Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika Stacja lutownicza

Stacja lutownicza

Stacja lutownicza

s...@gmail.com / 2013-06-23 10:31:49
Warto kupić?

http://allegro.pl/oryginalna-stacja-968-2w1-wyprzedaz-i3314901715.html
 
Czytaj także na forum

Re: Stacja lutownicza

BartekK <s...@drut.org> / 2013-06-23 10:39:40
W dniu 2013-06-23 10:31, stchebel@gmail.com pisze:
> Warto kupić?
>
> http://allegro.pl/oryginalna-stacja-968-2w1-wyprzedaz-i3314901715.html

Nie wiem, sam oceń. Wg mnie niezbyt.
Sama stacja "taka sobie" - w tej cenie kupisz dużo lepszą samą
lutownicę. Opcja "pochłaniacza dymu" do lutownicy nie jest niezbędna
(zwłaszcza że dziesiątki lat się pracowało bez niej, i nikt nawet nie
pomyślał żeby była potrzebna, a jak są sytuacje gdzie się przydaje - to
znaczy że albo lutowniczy dupa, albo wystarczy wentylatorek z PC za 5zł)
A hotair w zestawie jest marny trochę - mam z tej firmy standalone, i
ani pompa nie powala jakością, ani stabilizacja temperatury, ani
wydajność...


--
| Bartłomiej Kuźniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
 

Re: Stacja lutownicza

Mario <m...@w.pl> / 2013-06-23 11:36:43
W dniu 2013-06-23 10:31, stchebel@gmail.com pisze:
> Warto kupić?
>
> http://allegro.pl/oryginalna-stacja-968-2w1-wyprzedaz-i3314901715.html
>

Cena nie poraża a hasło wyprzedaż jest śmieszne. Przy wyprzedaży
spodziewałbym się ceny poniżej 300 zł. Dmuchawka daje radę - chętnie
używam przy wylutowywaniu nawet LQFP100, albo gdy trzeba położyć coś co
ma piny od spodu jak QFN. Lutownica oporowa jest słaba - uchwyt robi się
gorący. Wężyk od zasysania oparów w sumie przeszkadza bo usztywnia i
utrudnia manipulację kolbą. Masz coś podobnego za 319.

--
pozdrawiam
MD
 

Re: Stacja lutownicza

Pawel O'Pajak <o...@interia.pl> / 2013-06-23 18:13:01
Powitanko,

> Warto kupić?

Nie warto. Bycmoze ponizsze uwagi dotycza akurat tylko mojej, ale i tak
o firmie to swiadczy nie najlepiej. Dmuchawka nastawiana za kazdym razem
na temp., nie zapamietuje po wylaczeniu, wiec za kazdym razem trzeba
przycisk trzymac do usr* smierci, jak juz sie nagrzeje, to nagle pstryk
i zaczyna sie chlodzic - max przeplyw powietrza i reset nastaw temp.
Sama lutownica, hmm, kabel od spawarki mam bardziej elastyczny.
Polaczenie czesci metalowej z plastikowa raczka juz trzeba bylo kleic,
rozsypalo sie samo z siebie. Do tego albo tak bylo, albo teraz sie
przekonalem, ze na grzalce wystepuje jakis potencjal, wiec ubilem
ATMege. Wylacznik nie wylacza jej calkowicie, swieci sie to niebieskie
swiatelko w przeplywomierzu.
Jakby ktos sprzedawal za 30zl, to kupuj, za 10 razy tyle... poszukaj
czegos 10 razy lepszego. Od biedy NDN sprzedawal podobna stacje pod
wlasna marka, ale zdecydowanie lepiej wykonana. Nie ma tam szerokiego
hot-aira do nalozenia koncowek, tylko cienka dmuchawka, ale nie ma
problemu, zeby wylutowac nawet duza kosc. Nie ma tez wyswietlacza, i w
niczym to nie przeszkadza - wystarczy podzialka na pokretlach.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com
 

Re: Stacja lutownicza

Grzegorz_Brzęczyszczykiewicz <g...@op.pl> / 2013-06-24 16:50:19

> Masz coś podobnego za 319.
>
A jaki sprzęt kolega ma na myśli?

G.B.


 
wstecz
1 2
współpraca