Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia Krytyka ateizmu

Krytyka ateizmu

Krytyka ateizmu

glob <r...@gmail.com> / 2015-03-29 21:57:59
Po raz pierwszy przekonałem się o tym naocznie (i "nausznie") podczas "Dni ateizmu" w 2014 roku, gdy w trakcie dyskusji panelowej jakaś kobieta zawołała po angielsku(!), że ludzie wierzący są chorzy psychicznie i należy ich przymusowo leczyć psychiatrycznie. Byłby to eksces bez znaczenia, gdyby nie aplauz, z jakim spotkał się ten osobliwy dezyderat. Potem, w kuluarach, okazało się, że nie wszyscy obecni popierają zamykanie ludzi wierzących w szpitalach psychiatrycznych, jednak entuzjaści tej polityki byli w zdecydowanej przewadze.

Masowe poparcie, jakim cieszy się akcja Marenin, jest tego samego rodzaju. To również wyraz autorytarnej mentalności i subkultury, jaką wytworzyła część zorganizowanych środowisk ateistycznych. Jak do tego doszło? Czyżby środowiska te tworzyli w większości pogrobowcy komunizmu i ich dzieci? Czy jest to może - jak twierdzą niektórzy - skutek studiów w Moskwie lub po prostu tęsknoty za PRL? Nie sądzę. Stosunek komunistów do Kościoła był raczej pragmatyczny, przynajmniej od czasów Gierka, gdy zawarli oni z Kościołem rodzaj małżeństwa z rozsądku i nikogo za wiarę religijną nie gnębili ani przymusowo nie leczyli. Kim zatem są ateiści, którzy popierają "sądy za poglądy"? Nie są to moim zdaniem po prostu ateiści wojujący, gdyż na to miano zasługują osoby, które wojują, bo im zależy na skutecznym krzewieniu niewiary, podczas gdy ateiści, o których tu mowa, ateizm kompromitują i osłabiają jego wpływy, tak jak hunwejbini kościelni osłabiają wpływy katolicyzmu. Jedni i drudzy są oczywiście autorytarni, ale i to nie wszystko wyjaśnia, bo nawet osoby bardzo autorytarne potrafią na ogół w jakiejś mierze kontrolować swoje popędy przy pomocy rozumu. Nie są to przecież ludzie nieinteligentni lub niewykształceni. Skądinąd wiem, że są na ogół sprawni intelektualnie, tyle tylko, że nie w dziedzinie walki z religią. Na tym polu kierują się raczej głosem serca, a serce - jak mawiał Pascal - "ma swoje racje, których nie zna rozum". Pod tym względem przypominają mi pewną profesor biologii, która w odpowiedzi na publicznie zadane pytanie o to, jak godzi swoje przekonania naukowe z wiarą w Boga, powiedziała, że naukowcem to ona jest w pracy, od 9 rano do 18, a później jest zwykłym człowiekiem. Cóż, wszyscy jesteśmy ludźmi, nie całkiem to jednak rozwiązuje problem ateistów, których coraz trudniej odróżnić od moherowych obrońców krzyża lub islamistów broniących czci Mahometa.

Po co właściwie to piszę? Przecież wiem nie od dzisiaj, że racjonalna argumentacja nie ma sensu, gdyż ludzie racjonalni wiedzą bez mojej pomocy, co chcę powiedzieć, a nieracjonalni i tak nie przyjmą racjonalnej argumentacji. Być może piszę głownie po to, żeby - jak mawiał Zygmunt Kałużyński - było napisane, ale z pewnością także po to, żeby dać wyraz swojej niechęci do działań, które czynią z ateizmu jeszcze jedną agresywną ideologię, niewiele (o ile w ogóle?) lepszą od katolicyzmu lub każdego innego autorytarnego "izmu".

Popularyzacją pewnej odmiany ateizmu, zwanej humanizmem świeckim, zajmuję się od ćwierćwiecza. W humanistycznej krytyce religii nie chodzi tylko o to, żeby ludzie przestali wierzyć w bajki. Przede wszystkim zależy nam na tym, by osłabić wpływy dogmatycznej i autorytarnej tradycji podtrzymywanej (jak sądziłem do niedawna) głównie przez Kościoły i religie. Dzisiaj jednak, po kolejnych ekscesach "jasnogrodu", tracę pewność, czy wolności i racjonalności w Polsce nie zagrażają bardziej grupki autorytarnych ateistów i antyklerykałów.

http://www.humanizm.net.pl/sadyza.html
 
Czytaj także na forum

Re: Krytyka ateizmu

s...@gmail.com / 2015-03-29 23:51:07
użytkownik glob napisał:
>
> Popularyzacją pewnej odmiany ateizmu



Krótko:
http://tinyurl.com/pb6k6nr
 

Re: Krytyka ateizmu

s...@gmail.com / 2015-03-29 23:53:36
W maju 1961 roku Manzoni dokonał defekacji do 90 niewielkich puszek, które następnie zostały fabrycznie zamknięte i opatrzone napisem "Gówno artysty" ("Merda d'artista"). W kolejnych latach trafiły one do licznych zbiorów sztuki na całym świecie i osiągały wysokie ceny. Wiele z nich eksplodowało, zapewne z powodu korozji i nadmiernego ciśnienia powstałego gazu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Piero_Manzoni
 

Re: Krytyka ateizmu

Ikselka <i...@gazeta.pl> / 2015-03-30 00:18:09
Dnia Sun, 29 Mar 2015 14:53:36 -0700 (PDT), szklanynocnik@gmail.com
napisał(a):

> W maju 1961 roku Manzoni dokonał defekacji do 90 niewielkich puszek,
> które następnie zostały fabrycznie zamknięte i opatrzone napisem
> "Gówno artysty" ("Merda d'artista"). W kolejnych latach trafiły
> one do licznych zbiorów sztuki na całym świecie i osiągały wysokie
> ceny.

Ciekawe, ile z nich sfałszowano :-D

> Wiele z nich eksplodowało, zapewne z powodu korozji i
> nadmiernego ciśnienia powstałego gazu.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Piero_Manzoni

Porąbaniec, wystawiał innym, a jemu nie miał kto wystawić "certyfikatu
autentyczności" :-D
--
XL
Nie musisz szczepić dziecka!
https://vaccgenocide.wordpress.com/2011/06/27/szczepienie-dzieci-nie-jest-o bowiazkowe-jest-wyrok-sadu/
Inne wyroki w podobnych sprawach:
http://stopnop.pl/prawo/50-orzeczenia-sadow-administracyjnych
 

Re: Krytyka ateizmu

glob <r...@gmail.com> / 2015-03-30 01:41:50
No ta buractwo .
 
wstecz
1 2 3
współpraca