Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia Kultura gwałtu

Kultura gwałtu

Kultura gwałtu

zdumiony <z...@jestem.pl> / 2015-05-28 21:09:11
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100865,17987799,Policyjny_spis_wymowek_d la_gwalcicieli.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobca sy

Policyjny spis wymówek dla gwałcicieli (Katarzyna Babis)
Rozmowa z mężczyznami to jak rozbrajanie tykającej bomby. Kilka
zalotnych spojrzeń i w każdym budzi się gwałciciel
Tekst pochodzi z bloga kiciputek.blogspot.com

Wypiliście już dzisiaj popołudniową kawę? Nie? Super, bo mam dla was coś
doskonale i bezkofeinowo podnoszącego ciśnienie. Policyjny poradnik dla
kobiet stworzony przez Komendę Powiatową Policji w Lubinie.

Jest to kolejny poradnik dla kobiet, który uczy, jak uniknąć gwałtu.
Zanim przejdę do tekstu, muszę poświęcić chwilę na omówienie
wątpliwości, które część z was przerabia w kółko i w kółko w
komentarzach (tak często, że można by na nich pograć w "Victim Blaming
Bingo"). Najczęściej argumenty padają takie:

Dlaczego nie ostrzegać kobiet przed ryzykownymi zachowaniami? Przecież
ostrzegamy też, żeby zamykać drzwi na klucz, kiedy wychodzimy z domu i
żeby portfel zawsze trzymać schowany przy sobie.

Ciało kobiety to nie portfel ani mieszkanie. Nie można traktować go jak
przedmiot, który można schować i zabezpieczyć przed kradzieżą. Porady,
"jak uniknąć gwałtu", to nie są proste triki w stylu trzymania plecaka
przed sobą w autobusie. To jest zestaw reguł, które poważnie ograniczają
swobodę kobiet w niemal każdej sytuacji. Gwałt różni się też tym od
kradzieży, że obrósł w kulturze w zupełnie inne konteksty. Od dziecka
uczy się dzieci, że nie wolno kraść, powtarza się im dziesięć przykazań,
które uwzględniają kradzież i nawet cudzołóstwo, ale gwałtu już nie.
Nikt nie uczy chłopców, że nie wolno gwałcić. W naszej historii często
gwałt w ogóle nie był uważany za coś złego - cały ciężar
odpowiedzialności i konsekwencji spadał na kobiety. Do dzisiaj dla wielu
mężczyzn ten problem jest niejednoznaczny. Jak długo nie istniały w
prawie żadne zapisy na temat gwałtu małżeńskiego? Jak wiele mężczyzn
uważa, że raz wyrażona zgoda na stosunek nie może być cofnięta?
Przypomnę: 29,7 proc. prokuratorów i 39,3 proc. policjantów nie uważa za
gwałt wymuszenia stosunku za pomocą presji innej niż fizyczna, na
przykład przez podanie środków farmakologicznych. Nie można zaklinać
rzeczywistości i udawać, że nie istnieją w społeczeństwie tendencje do
przerzucania winy za gwałt na ofiary. Nie można udawać, że tego typu
poradniki tych tendencji nie pogłębiają.

Bezpieczeństwo kobiet jest ważniejsze niż ich swoboda. Lepiej, żeby
kobieta została zgwałcona, byleby tylko mogła ubierać się, jak chce, i
chodzić, jak chce? Fajnie by było, ale nie żyjemy w doskonałym świecie i
trzeba się z tym liczyć. Nie można ignorować rzeczywistości.

OK, ale rzeczywistość NIE JEST taka, jak przedstawiają ją policyjne
poradniki. Gdyby miały cokolwiek wspólnego z rzeczywistością, musiałyby
uczyć kobiety, żeby przede wszystkim unikały męskich członków swojej
rodziny i jak najrzadziej przebywały w domu. Powtórzmy to kilka razy,
żeby w końcu się przebiło:

80 proc. gwałtów dokonuje się w domach, przez osobę znaną ofierze.

80 proc. gwałtów dokonuje się w domach, przez osobę znaną ofierze.

80 proc. gwałtów dokonuje się w domach, przez osobę znaną ofierze.

Więc dlaczego nikt się nie upiera, że kobiety powinny trzymać się z
daleka od swoich ojców, mężów, chłopaków i braci, a jeżeli tego nie
robią, to ich problem, bo znają ryzyko? Dlaczego poradniki nie mówią o
tym, żeby trzymać się z daleka od domu? Pewnie dlatego, że to
zaburzyłoby normalne funkcjonowanie. Za to pilnowanie się 24 godziny na
dobę, czy aby nie wystaje nam spod ubrania za dużo ciała i czy za dużo
nie wypiłyśmy, i czy zawsze nas ktoś pilnuje - to już jest całkowita
norma, której nieprzestrzeganie przerzuca całą odpowiedzialność na ofiarę.

Więc nie powiesz pijanej koleżance, żeby nie szła sama ciemną uliczką,
bo feministyczna poprawność jest dla ciebie ważniejsza niż jej
bezpieczeństwo?

Oczywiście, że jej powiem i jeszcze sama ją odprowadzę. Bo trzeba
rozróżnić kilka sytuacji:

a. Ostrzeganie konkretnej osoby w konkretnej sytuacji przed konkretnym
zagrożeniem - OK;

b. Obwinianie i przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę gwałtu już
dokonanego, wypytywanie o to, jak była ubrana, ile piła i z kim -
bezcelowe, służy tylko usprawiedliwianiu gwałciciela, NOT OK;

c. Tworzenie medialnej narracji przez społeczeństwo, dziennikarzy i
policjantów, która przerzuca odpowiedzialność za gwałt na ofiary - NOT OK.

A teraz wracamy do samego tekstu spłodzonego przez policjantów z
lubińskiej komendy:

"Pamiętaj - twój wygląd zewnętrzny i zachowanie często budują ewentualną
sytuację niebezpieczną. Warto wiedzieć, jak uniknąć nieprzyjemnych
konsekwencji".

Zaczynamy od nazywania gwałtu "nieprzyjemną konsekwencją". Fantastycznie...

"Często wygląd zewnętrzny stanowi jedną z głównych przyczyn zaczepek ze
strony mężczyzn".

Policjantowi, który to pisał, polecam lekturę zwierzeń dojrzałych kobiet
na temat seksualnych zaczepek. Dziwnym trafem często ten prowokujący
"wygląd zewnętrzny" oznacza bycie 12-latką w bluzce z postaciami z
kreskówek.

"Krótkie spódnice i wydekoltowane bluzki zostaw na spotkania w gronie
ludzi, których znasz i z którymi czujesz się bezpiecznie. Mocny makijaż,
minispódniczka i buty na wysokim obcasie nie są najodpowiedniejszym
strojem na przejście przez park w nocy".

Ech. Chyba trzeba powtórzyć jeszcze raz:

80 proc. gwałtów dokonuje się przez osobę znaną ofierze.

Dalej:

"Pamiętaj, że twój prowokujący wygląd wielu mężczyzn potraktuje jako
zaproszenie do krótkiej i owocnej znajomości".

Owocnej znajomości. Owocnej. Znajomości.

Panie policjancie. Mówisz o GWAŁCIE. Jakim cudem przyszło ci do głowy,
że to będą odpowiednie słowa? Czy to jest poradnik pisany z punktu
widzenia gwałciciela? Bo tak to brzmi. Obleśne.

"Jeśli spożywasz alkohol na spotkaniach towarzyskich, zakończ jego
spożycie na etapie, kiedy wszystko wokół widzisz i postrzegasz wyraźnie.
Istnieje takie chamskie przysłowie 'baba pijana to cnota sprzedana'".

Wow. Jeszcze lepiej. Funkcjonariusze policji pouczają nas o naszym
bezpieczeństwie, używając przysłów o pijanych babach i określając gwałt
jako sprzedaną cnotę.

"Nie prowokuj mężczyzn zbyt zalotnym zachowaniem".

Najlepiej nakryj się kocem, siądź w kącie i nie odzywaj się do nikogo.
Jeżeli już musisz, bądź cicha, pokorna i skromna. Nie prowokuj. Rozmowa
z mężczyznami to jak rozbrajanie tykającej bomby. Kilka zalotnych
spojrzeń i w każdym budzi się gwałciciel.

Czy to jest poradnik klinicznego paranoika? Chyba tak. Dobitnie świadczą
o tym porady z akapitu zatytułowanego "mieszkanie":

"Unikaj jazdy windą z nieznajomymi osobami".

Naprawdę? To jest normalne zachowanie rekomendowane przez komendę
policji? Czekanie na pustą windę, żeby uniknąć gwałtu?

Z akapitu "życie szkolne":

"Chłopcy w tym wieku są bardzo pobudliwi - nie prowokuj ich dodatkowo".

Chłopcy w tym wieku mogą dostać wzwodu od wyjątkowo czułego podmuchu
wiatru. Nie zmieni tego zakrywanie dziewczynkom ramion, kolan, łokci,
ramiączek od staników czy innych rzeczy, które dorośli faceci uznają
akurat za prowokujące. Może skupmy się na uczeniu chłopców samokontroli
zamiast ciągłym uczeniu dziewczynek, że robią coś nie tak, bo mają ciało?

"Uważaj, aby niewinne żarty z kolegą z pracy, których granice rzekomo
kontrolujesz, nie wyszły poza ramy twojego przyzwolenia".

To chyba kolega z pracy powinien uważać, żeby nie wyjść poza ramy mojego
przyzwolenia?

"Zawsze zastanów się, czy miejsce, w którym się znajdziesz, będzie
bezpieczne, jakie masz tam szanse, gdyby doszło do usiłowania ataku na
twoją osobę".

To jest punkt z akapitu o "miejscu pracy". Panowie z Komendy Policji w
Lubinie uczą nas, że powinnyśmy wybierać miejsce pracy pod kątem tego,
jak łatwo jest z niego uciec w przypadku ataku gwałciciela. Jeżeli to
nie jest wyższy level paranoi - to nie wiem, co jest.

"Nie powoduj w gronie znajomych mężczyzn mocno dwuznacznych sytuacji".

A teraz policjanci uczą nas, że kobieta nie może inicjować seksu ani
nawet go sugerować, bo naraża się na gwałt.

"Nawet niewinne żarty kolega może zrozumieć czasem zupełnie inaczej, niż
ty to sobie wyobrażasz".

To jest jego problem. Żartować też nie mogę, bo narażam się na gwałt? To
jest dopiero żart...

"Grono znajomych powoduje poczucie bezpieczeństwa - nie pozwól, by
obezwładniło ono twoją czujność".

Życie kobiety to najwyraźniej wieczna czujność i gotowość do obrony
przed gwałtem w każdej sytuacji i w każdym towarzystwie. Podczas
spędzania czasu ze znajomymi powinnyśmy bezustannie poszukiwać w nich
cech gwałcicieli i obmyślać plany ucieczki. Oczywistość.

"Panuj nad ilością spożytego alkoholu przez siebie i twojego partnera".

Wieczna czujność dotyczy też pilnowania partnera, bo przecież wiadomo,
że faceci sami nie potrafią się kontrolować.

"Wielokrotnie 'specjaliści' od dobrej rozrywki zapewniają o zbawiennym
wpływie marihuany, czyli popularnej trawki. Pamiętaj, że jak weźmiesz
raz, możesz już brać do końca (niedługiego) życia".

MARIHUANEN ZABIJA.

Zakończmy na tej marihuanie. Proszę. Na żaden dalszy komentarz nie mam siły.

Dane i statystyki pochodzą z raportu "Dość milczenia", którego lekturę
serdecznie polecam.

Więcej informacji o autorce i jej prac na: kiciputek.blogspot.com i
kbabis.daportfolio.com
 
Czytaj także na forum
  • Brutalny gwałt w Białymstoku!

    Brutalny gwałt w Białymstoku!
    http://shareinfo.pl/brutalny-gwalt-w-bialymstoku/

  • Czy to gwałt ?

    Dziewczyna idzie na policję z dokumentacją w postaci wiadomości z FB, w których jest zawarte treści od chłopaka z którym się spotykała: Jak się ze...

  • Podatek od stypendium dla tworcow kultury

    Z urzędu Marszałkowskiego dostałam stypendium jako osoba fizyczna
    Podany jest przychód i nic więcej
    Czy od tego trzeba zaplacić...

Kultura gwałtu

Penetrator <r...@gmail.com> / 2015-05-28 21:34:22
No, policjanciury wymyśliły że pijanych można gwałcić i oni nie widzą że coś jest nie tak w ich stwierdzeniach, bo biskup im za dużo opłatka zapodał i jak śpisz na przystanku to teraz ktoś ciebie weźmie oralnie, obok w krzakach to pokusi się o analnie. Chiron jest zachwycony, gwałciciele szczytują, naraszcie, a Chiron zaraz się upije i zacznie się kręcić koło przystanku, bo policja kazała takich gwałcić.
 

Re: Kultura gwałtu

gazebo <g...@e.bo> / 2015-06-02 06:52:29
W dniu 2015-05-28 o 21:09, zdumiony pisze:
> http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100865,17987799,Policyjny_spis_wymowek_d la_gwalcicieli.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobca sy
>
zostales feministka? :)

> Więcej informacji o autorce i jej prac na: kiciputek.blogspot.com i
> kbabis.daportfolio.com

kobiety w dzinsach nie mozna zgwalcic, sama sie oddaje, najwyrazniej
albo autorka albo policja cos omineli
--
gazebo
 

Re: Kultura gwałtu

Penetrator <r...@gmail.com> / 2015-06-02 08:34:41
gazebo
W dniu 2015-05-28 o 21:09, zdumiony pisze:
> http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100865,17987799,Policyjny_spis_wymowek_d la_gwalcicieli.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobca sy
>
zostales feministka? :)

> Więcej informacji o autorce i jej prac na: kiciputek.blogspot.com i
> kbabis.daportfolio.com

kobiety w dzinsach nie mozna zgwalcic, sama sie oddaje, najwyrazniej
albo autorka albo policja cos omineli
--
gazebo



Nie został feministaka, to wynika z psychologii, to gwałciciel jest odpowiedzialny za swoje czyny i to trzeba zrozumieć że taki jak Michalik się zachowuje, iż zwala winę na ofiarę, w przypadku Michalika( to świadczy o tym że jest pedofilem) dzieci prowokowały księży.
 

Re: Kultura gwałtu

"Pszemol" <P...@PolBox.com> / 2015-06-03 01:16:09
"Penetrator" wrote in message
news:23f46085-7134-47e9-8203-3b8b11d7a43a@googlegroups.com...
> Nie został feministaka, to wynika z psychologii, to gwałciciel
> jest odpowiedzialny za swoje czyny i to trzeba zrozumieć
> że taki jak Michalik się zachowuje, iż zwala winę na ofiarę,
> w przypadku Michalika( to świadczy o tym że jest pedofilem)
> dzieci prowokowały księży.

Mam pytanie... Czy gdybyś miał dziecko, nastolatka, to czy
pozwoliłbyś aby to odwiedziło jakiegoś księdza w pidżamie,
w jego sypialni? Czy może jako rodzic uniknąłbyś takiej
niejasnej, żeby nie powiedzieć dwuznacznej sytuacji?

Takie trochę abstrakcyjne pytanie, ale ciekaw jestem Twojej odpowiedzi.
 
wstecz
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 11
zdumiony 2015-05-10 18:06
Rewolucja 2015-01-05 19:29
LaL 2013-08-19 22:45
mcmlxxi.xi.xi@gma... 2013-04-10 16:00
Andromeda 2012-09-16 20:57
współpraca