Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia Nie ma już miłości :(

Nie ma już miłości :(

Nie ma już miłości :(

glob <r...@gmail.com> / 2012-02-14 22:15:07
Wiadomość: Destrukcja miłości przez naszą kulturę.
Żyjemy w innym społeczeństwie niż najromantyczniejsza para
wszechczasów. Romeo nie grał na giełdzie, a Julia nie inwestowała w
fundusze emerytalne. Warunki regulujące ekonomiczne aspekty naszego
życia (kupuję, sprzedaję, zyskuję) przedarły się do strefy uczuć.
Człowiek i jego energia stały się towarem. Patrzymy na jednostkę, jako
na coś cennego, co może przynieść korzyści. Organizacja pracy,
działająca w dzisiejszych instytucjach, sprawiła, że człowiek zatracił
swoją indywidualność. Stał się łatwo wymiennym elementem pracującej
wciąż maszyny. Stosunki łączące ludzi, stały się podobne do stosunków
wyobcowanych automatów. Każdy usiłuje
utrzymać się jak najbliżej innych, czuje się bezpieczny blisko stada.
Najlepiej przychodzi mu to, kiedy jest taki sam jak wszyscy. Tutaj
zamyka się błędne koło, w rzeczywistości czujemy się jeszcze bardziej
samotni i zagrożeni, tłumiąc w sobie, najważniejszą potrzebę, wyjścia
poza siebie samego i zespolenia. Jak do tego ma się miłość?
To proste, automaty nie mogą się pokochać. Mogą jedynie wymienić
między sobą pakiet usług żyjąc przekonaniem, że transakcja powiedzie
się. Nie kłócimy się, więc nasz związek jest udany. Jesteśmy dla
siebie uprzejmi i to wydaje się być głównym celem. Kierując się tą
zasadą, być może będzie nam miło, łatwo i przyjemnie, ale pozostaniemy
dla siebie obcy do końca życia.



Kocham Cię, bo masz modne buty
Zazwyczaj robimy błąd już na samym początku. Chcemy być przede
wszystkim kochani, a nie zastanawiamy się nad tym, czy umiemy kochać.
Większość z nas umiejętność zdobywania miłości wiąże z byciem
sympatycznym i pociągającym fizycznie. Troszczymy się o modna fryzurę,
rezerwujemy wizytę
u kosmetyczki i dobieramy kolor kolczyków do nowej bluzki. Zasadę
korzystnego kupna, która towarzyszy nam na co dzień, przenieśliśmy do
strefy uczuć. Dwie osoby zakochują się w sobie, kiedy czują, że
znalazły najlepszy osiągalny na rynku obiekt, uwzględniając przy tym
obustronne wartości wymienne. Jesteś ode mnie wyższy, masz prawo jazdy
i dyplom w kieszeni - dobrze, możemy stać się parą.

Niektórzy wiążą miłość z zaspokojeniem seksualnym."Dogadujemy się" na
tej płaszczyźnie, więc możemy już nazwać nas związkiem kochających się
ludzi. Tutaj kolejność jest nieco inna. To nie miłość jest skutkiem
zaspokojenia seksualnego, lecz szczęście seksualne jest wynikiem
miłości. Są ludzie, którym myli się to uszeregowanie. Udowodnione
klinicznie jest to, że mężczyźni i kobiety, oddający się
nieograniczonemu wyżyciu seksualnemu, nie osiągają szczęścia, a wręcz
przeciwnie, bardzo często cierpią na ciężkie nerwice.
Warto poświęcić także chwilę miłości bałwochwalczej i sentymentalnej,
jako kolejnym przykładom pseudomiłości.

On idzie ulicą, trzymając kubek gorącej kawy. Jest trochę zamyślony i
nie patrzy przed siebie. Wpada na nią. Ciemna kawa pozostaje na jej
białej bluzce. Podnosi wzrok i w tym momencie nie wie, co się dzieje.
Co za piękność, tak to ona. Jej uszy, oczy i wargi. Zaczęło się,
zakochał się. Jest to przykład bałwochwalczej miłości skutecznie
promowanej przez kolejne komedie romantyczne i książki z półki "dla
kobiet". Ten, który poznał miłość, wylewając na przechodzącą piękność
kawę, zaczyna proces zatracania się w drugiej osobie. Miłość zamiast
budować, rujnuje.
Drugą pseudomiłością jest miłość sentymentalna. Jej istota polega na
kochaniu i odczuwaniu jedynie w strefie fantazji. Tutaj przeniesione
zostają wszystkie niespełnione pragnienia miłości. Taki człowiek nie
potrafi stworzyć realnego związku. Stępując na ziemię staje się
chłodny i niedostępny, a stosunki partnerskie lodowacieją. Dla tej
osoby liczy się przeszłość (barwne wspomnienia), albo przyszłość
(wkrótce będzie cudownie).
 
Czytaj także na forum

Re: Nie ma już miłości :(

J-23 <k...@gazeta.pl> / 2012-02-15 07:25:10
On 14 Lut, 22:15, glob wrote:
> Wiadomość: Destrukcja miłości przez naszą kulturę.
>  Żyjemy w innym społeczeństwie niż najromantyczniejsza para
> wszechczasów.
.
> Drugą pseudomiłością jest miłość sentymentalna. Jej istota polega na
> kochaniu i odczuwaniu jedynie w strefie fantazji. Tutaj przeniesione
> zostają wszystkie niespełnione pragnienia miłości. Taki człowiek nie
> potrafi stworzyć realnego związku. Stępując na ziemię staje się
> chłodny i niedostępny, a stosunki partnerskie lodowacieją. Dla tej
> osoby liczy się przeszłość (barwne wspomnienia), albo przyszłość
> (wkrótce będzie cudownie).

czy jest Viagra dla kobiet? tak w kazdym sklepie jubilerskim

 

Re: Nie ma już miłości :(

glob <r...@gmail.com> / 2012-02-15 13:30:35

J-23 napisał(a):
> On 14 Lut, 22:15, glob wrote:
> > Wiadomość: Destrukcja miłości przez naszą kulturę.
> >  Żyjemy w innym społeczeństwie niż najromantyczniejsza para
> > wszechczasów.
> .
> > Drugą pseudomiłością jest miłość sentymentalna. Jej istota polega na
> > kochaniu i odczuwaniu jedynie w strefie fantazji. Tutaj przeniesione
> > zostają wszystkie niespełnione pragnienia miłości. Taki człowiek nie
> > potrafi stworzyć realnego związku. Stępując na ziemię staje się
> > chłodny i niedostępny, a stosunki partnerskie lodowacieją. Dla tej
> > osoby liczy się przeszłość (barwne wspomnienia), albo przyszłość
> > (wkrótce będzie cudownie).
>
> czy jest Viagra dla kobiet? tak w kazdym sklepie jubilerskim

Czy ja wiem. Wczoraj był fajny program o singlach na tok fm ( dzisiaj
mamy dzień singla). I tak słucham i słucham, a jednocześnie tne tego
Ericha Fromma aby było krótkie i zrozumiałe ( o sztuce miłości) I
nagle mi coś dziwnego staneło przed oczami....., że singli coraz
więcej bo jeśli nam się w społeczeństwie spłyciły uczucia to ci ludzie
wąlą być po prostu sami, bo i w związku są sami, towarzyszy poczucie
samotności wśród innego, więc nie ma też różnicy, oprócz tego że ten
drugi zagraca przestrzeń. A wychodzić za mąż tylko dlatego że inni
wychodzą, bo inni tak żyją jest jakieś puste.
 

Re: Nie ma już miłości :(

Ikselka <i...@gazeta.pl> / 2012-02-15 17:30:00
Dnia Wed, 15 Feb 2012 04:30:35 -0800 (PST), glob napisał(a):

> że singli coraz
> więcej bo jeśli nam się w społeczeństwie spłyciły uczucia to ci ludzie
> wąlą być po prostu sami, bo i w związku są sami, towarzyszy poczucie
> samotności wśród innego, więc nie ma też różnicy, oprócz tego że ten
> drugi zagraca przestrzeń.

Owszem, jeśli się ma spłycone uczucia, to racja.

> A wychodzić za mąż tylko dlatego że inni
> wychodzą, bo inni tak żyją jest jakieś puste.

Owszem, to zawsze tłumaczyłam córkom - i że właśnie dlatego należy szukać
drugiej połówki, a jeśli się nie znajdzie, to nie tragedia; lepsze jest
życie w pojedynkę, byleby nie... jak powyżej. No i to, żeby pamiętały, że
zawsze maja siebie nawzajem i to jest skarb.
--

XL
 

Re: Nie ma już miłości :(

glob <r...@gmail.com> / 2012-02-15 18:07:59

Ikselka napisał(a):
> Dnia Wed, 15 Feb 2012 04:30:35 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
>
> > �e singli coraz
> > wi�cej bo je�li nam si� w spo�ecze�stwie sp�yci�y uczucia to ci ludzie
> > w�l� by� po prostu sami, bo i w zwi�zku s� sami, towarzyszy poczucie
> > samotno�ci w�r�d innego, wi�c nie ma te� r�nicy, opr�cz tego �e ten
> > drugi zagraca przestrzeďż˝.
>
> Owszem, je�li si� ma sp�ycone uczucia, to racja.
>
> > A wychodzi� za m�� tylko dlatego �e inni
> > wychodz�, bo inni tak �yj� jest jakie� puste.
>
> Owszem, to zawsze t�umaczy�am c�rkom - i �e w�a�nie dlatego nale�y szuka�
> drugiej po��wki, a je�li si� nie znajdzie, to nie tragedia; lepsze jest
> �ycie w pojedynk�, byleby nie... jak powy�ej. No i to, �eby pami�ta�y, �e
> zawsze maja siebie nawzajem i to jest skarb.
> --
>
> XL

No właśnie to czekanie na drugą połówkę to pseudomiłość sentymentalna,
bo podchodzi się w taki sposób że jak ta " miłość" już przyjdzie to ma
jakąś dziwną moc wszystkiego samo załatwiania i to jest błąd bo jak
osoba zacznie pokazywać wady to się szarpię tą osobę że musi się
zmienić by się upodobnić do pewnego ideału, więc ta osoba staje się
samotna ,porzucona na rzecz marzenia. Tu chodzi o prawdziwą miłość a
nie jakieś namiastki nazwane mylnie miłością. Czym jest prawdziwa
miłość?
 
wstecz
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
glob 2012-02-14 23:32
Lebowski 2012-02-10 07:15
Lebowski 2012-02-07 22:03
Ikselka 2012-02-01 21:58
Hanka 2011-11-22 17:53
Ikselka 2011-11-07 00:39
Nowy lepszy tren R 2011-10-27 00:44
Przemysław_Dębski 2011-10-09 05:38
ac 2011-09-24 20:29
"Ireneusz 'Neko'... 2011-07-17 22:10
Nowy lepszy tren R 2011-06-11 18:55
Aicha 2011-05-04 02:51
Ikselka 2011-04-21 01:04
Ikselka 2011-03-31 21:14
robertcb@poczta.o... 2011-03-31 19:23
współpraca