Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.misc.elektronika Stara różnicówka ?

Stara różnicówka ?

Re: Stara różnicówka ?

RoMan Mandziejewicz <r...@pik-net.pl.invalid> / 2015-04-18 18:54:25
Hello PeJot,

Saturday, April 18, 2015, 6:31:55 PM, you wrote:

>> Najpierw zlokalizowano, że winnym zamieszania jest ekspres.
> Metodą eliminacji ?

Tak - po kolei odłączając obwody a potem w obwodzie urządzenia. Ale
odłączanie obwodów nie pomaga zlokalizować przebić PE do N :(

> Jak ustrojstwo ma trwały upływ to się da zrobić.

Na tyle trwały, że dało się zlokalizować.

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
 
Czytaj także na forum

Re: Stara różnicówka ?

t-1 <t...@todlaspamu.pl> / 2015-04-18 20:26:43
ą
W dniu 2015-04-18 o 18:07, PeJot pisze:

> Wzywać elektryka prywatnie czy na koszt spółdzielni ? Może jednak
> wcześniej samemu poszukać, sprzęt do pomiaru rezystancji izolacji bym
> pożyczył.
>
> II sprawa: nie podoba mi się że w całej instalacji jest jedna,
> trójfazowa różnicówka. Chciałbym rozdzielić to np. na 3 odrębne fazy,
> albo na obwody kuchnia, łazienka, reszta. Jak to zrobić legalnie -
> zgłaszać w spółdzielni, administracji ? Skrzynka z różnicówką w mieszkaniu.
>

Spółdzielnia powinna zlecać okresowo wykonanie pomiarów elektrycznych.
Formalnie, aby pomiary były wykonane jak należy, elektryk musi mieć
uprawnienia pomiarowe a to jest wyższy stopień wtajemniczenia niż
uprawnienia montera.
Jednak często sprowadza się to do pomiarów po łebkach obwodów zerowania
(podłączenia bolców w gniazdkach).
Wystarczyło by przy takich zleconych pomiarach zwrócić wykonującemu je
uwagę na problemy. Choć nie wiem czy by nie chciał dodatkowej opłaty
gdyby coś trzeba było zreperować czy wymienić. W końcu to instalacja
prywatna jeśli mieszkanie własnościowe.

Rozumiem, że obecnie sprawa jest pilna (awaryjna).
Zabezpieczanie wszystkich jednofazowych odbiorników jednym wyłącznikiem
różnicowo-prądowym to faktycznie kiepskie w eksploatacji rozwiązanie,
stosowane czasem w celach oszczędnościowych. Ale masz chyba jakiś piec
czy kuchnię?
W swoim mieszkaniu (za licznikiem) możesz sobie pomierzyć, naprawić a
nawet przebudować instalację sam, jeśli potrafisz a więc wiesz co i jak
robić i masz świadomość że prąd może w trakcie prac lub później zrobić
komuś krzywdę. Nie jest to jak na razie przestępstwo.
Chociaż może grozić problemami, gdy nie daj Boże dom się później spali
lub kogoś zabije.

 

Re: Stara różnicówka ?

Tomasz_Wójtowicz <s...@spammers.com> / 2015-04-18 20:33:19
W dniu 2015-04-18 o 17:57, PeJot pisze:
> W dniu 2015-04-18 o 17:33, Tomasz Wójtowicz pisze:
>
>> Jeśli ten twój to jest może różnicowo-nadprądowy to one często ulegają
>> awarii w sekcji nadprądowej.
>
> Ano jest. Jakie są konsekwencje ?

Umierające nadprądowe wyłączają prąd same z siebie co pewien czas, bez
wyraźnego powodu. Koniec będzie taki, że w ogóle nie będzie się dało
włączyć, bo wyłączać będzie od razu.
 

Re: Stara różnicówka ?

PeJot <P...@nigdzie.pl> / 2015-04-18 21:45:38
W dniu 2015-04-18 o 20:26, t-1 pisze:

> Rozumiem, że obecnie sprawa jest pilna (awaryjna).

Niestety tak, bo różnicówka wywaliła już któryś z rzędu raz w ciągu
miesiąca.

> Zabezpieczanie wszystkich jednofazowych odbiorników jednym wyłącznikiem
> różnicowo-prądowym to faktycznie kiepskie w eksploatacji rozwiązanie,
> stosowane czasem w celach oszczędnościowych. Ale masz chyba jakiś piec
> czy kuchnię?

No jasne. Kocioł CO i zmywarka są podejrzane co do upływu.

> W swoim mieszkaniu (za licznikiem) możesz sobie pomierzyć, naprawić a
> nawet przebudować instalację sam, jeśli potrafisz a więc wiesz co i jak
> robić i masz świadomość że prąd może w trakcie prac lub później zrobić
> komuś krzywdę. Nie jest to jak na razie przestępstwo.


OK, więc myślę nad tym żeby rozbić 3 fazy na 3 różnicówki. Pewnie że
wolałbym rozbić instalację na 3 obwody kuchnia, łazienka, reszta, ale to
jest grubsza robota, bo obwody są wymieszane, a ja nie mam nawet planów
instalacji. Skoro obecna różnicówka ma człon nadprądowy 40 A, to i 3
pojedyncze taki człon muszą mieć.

Chwila, zdaje się że mam gdzieś w przydasiach 1 różnicówkę 1f. A co
myślisz o tym by *na próbę* puścić jedną losowo wybraną fazę przez tę r.
1 fazową, a 2 pozostałe przez obecną r. 3 fazową ? Wydaje mi się że w
ten sposób mógłbym na zasadzie losowej w końcu wyodrębnić fazę na której
jest upływ ( o ile jest faktycznie na jednej fazie, a nie na 2 lub 3 ) i
zawęzić obszar poszukiwań. Lepiej byłoby po prostu pójść do sklepu i
kupić 3 jednakowe różnicówki i założyć, a potem szukać upływu, ale coś
mi się wydaje że winny jest któryś z domowych sprzętów, a nie różnicówka
ani instalacja.

> Chociaż może grozić problemami, gdy nie daj Boże dom się później
> spali lub kogoś zabije.

No właśnie, np. ubezpieczyciel mógłby robić problemy gdyby zwietrzył że
ktoś grzebał w instalacji. Czyli pasowało by żeby taką trwałą przeróbkę
zrobił ktoś z uprawnieniami i wystawił jakiś papier.

Jeszcze jedno mi przychodzi do głowy: taką różnicówkę 3 fazową to da się
sprawdzić w warunkach warsztatowych ?

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem
 

Re: Stara różnicówka ?

PeJot <P...@nigdzie.pl> / 2015-04-18 21:48:03
W dniu 2015-04-18 o 20:33, Tomasz Wójtowicz pisze:

>>> Jeśli ten twój to jest może różnicowo-nadprądowy to one często ulegają
>>> awarii w sekcji nadprądowej.
>>
>> Ano jest. Jakie są konsekwencje ?
>
> Umierające nadprądowe wyłączają prąd same z siebie co pewien czas, bez
> wyraźnego powodu.

Kurcze, to tak jak u mnie.

> Koniec będzie taki, że w ogóle nie będzie się dało
> włączyć, bo wyłączać będzie od razu.

I takiej różnicówki nie da się sprawdzić na tę okoliczność ?

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 14
współpraca