Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika Niedziałające potencjometry w działającej (czę

Niedziałające potencjometry w działającej (czę

Niedziałające potencjometry w działającej (czę

Kornik <f...@gmail.com> / 2013-04-30 22:43:54
Witam,

W marcu przytargałem z garażu lampę podłogową, posiada ona jedną główną oraz jedną poboczną lampkę. Obie z nich mają żarówki halogenowe (duża, główna ma podłużną - około 15cm, a mniejsza taką typową jak w lampkach biurkowych).

W lampie wymieniłem główną żarówkę ponieważ była przepalona, wcześniej wymieniłem też bezpiecznik ponieważ podłączyłem ją najpierw gdy była zimna (marzec) no i trzasnął.

W każdym razie lampa główna świeci - problemem jest to, że lampa posiada panel z dwoma potencjometrami posiadającymi zintegrowane włączniki (pstryk na początku), sęk w tym, że żaden z nich nie działa i lampa cały czas pali się z pełną mocą (zerowa reakcja na ruch potencjometrem), a jedyną możliwością jej włączenia/wyłączenia jest odłączenie/podłączenie kabla do kontaktu.

Panel rozebrałem i nie wygląda na to, aby ktoś przy nim grzebał. Kabelki są krótkie i posiadają fabryczne kapturki, nie widzę też śladów ingerencji w elementy, wszystkie luty wyglądają na oryginalne.

Problemem drugorzędnym jest mniejsza lampka, która mimo nowej żarówki w ogóle nie świeci.

Poniżej zdjęcia (wiszące zawiniątko to bezpiecznik - kupiłem za duży i się nie mieści, lecz posiada identyczne wartości)

http://vcore.sigmeo.pl/screens/2013-04-30_151023.jpg
http://vcore.sigme o.pl/screens/2013-04-30_150939.jpg

Moja wiedza elektroniczna to głównie umiejętność obsługi miernika, stąd chciałbym prosić o pomoc. Może jakaś wstępna diagnoza? Na początku sądziłem, że ktoś po prostu ominął niedziałające potencjometry, ale w układzie nie ma najmniejszych śladów ingerencji.

Pozdrawiam
 
Czytaj także na forum

Re: Niedziałające potencjometry w

PiteR <e...@fauszywy.pl> / 2013-04-30 22:55:55
Kornik pisze tak:

> Moja wiedza elektroniczna to głównie umiejętność obsługi miernika

pomierz pstrykacze, jak nie łączą zewrzyj na stałe, potem pomierz
potencjometry czy nie przerywają i te dwa duże tranzystory pomierz.

--
Piter
 

Re: Niedziałające potencjometry w dział

Jakub Rakus <s...@op.pl> / 2013-05-01 00:25:25
W dniu 30.04.2013 22:43, Kornik pisze:

> W lampie wymieniłem główną żarówkę ponieważ była przepalona, wcześniej wymieniłem
> też bezpiecznik ponieważ podłączyłem ją najpierw gdy była zimna (marzec) no i trzasnął.

Hmmm, ja bym tak od razu nie łączył wywalenia topika z temperaturą, może
poszło coś innego, a wywalenie bezpiecznika nastąpiło "przy okazji".
Posprawdzaj przede wszystkim wszystkie elementy półprzewodnikowe - jak
mówisz masz miernik i umiesz go obsługiwać to daj go na tzw. "test
diody" i sprawdź wszystkie diody oraz tranzystory, szczególnie te
ostatnie mogły dostać choć nawet może nie być tego widać gołym okiem
(nie musiały od razu eksplodować).

--
Pozdrawiam
Jakub Rakus
 

Re: Niedziałające potencjometry w działającej (c

f...@gmail.com / 2013-05-01 02:02:44
Dziękuję za odpowiedzi - wybaczcie brak cytowania ale google groups to straszne badziewie...

Więc tak, miernik jest - nawet całkiem porządny, tylko, że przez pół roku leżał sobie włączony i bateria postanowiła się zużyć. Muszę skoczyć i kupić - ale chyba dopiero w czwartek :( bo akurat nie mam takiej w domu (jakaś dziwna, pół małego paluszka)

W międzyczasie.

Nie wiem co spowodowało wywalenie bezpiecznika, ale teraz po jego wymianie wszystko jest ok, lampę włączam kilka razy dziennie i nic się nie dzieje. Czy uszkodzony tranzystor lub dioda może dać taki objaw, że potencjometry przestają działać? Bo w zasadzie to wygląda tak, jakby obwód był ciągle zamknięty i odcięty od sekcji sterowania.

Pozdrawiam
 

Re: Niedziałające potencjometry w działającej

Piotr_Gałka <p...@cutthismicromade.pl> / 2013-05-01 10:04:47

Użytkownik napisał w wiadomości
news:58e99351-b88f-429c-ae9d-9228c72f2b3f@googlegroups.com...

> Czy uszkodzony tranzystor lub dioda może dać taki objaw, że potencjometry
> przestają działać? Bo w zasadzie to wygląda tak, jakby obwód był ciągle
> zamknięty i odcięty od sekcji sterowania.

Nigdy nie miałem czegoś takiego w ręku, nie jestem biegły w zasilaczach
sieciowych.
Nie napisałeś, czy żarówki 230V czy 12V. Informacja, że ta druga to jak w
lampkach biurkowych sugeruje 12V.

Ale regulacja jasności to mi bardziej podchodzi pod 230V i triak. Przepalony
(na zwarcie) triak spowoduje, że będzie się świeciło cały czas bez względu
na jego sterowanie.
P.G.
 
wstecz
1 2
współpraca