40:43
W dniu 2015-02-06 o 09:58, Digital pisze:

> "Prosto tłumacząc masz tak , jeśli masz ustawione 100% modulacji , to
> sama nośna ma 4 W , ale już sygnał zmodulowany tzw PEP ma 16W (a to już
> przekroczenie norm) .

W zamierzchłej epoce prawie wszystkie radia tak miały - modulowanie 100%
am powodowało zmiany napięcia fali nośnej od zera do dwukrotnej wartości
w stosunku do niezmodulowanej. Czyli moc latała w takt modulacji od zera
do 16W. I nie jest to przekroczenie norm. Tak samo, jak nie jest
przekroczeniem norm w gniazdku sieciowym to, że w szczycie jest więcej
niż 230V.

Natomiast zdarzały się radia, które opisano kiedyś w artykule (nie
pamiętam periodyku) i określono je jako radia z "modulacją wklęsłą". Tam
przy 100% modulacji sygnał był od 0 do 4W, a bez modulacji stała nośna
4W. Czyli rozumiejąc podręcznikowo, w czasie modulowania fali nośnej jej
moc spadała :)

Nie pamiętam dokładnie, jakie to radia były, ale to były wówczas bardzo
mało popularne modele (jakieś Albrechty albo coś w tym stylu). Miałem
takie radio do sprawdzenia i widziałem na własne oczy na swoim lampowym
oscyloskopie.

L.


 
wstecz
1 2
współpraca