Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia Czerwona Królowa

Czerwona Królowa

Czerwona Królowa

"Chiron" <c...@onet.eu> / 2015-06-07 19:26:11
Cytat:
***
Alicja nie mogła pojąć ani wtedy, ani później, gdy się nad tym
zastanawiała, jak to się właściwie zaczęło: tylko tyle pamięta, że
biegły, trzymając się za ręce, i Królowa pędziła tak szybko, że
ledwie mogła za nią nadążyć: a Królowa i tak ciągle wołała: "Prędzej!
Prędzej!" Alicja zaś czuła, że już prędzej nie może, chociaż brakowało jej
tchu, żeby o tym powiedzieć. A co najdziwniejsze, drzewa ani też inne
otaczające je przedmioty nie ruszały się z miejsca: choćby najszybciej
biegły, nie mijały niczego. "Czyżby wszystko się poruszało razem z
nami?" dziwiła się w myśli biedna Alicja. Królowa zaś jakby odgadła jej
myśli, bo zawołała: "Prędzej! Nie gadaj!" Co Alicji w ogóle do głowy nie
przyszło. Wydawało jej się, że już nigdy nie zdoła z siebie wydobyć głosu,
taka była zdyszana! a Królowa ciągle krzyczała: "Prędzej! Prędzej!" i wlokła
ją za sobą. "Czy to daleko jeszcze?" wydyszała wreszcie Alicja. "Czy
daleko? - powtórzyła Królowa. - Przecież minęłyśmy to dziesięć
minut temu! Prędzej!" I przez jakiś czas biegły nie odzywając się, a wiatr
gwizdał Alicji w uszach i zdawało się, że omal jej włosów nie zerwie z
głowy. "No! No! - krzyczała Królowa. - Prędzej! Prędzej!" I pędziły z taką
szybkością, że zdawało się, jakby pomykały w powietrzu, stopami prawie nie
dotykając ziemi, aż nagle, gdy Alicja traciła już resztkę sił, zatrzymały
się i stwierdziła, że siedzi na ziemi, bez tchu i w głowie jej się kręci.
Królowa ją oparła o drzewo i łagodnie odezwała się: "Teraz możesz chwilę
odpocząć." Alicja rozejrzała się zdumiona. "Jak to, przecież my
chyba cały czas byłyśmy pod tym drzewem! Wszystko jest tak samo, jak
było!" "Oczywiście! - powiedziała Królowa. - A jak ma być?" "No, bo w naszym
kraju - rzekła Alicja, ciągle jeszcze trochę zadyszana - na ogół byłoby się
gdzie indziej, gdyby się bardzo długo i prędko biegło, tak jak myśmy
biegły." "To jakiś powolny kraj! - rzekła Królowa. - Bo widzisz, u nas
trzeba biec z całą szybkością, na jaką ty w ogóle możesz się zdobyć, ażeby
pozostać w tym samym miejscu. A gdybyś się chciała gdzie indziej dostać,
musisz biec przynajmniej dwa razy szybciej."
***

czyli: żeby żyć, trzeba się zmieniać. Skoro np drapieżnik udoskonali swoje
umiejętności polowania, to i zwierzyna łowna musi się dostosować do tego-
zwiększając swoje zdolności obrony. Itd, itp- no i na tym ma polegać rozwój
ewolucyjny.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_Czerwonej_Królowej

tak mnie naszło: czy aby tak jest? Może to tylko wyjątki- nie reguła? Albo
reguła z wyjątkami. Weźmy takiego żółwia czy krokodyla: ponoć one są takie,
jakie były miliony lat temu. Czemu ich nie dotyczy Hipoteza Czerwonej
Królowej?


--


Chiron
 

Re: Czerwona Królowa

zdumiony <z...@jestem.pl> / 2015-06-07 19:28:14
W dniu 2015-06-07 o 19:26, Chiron pisze:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_Czerwonej_Królowej

Jest to opis kapitalizmu, gdzie trzeba biec a i tak stoi się w miejscu
 

Re: Czerwona Królowa

gazebo <g...@e.bo> / 2015-06-10 01:53:35
W dniu 2015-06-07 o 19:26, Chiron pisze:

> czyli: żeby żyć, trzeba się zmieniać. Skoro np drapieżnik udoskonali
> swoje umiejętności polowania, to i zwierzyna łowna musi się dostosować
> do tego- zwiększając swoje zdolności obrony. Itd, itp- no i na tym ma
> polegać rozwój ewolucyjny.
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_Czerwonej_Królowej
>
> tak mnie naszło: czy aby tak jest? Może to tylko wyjątki- nie reguła?
> Albo reguła z wyjątkami. Weźmy takiego żółwia czy krokodyla: ponoć one
> są takie, jakie były miliony lat temu. Czemu ich nie dotyczy Hipoteza
> Czerwonej Królowej?
>
>
nie ma ku temu zadnego powodu

--
gazebo
 
współpraca