Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika [OT] Tumanisci

[OT] Tumanisci

Re: [OT] Tumanisci

Jawi <g...@poczta.fm> / 2015-09-29 22:19:06
W dniu 2015-09-29 o 21:39, JDX pisze:
> IMO to dobry kierunek. Bo ja bym jednak oczekiwał, że minister edukacji
> jest specjalistą od edukacji, a nie np. od teorii obwodów.:-D I, "last
> but not least", że jest również specjalistą od zarządzania.
Otóż, to. Od nauczania. Nie, prawnik, historyk, politolog, ale też i
doktor teorii obwodów wtedy :)


--
"Lubię pracować, a nawet palę się do roboty. Praca tak mnie urzeka,
że mogę całymi godzinami siedzieć i patrzyć na nią"
 
Czytaj także na forum

Re: [OT] Tumanisci

Jawi <g...@poczta.fm> / 2015-09-29 22:20:18
W dniu 2015-09-29 o 21:52, JDX pisze:
> On 2015-09-29 21:14, Jawi wrote:
>> W dniu 2015-09-29 o 20:31, wt pisze:
>>> techniczne wykształcenie jest przydatne wszędzie, bez względu na państwo,
>>> ustruj...
>> ^^^^^^^^^^^^
>> No właśnie, techniczne potrzebne, humanistyczne przydatne i to
>> zdecydowanie, tak bym sprostował :)
>> Contra facta non valent argumenta.
> No przecież w szkole uczyli, że "kto uje kreskuje, ten dostaje same
> dwóje". :-D
Ale nie w wątku, gdzie się krytykuje humanistów :)


--
"Lubię pracować, a nawet palę się do roboty. Praca tak mnie urzeka,
że mogę całymi godzinami siedzieć i patrzyć na nią"
 

Re: [OT] Tumanisci

JDX <j...@onet.pl> / 2015-09-29 22:49:07
On 2015-09-29 22:14, Sebastian Biały wrote:
> On 2015-09-29 21:39, JDX wrote:
>> IMO to dobry kierunek. Bo ja bym jednak oczekiwał, że minister edukacji
>> jest specjalistą od edukacji, a nie np. od teorii obwodów.
>
> I w jaki sposób oceni czy warto uczyć prawa czy matematyki w szkole?
> Albo inaczej: w jaki sposob oceni czy warto uczyć całek czy historii
> prawa w Albanii? Bo to się pi x drzwi zawsze sprowadza do kompromisów.
Nie wiem w jaki sposób oceni, ale zapewne koleżka po politechnice
specjalizujący się np. we wspomnianej teorii obwodów nie zrobi tego
lepiej. :-D

>> but not least", że jest również specjalistą od zarządzania.
>
> Specjalisci od zarzadzania czasami powinni też wiedzieć czym zarzadzają.
Absolutnie się z tym zgadzam. Powiem więcej, IMO zawsze powinien
wiedzieć czym zarządza. Ale też nie może być tak, że "wybitny
specjalista w danej dziedzinie" kierujący np. jakimś instytutem PAN-u
nie wie jak radzić sobie z ludźmi którzy tam pracują, nie zna jako-tako
prawa (np. przetargi) czy też nie wie jak np. zaplanować wydatki na
remont wind lub kibli.

> To nie sa łatwe warunki do spełnienia jak sie okazuje
> po wielu poprzednich przykładach wysokich stanowisk w men.
Nie są to łatwe warunki, ale w sam raz w przypadku wysokich stanowisk w
MEN tudzież w innych organach administracji państwowej i samorządowej
kompetencje nie są jedynym kryterium rozpatrywanym przy wyborze
kandydata. :-D Chyba nawet nie są kryterium najważniejszym. :-D
 

Re: [OT] Tumanisci

Sebastian_Biały <h...@poczta.onet.pl> / 2015-09-29 23:11:40
On 2015-09-29 22:49, JDX wrote:
>> I w jaki sposób oceni czy warto uczyć prawa czy matematyki w szkole?
>> Albo inaczej: w jaki sposob oceni czy warto uczyć całek czy historii
>> prawa w Albanii? Bo to się pi x drzwi zawsze sprowadza do kompromisów.
> Nie wiem w jaki sposób oceni, ale zapewne koleżka po politechnice
> specjalizujący się np. we wspomnianej teorii obwodów nie zrobi tego
> lepiej. :-D

Dlatego postuluję wiedzę ogólna w tym politechniczna. Studia
tumanistyczne, może czesciowo poza filozofia, tego nie dają. Z nieznanej
przyczyny jednak to tumanisci najczęsciej pchaja się do tek
ministerialnych z dziedzin dowolnych (wielu jest uniwersalnymi
ministrami jak widać). No dobra, politycznie się robi, stop.

> "wybitny
> specjalista w danej dziedzinie" kierujący np. jakimś instytutem PAN-u
> nie wie jak radzić sobie z ludźmi którzy tam pracują

Taka osoba nie nadaje sie na ministra w men. Ona nadaje się do
planowania eksperymentów, prowadzenia badań itp. Nie pamiętam tez aby
taka osoba kierowała men.

>, nie zna jako-tako
> prawa (np. przetargi) czy też nie wie jak np. zaplanować wydatki na
> remont wind lub kibli.

Ale tez nie róbmy z tach trywialnych czynności nie wiadomo jakiej
wiedzy. Przetargi jestw stanie po kilku miesiącach zaczaić dowolny
człowiek z IQ powyżej 80. To jest prostacka wiedza, pełna pułapek, ale
prostacka. Nie wymaga analizy i myślenia. Czasem tez wymaga wiedzy
technicznej żeby nie pojawiały się bzdury.

PS. Moje dziecko w klasie II podstawówki ma w tornistrze:
a) 2 ksiązki z edukacji
b) 2 cwiczenia z edukacji
c) 2 ksiązki z angielskiego
d) 2 ksiązki z religii
e) kilka zeszytów
f) jakieś dodatkowe ksiązki ćwieczeniowe na różne okazje

Razem nie mieści się to w tornistrze a jest dzień kiedy nosi się wszystko.

Mamy więc ministra który nie potrafi nawet oszacować ile kg nosi mój
dzieciak do szkoły skupiając sie wyłacznie na tym że nosi je *taniej*.
Czyli co z tego że biegły prawnik w garniturze ze znajomoscią przetargów
i montażu geberitów skoro zaplanował debilny zestaw makulatury do
pogłebiania skoliozy w wyniku braku nawet śladowej wyobraźni?
 

Re: [OT] Tumanisci

Mario <M...@w.pl> / 2015-09-29 23:27:06
W dniu 2015-09-29 o 21:00, RoMan Mandziejewicz pisze:
> Hello Mario,
>
> Tuesday, September 29, 2015, 8:29:07 PM, you wrote:
>
> [...]
>
>>> Psychologowie potrzebni do rozmów kwalifikacyjnych. Poza tym - ludzie
>>> nie odróżniają magistra psychologii od lekarza medycyny -
>>> psychiatry...
>> Skąd opinia, że nie rozróżniają? Raczej nie spotykam takich ludzi. Inna
>> sprawa, że zarówno psycholog jak i psychiatra może być psychoterapeutą,
>> więc na tym polu mogą nie być rozróżnialni.
>
> Czyli nie rozróżniasz...

Gdzież się podziała w narodzie umiejętność czytania ze zrozumieniem?

"Psychiatra czy psycholog, po uzyskaniu dodatkowych kwalifikacji może
być psychoterapeutą"
http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=192

--
pozdrawiam
MD
 
współpraca