Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia IX i X

IX i X

Re: IX i X

Lebowski <lebowski@******.net> / 2013-06-07 12:08:22
W dniu 2013-06-07 00:03, Przemysłąw Dębski pisze:
> Nie uważacie że X w kontekście IX w katechiźmie KRK ze szczególną uwagą
> zwróconą na słowao "ani" w X sugeruje że kobieta jest rzeczą ?
> Rzeczą na tyle ważną iż ma swe osobne przykazanie (IX) kontynuacją
> którego jest X określający (taki sam) stosunek do innych rzeczy. Jeśli
> tak to czy istotnie chodziło o ich ważność czy o nie podkurwianie
> ówczesnych feministek ? ;)
>
> Dębska - która nigdy nie została wywiedziona z ziemi egipskiej ani z
> domu niewoli - reszta więc jej nie dotyczy.

Najwidoczniej Stwórca uznał, że u ludzi chciwość i zawiść są przed
chucią i się z nią nie łączą.
Ale żebyś mógł to ewentualnie lepiej pojąć, to powiem ci tak -
prezentowanie poglądów i wynikających z nich wniosków/przypuszczeń
mających na celu w zasadzie tylko deprecjację kobiet to domena i
specjalność oszołomskich pedziów (można mylić z ogółem pedziów). To że
walnąłeś tutaj czymś takim, przypisując już nawet Stwórcy takie właśnie
sposoby manifestowania swoich poglądów można tłumaczyć tym, iż takie
sposoby są dla ciebie normalną postawą, którą projektujesz na innych.
 
Czytaj także na forum

Re: IX i X

"Ghost" <g...@everywhere.pl> / 2013-06-07 12:46:37

Użytkownik "Lebowski" napisał w wiadomości
news:51b1b105$0$1219$65785112@news.neostrada.pl...
>W dniu 2013-06-07 00:03, Przemysłąw Dębski pisze:
>> Nie uważacie że X w kontekście IX w katechiźmie KRK ze szczególną uwagą
>> zwróconą na słowao "ani" w X sugeruje że kobieta jest rzeczą ?
>> Rzeczą na tyle ważną iż ma swe osobne przykazanie (IX) kontynuacją
>> którego jest X określający (taki sam) stosunek do innych rzeczy. Jeśli
>> tak to czy istotnie chodziło o ich ważność czy o nie podkurwianie
>> ówczesnych feministek ? ;)
>>
>> Dębska - która nigdy nie została wywiedziona z ziemi egipskiej ani z
>> domu niewoli - reszta więc jej nie dotyczy.
>
> Najwidoczniej Stwórca uznał, że u ludzi chciwość i zawiść są przed chucią
> i się z nią nie łączą.
> Ale żebyś mógł to ewentualnie lepiej pojąć, to powiem ci tak -
> prezentowanie poglądów i wynikających z nich wniosków/przypuszczeń
> mających na celu w zasadzie tylko deprecjację kobiet to domena i
> specjalność oszołomskich pedziów (można mylić z ogółem pedziów). To że
> walnąłeś tutaj czymś takim, przypisując już nawet Stwórcy takie właśnie
> sposoby manifestowania swoich poglądów można tłumaczyć tym, iż takie
> sposoby są dla ciebie normalną postawą, którą projektujesz na innych.

Ale sugerujesz, ze katechizm jest oszolomskim pedziem?
 

Re: IX i X

Przemysław_Dębski <p...@go2.pl> / 2013-06-07 12:48:47
On 7 Cze, 12:08, Lebowski wrote:
> W dniu 2013-06-07 00:03, Przemys w D bski pisze:
>
> > Nie uwa acie e X w kontek cie IX w katechi mie KRK ze szczeg ln uwag
> > zwr con na s owao "ani" w X sugeruje e kobieta jest rzecz ?
> > Rzecz na tyle wa n i ma swe osobne przykazanie (IX) kontynuacj
> > kt rego jest X okre laj cy (taki sam) stosunek do innych rzeczy. Je li
> > tak to czy istotnie chodzi o o ich wa no czy o nie podkurwianie
> > wczesnych feministek ? ;)
>
> > D bska - kt ra nigdy nie zosta a wywiedziona z ziemi egipskiej ani z
> > domu niewoli - reszta wi c jej nie dotyczy.
>
> Najwidoczniej Stw rca uzna , e u ludzi chciwo i zawi s przed
> chuci i si z ni nie cz .
> Ale eby m g to ewentualnie lepiej poj , to powiem ci tak -
> prezentowanie pogl d w i wynikaj cych z nich wniosk w/przypuszcze
> maj cych na celu w zasadzie tylko deprecjacj kobiet to domena i
> specjalno oszo omskich pedzi w (mo na myli z og em pedzi w). To e
> waln e tutaj czym takim, przypisuj c ju nawet Stw rcy takie w a nie
> sposoby manifestowania swoich pogl d w mo na t umaczy tym, i takie
> sposoby s dla ciebie normaln postaw , kt r projektujesz na innych.

Ooooo. Sam pimpek zaszczycił mnie swoją odpowiedzią. Dodatkowo ujawnił
że czyta moje wypociny. Jestem zaszczycony i wniebowzięty. Już się nie
mogę doczekać aż się rozkręcisz i znów zaczniesz ujawniać kolejne
kontrowersyjne fakty ze swego życia osobistego, typu strzeliłem sobie
wasektomię, bądź posuwam na boku lekarkę. Wzbudzając tym wielkie
emocje i zażarte dyskusje oczywiście. Wiedz pimpuś że trzymam za
ciebie kciuki. A nawet jak coś sknocisz i puścisz gniota, którym nikt
się nie zainteresuje, to i tak ci zaśpiewam "nic się nie stało,
pimpusiu nic się nie stało".

Dębska
 

Re: IX i X

Lebowski <lebowski@******.net> / 2013-06-07 13:11:23
W dniu 2013-06-07 12:48, Przemysław Dębski pisze:
> On 7 Cze, 12:08, Lebowski wrote:
>> W dniu 2013-06-07 00:03, Przemys w D bski pisze:
>>
>>> Nie uwa acie e X w kontek cie IX w katechi mie KRK ze szczeg ln uwag
>>> zwr con na s owao "ani" w X sugeruje e kobieta jest rzecz ?
>>> Rzecz na tyle wa n i ma swe osobne przykazanie (IX) kontynuacj
>>> kt rego jest X okre laj cy (taki sam) stosunek do innych rzeczy. Je li
>>> tak to czy istotnie chodzi o o ich wa no czy o nie podkurwianie
>>> wczesnych feministek ? ;)
>>
>>> D bska - kt ra nigdy nie zosta a wywiedziona z ziemi egipskiej ani z
>>> domu niewoli - reszta wi c jej nie dotyczy.
>>
>> Najwidoczniej Stw rca uzna , e u ludzi chciwo i zawi s przed
>> chuci i si z ni nie cz .
>> Ale eby m g to ewentualnie lepiej poj , to powiem ci tak -
>> prezentowanie pogl d w i wynikaj cych z nich wniosk w/przypuszcze
>> maj cych na celu w zasadzie tylko deprecjacj kobiet to domena i
>> specjalno oszo omskich pedzi w (mo na myli z og em pedzi w). To e
>> waln e tutaj czym takim, przypisuj c ju nawet Stw rcy takie w a nie
>> sposoby manifestowania swoich pogl d w mo na t umaczy tym, i takie
>> sposoby s dla ciebie normaln postaw , kt r projektujesz na innych.
>
> Ooooo. Sam pimpek zaszczycił mnie swoją odpowiedzią. Dodatkowo ujawnił
> że czyta moje wypociny. Jestem zaszczycony i wniebowzięty. Już się nie
> mogę doczekać aż się rozkręcisz i znów zaczniesz ujawniać kolejne
> kontrowersyjne fakty ze swego życia osobistego, typu strzeliłem sobie
> wasektomię, bądź posuwam na boku lekarkę. Wzbudzając tym wielkie
> emocje i zażarte dyskusje oczywiście. Wiedz pimpuś że trzymam za
> ciebie kciuki. A nawet jak coś sknocisz i puścisz gniota, którym nikt
> się nie zainteresuje, to i tak ci zaśpiewam "nic się nie stało,
> pimpusiu nic się nie stało".
>
> Dębska

Widzę, że to na twej psychice bardzo się odbiło.
A jeśli chodzi o moją parafrazę gniota to miło, że go zauważyłeś i nie
wróżysz takim zbytniego zainteresowania ;)
 

Re: IX i X

Przemysław_Dębski <p...@go2.pl> / 2013-06-07 13:40:24
On 7 Cze, 13:11, Lebowski wrote:
> W dniu 2013-06-07 12:48, Przemysław Dębski pisze:
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> > On 7 Cze, 12:08, Lebowski wrote:
> >> W dniu 2013-06-07 00:03, Przemys w D bski pisze:
>
> >>> Nie uwa acie e X w kontek cie IX w katechi mie KRK ze szczeg ln uwag
> >>> zwr con na s owao "ani" w X sugeruje e kobieta jest rzecz ?
> >>> Rzecz na tyle wa n i ma swe osobne przykazanie (IX) kontynuacj
> >>> kt rego jest X okre laj cy (taki sam) stosunek do innych rzeczy. Je li
> >>> tak to czy istotnie chodzi o o ich wa no czy o nie podkurwianie
> >>> wczesnych feministek ? ;)
>
> >>> D bska - kt ra nigdy nie zosta a wywiedziona z ziemi egipskiej ani z
> >>> domu niewoli - reszta wi c jej nie dotyczy.
>
> >> Najwidoczniej Stw rca uzna , e u ludzi chciwo i zawi s przed
> >> chuci i si z ni nie cz .
> >> Ale eby m g to ewentualnie lepiej poj , to powiem ci tak -
> >> prezentowanie pogl d w i wynikaj cych z nich wniosk w/przypuszcze
> >> maj cych na celu w zasadzie tylko deprecjacj kobiet to domena i
> >> specjalno oszo omskich pedzi w (mo na myli z og em pedzi w). To e
> >> waln e tutaj czym takim, przypisuj c ju nawet Stw rcy takie w a nie
> >> sposoby manifestowania swoich pogl d w mo na t umaczy tym, i takie
> >> sposoby s dla ciebie normaln postaw , kt r projektujesz na innych.
>
> > Ooooo. Sam pimpek zaszczycił mnie swoją odpowiedzią. Dodatkowo ujawnił
> > że czyta moje wypociny. Jestem zaszczycony i wniebowzięty. Już się nie
> > mogę doczekać aż się rozkręcisz i znów zaczniesz ujawniać kolejne
> > kontrowersyjne fakty ze swego życia osobistego, typu strzeliłem sobie
> > wasektomię, bądź posuwam na boku lekarkę. Wzbudzając tym wielkie
> > emocje i zażarte dyskusje oczywiście. Wiedz pimpuś że trzymam za
> > ciebie kciuki. A nawet jak coś sknocisz i puścisz gniota, którym nikt
> > się nie zainteresuje, to i tak ci zaśpiewam "nic się nie stało,
> > pimpusiu nic się nie stało".
>
> > Dębska
>
> Widzę, że to na twej psychice bardzo się odbiło.
> A jeśli chodzi o moją parafrazę gniota to miło, że go zauważyłeś i nie
> wróżysz takim zbytniego zainteresowania ;)

Rozumiem, że wybrałeś moją osobę, przy pomocy której będziesz się
rozkręcał. To miłe i z pewnością bym ci w tym pomógł w ramach moich
skromnych możliwości. Problem w tym że za dwie godzinki znikam i będę
dopiero za kilka dni. Uprzedzam tak, bo szkoda, żebyś inwestował czas
i parę w przedsięwzięcie, które ze względu na okoliczności skazane
jest na porażkę ;) Na pewno bez problemu znajdziesz tu jakąś osobę
która mnie ci zastąpi i pozwoli poprzez miła lub nie - konwersację z
tobą - zaistnieć ci tu na czas jakiś spowrotem ;)

Dębska
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 13
współpraca