Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia Rosyjscy wyzwoliciele-obrońcy w akcji...

Rosyjscy wyzwoliciele-obrońcy w akcji...

Rosyjscy wyzwoliciele-obrońcy w akcji...

XL <i...@gazeta.pl> / 2015-01-08 01:29:34
Nie daj nam Boże nigdy więcej być "wyzwalanymi" przez morderców własnego
narodu!
Jak widać po Kursku, Biesłanie i Dubrowce, nie o życie własnych obywateli
walka się toczyła. Jak więc oczekiwać, że o czyjekolwiek inne Rosja mogłaby
walczyć "wyzwalając"???

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jak-wojna-przyszla-do-moskwy/wlvvd

"( ...)"Cieszyliśmy się, kiedy pierwszy dzieciak umarł"?

Zamiast dodatkowych ambulansów, pod teatr zaczęły podjeżdżać miejskie
autobusy - władze podstawiły je, aby jak najszybciej zabrać zakładników,
ale zablokowały one drogę karetkom. Inne ambulanse były z kolei blokowane
przez milicjantów zanim dotarły pod teatr - bo nie było rozkazu, by je
przepuszczać.

Lekarze, ratownicy i komandosi na miejscu nie mieli więc wyjścia - ładowali
nieprzytomnych do autobusów, czasem w pozycji siedzącej, czasem wręcz
jednych na drugich.

Szpitale nie były przygotowane na przyjmowanie takiej liczby zatrutych
ludzi. Nikt nie próbował sterować ruchem karetek i autobusów, więc np. do
jednego ze szpitali zawieziono niemal połowę wszystkich zakładników.
Większość z tych, którzy nie przeżyli Dubrowki, umarła przed przybyciem do
szpitala.

Co najważniejsze: nikt nie zamierzał powiedzieć lekarzom, jakiego środka
użyto. "Patrzyliśmy, jak wynoszą nasze dzieci jak bydło. Wszyscy sini,
nieprzytomni. Dla jednych nie starczało antidotum. Inni dostawali po dwie,
trzy dawki, bo ?ratownicy? nie wpadli na to, żeby jakoś ludzi oznaczać.
Znajomy lekarz powiedział mi: ?Tak się cieszyliśmy, kiedy pierwszy dzieciak
umarł, że można go będzie pokroić i zbadać, jaki to był gaz?" - wspominała
matka jednej z ofiar.

Informacja o tym, jakiego gazu użyto na Dubrowce, mogła zostać ujawniona
dopiero poza Rosją. Dwójka zakładników pochodząca z Niemiec trafiła
niedługo po szturmie do szpitala w Monachium. To stamtąd wyciekła
informacja, że środek stworzono na bazie fentanylu - dopiero wtedy władze
rosyjskie niechętnie to potwierdziły.

Kłamstwa w obronie mocarstwa

Ofiar wśród zakładników było 130. Spośród nich tylko kilkoro zginęło z ręki
terrorystów. Nie było zaskoczeniem, że władze będą się zaciekle bronić
przed tą prostą konstatacją. Zginęli też wszyscy terroryści.

Kłamstwo towarzyszyło ich działaniom od samego początku. Kiedy oddziały AT
wkroczyły do teatru, rzecznik prasowy Federalnej Służby Bezpieczeństwa
mówił, że zaczęło się rozstrzeliwanie zakładników i stąd rozwiązanie
siłowe. To było oczywiste łgarstwo - tak jak informacja, której 20 minut po
szturmie udzielił wicemer Moskwy. On z kolei twierdził, że "wszyscy
zakładnicy są żywi i cieszą się z akcji komandosów". A potem - choć liczby
ofiar nie można już było ukrywać - zaczął się prawdziwy festiwal fałszu.

Lekarzom zabroniono udzielania informacji o stanie pacjentów i przebiegu
akcji ratunkowej - to akurat, co dla rosyjskich standardów znamienne,
władze mogły zrobić bardzo szybko. Urzędnikom, którzy odrzucili pomysł
utworzenia na Dubrowce szpitala polowego (takie rozwiązanie proponowali
przed akcją antyterroryści), włos z głowy nie spadł.

Liberalna opozycja proponowała utworzenie specjalnej komisji do wyjaśnienia
okoliczności śmierci zakładników - pomysł w kontrolowanym przez Kreml
parlamencie przepadł.

Rodziny ofiar Dubrowki znajdowały swoich bliskich w kostnicach, kilka dni
po szturmie. W protokołach ich sekcji zwłok seryjnie wykluczano, jakoby o
zgonie zdecydowało działanie gazu! Chodziło oczywiście o to, by całą
odpowiedzialność za ofiary śmiertelne przypisać działaniom terrorystów. W
zaświadczeniach dla rodzin, wydawanych w kostnicach, wpisywano po prostu:
"ofiara terroryzmu".

"Rosji nie można rzucić na kolana"?

Ocalali i krewni tych, którzy zginęli na Dubrowce, bezskutecznie szukali
sprawiedliwości we własnym kraju. Sąd odrzucał wnioski o odszkodowania za
straty moralne, a po pięciu latach śledztwo w sprawie ataku na Dubrowce
prokuratura "zawiesiła". Niektóre z rodzin otrzymały groszowe renty.

Sprawiedliwości niektórzy szukali aż w Strasburgu. W grudniu ubiegłego roku
Europejski Trybunał Praw Człowieka zawyrokował, że Rosja ma wypłacić 1,3
mln euro odszkodowań ponad 60 zakładnikom (lub rodzinom zakładników) z
Dubrowki za naruszenie prawa do życia, zakazu tortur i nieludzkiego
traktowania. Nie wiadomo, czy będzie to ostatnie orzeczenie trybunału w
sprawie ofiar tragicznego szturmu.

Bezpośrednio po katastrofie na Dubrowce prezydent Putin wyraził żal, że nie
udało się uratować wszystkich zakładników. Ale zaczął swoje orędzie od
innego stwierdzenia: _"Udowodniliśmy, że Rosji nie można rzucić na
kolana"._ Dubrowka stała się dlań przy tym świetną okazją, by pod
pretekstem "przeciwdziałania terroryzmowi" przykręcić śrubę niezależnym
mediom i opozycji.

Dwa lata przed Dubrowką zatonął okręt podwodny "Kursk", a rosyjskie władze
nie spieszyły się, by ratować z dna Morza Barentsa ponad stu marynarzy. Dwa
lata po Dubrowce doszło do tragedii w Biesłanie. Najpierw czeczeńskie
komando zaatakowało szkołę podstawową, potem w chaotycznym szturmie sił
specjalnych na budynek zginęło kilkaset osób, w tym wiele dzieci.

Mocarstwowa retoryka rosyjskich władz zawsze była w takich razach
ważniejsza niż troska o życie własnych obywateli. Tragedia na Dubrowce nie
była wyjątkiem."


Ku WIECZNEJ pamięci:
http://ocdn.eu/images/pulscms/YzE7MDQsMCwyLDE4MCxkODswNiwzMjAsMWMy/fd48fba9 e08c8754502c32282f245e04.jpg
 
Czytaj także na forum

Re: Rosyjscy wyzwoliciele-obrońc

"Chiron" <c...@onet.eu> / 2015-01-08 07:19:04

Użytkownik "XL" napisał w wiadomości
news:1cr0zibf96vaq.1xv9toa4ifz0k.dlg@40tude.net...
> Mocarstwowa retoryka rosyjskich władz zawsze była w takich razach
> ważniejsza niż troska o życie własnych obywateli. Tragedia na Dubrowce nie
> była wyjątkiem."
>
>
> Ku WIECZNEJ pamięci:
> http://ocdn.eu/images/pulscms/YzE7MDQsMCwyLDE4MCxkODswNiwzMjAsMWMy/fd48fba9e08c875450 2c32282f245e04.jpg

Żeby tylko. Kilka razy wpadłem na informację, że ten zamach to dzieło
rosyjskich spec- służb...

--

Chiron
 

Re: Rosyjscy wyzwoliciele-obrońc

"Ghost" <g...@everywhere.com> / 2015-01-08 08:30:54


Użytkownik "Chiron" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:m8l7ah$cla$1@node1.news.atman.pl...


Użytkownik "XL" napisał w wiadomości
news:1cr0zibf96vaq.1xv9toa4ifz0k.dlg@40tude.net...
>> Mocarstwowa retoryka rosyjskich władz zawsze była w takich razach
>> ważniejsza niż troska o życie własnych obywateli. Tragedia na Dubrowce
>> nie
>> była wyjątkiem."
>
>
>> Ku WIECZNEJ pamięci:
>> http://ocdn.eu/images/pulscms/YzE7MDQsMCwyLDE4MCxkODswNiwzMjAsMWMy/fd48fba9e08c875450 2c32282f245e04.jpg

>Żeby tylko. Kilka razy wpadłem na informację, że ten zamach to dzieło
>rosyjskich spec- służb...

No, tak jak holocaust to (współ)dzieło Żydów, też wpadłem na taką
informację, chyba nawet tutaj, zdaje się jakiś chiron ma na do dowody.
 

Re: Rosyjscy wyzwoliciele-obrońcy w akcji..

Trybun <i...@jachu.ru> / 2015-01-08 08:50:48
W dniu 2015-01-08 o 01:29, XL pisze:
> Nie daj nam Boże...

Możesz napisać kogo masz na myśli pisząc "nam"? Bo np. ja z ruskimi
bardzioej wolałbym sie zgubić niż z tymi bandytami* terroryzującymi
świat znaleźć.

*chyba nie muszę pisać o kogo chodzi.
 

Re: Rosyjscy wyzwoliciele-obrońc

"Ghost" <g...@everywhere.com> / 2015-01-08 09:13:16


Użytkownik "Trybun" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:54ae36cd$0$2164$65785112@news.neostrada.pl...

W dniu 2015-01-08 o 01:29, XL pisze:

>> Nie daj nam BoĹźe...

>Możesz napisać kogo masz na myśli pisząc "nam"? Bo np. ja z ruskimi
>bardzioej wolałbym sie zgubić niż z tymi bandytami* terroryzującymi świat
>znaleźć.

>*chyba nie muszę pisać o kogo chodzi.

I po napisaniu tego zabiegu erystycznego, ruski stały lepsze, niż byli
przed?

Ja już nie wiem kto jest głupszy chiron czy ty.
 
wstecz
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... +10 20
współpraca