Money.plTechnologie dla biznesu Grupy dyskusyjne pl.sci.psychologia takie rodzenie to ja rozumiem

takie rodzenie to ja rozumiem

Re: takie rodzenie to ja rozumiem

Ikselka <i...@gazeta.pl> / 2013-10-22 11:48:09
Dnia Tue, 22 Oct 2013 11:31:39 +0200, ikka napisał(a):

> nie los, nie los, to sam najwyzszy...

W Legnicy nie dają, Anetko?
3-]
--
XL
Szumczyk forever!
http://natemat.pl/78717,kontrowersyjna-rzezba-gwalciciela-ma-swoich-zwolenn ikow-powinna-trafic-do-kazdej-galerii-sztuki
 
Czytaj także na forum

Re: takie rodzenie to ja rozumiem

ikka <i...@wp.pl> / 2013-10-22 11:48:48
W dniu 2013-10-21 15:33, <^zazu^> pisze:
> W dniu 2013-10-21 14:01, Ikselka pisze:
>> Dnia Mon, 21 Oct 2013 01:12:00 -0700 (PDT), mcmlxxi.xi.xi@gmail.com
>> napisał(a):
>>
>>> W dniu poniedziałek, 21 października 2013 09:45:43 UTC+2 użytkownik
>>> <^zazu^> napisał:
>>>> ,szacunek, cisza, spokój, namaszczenie. panowie uwaga
>>>>
>>>> dla was może być drastyczne :) serio
>>>>
>>>> http://www.youtube.com/watch?v=02gxCpbpFFA#t=613
>>>
>>> To nie lepiej już tak?:
>>> http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,6038436,Orgazm_w_trakcie_porodu.html
>> >
>>
>> Jasne :-)))
>>
>> " Według reżyserki filmu, Debry Bonaro - Pascali, kobiety oddzielone
>> przez
>> nadmierną medykalizację od możliwości komunikowania się ze swoim
>> ciałem nie
>> tylko tracą zdolność do przeżywania porodu w sposób spokojny i
>> wzbogacający, ale też zamykają się na doznania seksualne, które mogą
>> towarzyszyć porodowi. Włącznie z doznaniami orgazmicznymi. Bo, jak
>> podkreślają twórcy filmu, poród to kontynuacja seksualności
>> kobiecej.(...)
>>
>> W szpitalu orgazmiczny poród zdarza się bardzo rzadko. Jeśli tak jest, to
>> dzięki temu, że asystują przy nim osoby, które naprawdę słuchają kobiet i
>> ich ciał. Ale medykalizacja przeszkadza kobietom uruchomić ich
>> możliwości.
>> Według Debry kobiety powinny całkowicie decydować o tym, z kim i jak chcą
>> rodzić, i mieć możliwość otwarcia się na seksualną moc porodu i moc
>> swojej
>> kobiecości."
>>
>>
>>
>> COŚ w tym jest, twierdę że nawet sama prawda. Ha, ilez razy znosiłam
>> tutaj
>> kpiny pań, którym bardzo zależy na tym, aby kobieta rodząca zachowąła
>> swój
>> wizerunek umeczonej ofiary natury - w głowach im się nie mieści, że (na
>> moim własnym przykładzie twierdzę) poród nie musi być bolesny (o ile
>> oczywiście nie ma patologii ciąży itp) - a zalezy to tylko od POZYTYWNEGO
>> nastawienia do SIEBIE, DZIECKA, OJCA DZIECKA równocześnie... Co prawda
>> może
>> niekoniecznie mnie osobiście było bardzo miło podczas..., ale składam
>> to na
>> destrukcyjną "moc" socjalistycznych szpitalnych realiów, bo na pewno
>> mogłoby być sto razy lepiej, a było nieźle. Oprócz zmęczonego niewygodną
>> pozycją i długim leżeniem na twardej leżance ciała - nic nie bolało. Sama
>> akcja porodowa to tylko i wyłącznie wrażenie... hmm... znane mi
>> wczesniej i
>> baaaaaardzo fizjologiczne, żtp, no moze od orgazmu dosyć dalekie, ale
>> jednak nihil novi nawet dla pierworódki, jaką wtedy byłam ;-D
>> Co pamiętam oprócz tego? - szaloną wręcz CIEKAWOŚĆ i RADOŚĆ, ze to
>> wreszcie
>> TEN MOMENT i za chwilę zobaczę mój skarb. No i zobaczyłam; wrażenie
>> nie do
>> pobicia; para wpatrujących się we mnie węgielków (dziś po ojcu
>> niebieskooka
>> i popielatoblond córa - wtedy była brunetką z gęstą szczotką sterczących
>> włosów i czarnymi oczami, he he, po dziadku, który o mało nie zemdlał z
>> radości, jak ją zobaczył) nie do pobicia :-)
>>
>> A piszę to nie po to, abyś se TY poczytał, lecz dla wszystkich kobiet,
>> które na dniach spodziewają się potomka - żeby nie zmarnowały tych
>> cudownych chwil jego wyjścia na świat i zyskały cudowne wspomnienia, bo w
>> dzisiejszych szpitalach naprawdę mają ku temu wszelkie warunki. Może
>> któraś
>> zyska tak wspaniałe i niezakłócone poczucie doniosłości/wzniosłości tego,
>> co się właśnie ma stać lub dzieje, że dozna wręcz tego, o czym w
>> artykule,
>> a czego naprawdę życzę :-)
>>
>
> słuchaj nie chce cie obrażać ale jeśli twoja
> wagina była w stanie dziewiczości i potem
> znieść 24,5 cm(mam nadzieje
> że chociaż cienkie jak u prosiaka) coś, to co się
> dziwisz, że nie bolał cię poród.
> tak wiej jestem........... ;))))))))))))))))))
>


to nie obrazaj, iksi podala objetosc
:)))))))))))))))))))
 

Re: takie rodzenie to ja rozumiem

ikka <i...@wp.pl> / 2013-10-22 11:50:09
W dniu 2013-10-22 11:48, Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 22 Oct 2013 11:31:39 +0200, ikka napisał(a):
>
>> nie los, nie los, to sam najwyzszy...
>
> W Legnicy nie dają, Anetko?
> 3-]
>


zaryzykowalas, nie trafilas.


 

Re: takie rodzenie to ja rozumiem

Ikselka <i...@gazeta.pl> / 2013-10-22 11:55:25
Dnia Tue, 22 Oct 2013 11:50:09 +0200, ikka napisał(a):

> W dniu 2013-10-22 11:48, Ikselka pisze:
>> Dnia Tue, 22 Oct 2013 11:31:39 +0200, ikka napisał(a):
>>
>>> nie los, nie los, to sam najwyzszy...
>>
>> W Legnicy nie dają, Anetko?
>> 3-]
>>
>
> zaryzykowalas, nie trafilas.

Spoko. Lata tam jedna taka po przystankach, ludzi zaczepia...
--
XL
Szumczyk forever!
http://natemat.pl/78717,kontrowersyjna-rzezba-gwalciciela-ma-swoich-zwolenn ikow-powinna-trafic-do-kazdej-galerii-sztuki
 

Re: takie rodzenie to ja rozumiem

"<^zazu^>" <b...@pokiiu.pl> / 2013-10-22 15:43:21
W dniu 2013-10-22 11:48, ikka pisze:
> W dniu 2013-10-21 15:33, <^zazu^> pisze:
>> W dniu 2013-10-21 14:01, Ikselka pisze:
>>> Dnia Mon, 21 Oct 2013 01:12:00 -0700 (PDT), mcmlxxi.xi.xi@gmail.com
>>> napisał(a):
>>>
>>>> W dniu poniedziałek, 21 października 2013 09:45:43 UTC+2 użytkownik
>>>> <^zazu^> napisał:
>>>>> ,szacunek, cisza, spokój, namaszczenie. panowie uwaga
>>>>>
>>>>> dla was może być drastyczne :) serio
>>>>>
>>>>> http://www.youtube.com/watch?v=02gxCpbpFFA#t=613
>>>>
>>>> To nie lepiej już tak?:
>>>> http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,6038436,Orgazm_w_trakcie_porodu.html
>> >>
>>>>
>>>
>>> Jasne :-)))
>>>
>>> " Według reżyserki filmu, Debry Bonaro - Pascali, kobiety oddzielone
>>> przez
>>> nadmierną medykalizację od możliwości komunikowania się ze swoim
>>> ciałem nie
>>> tylko tracą zdolność do przeżywania porodu w sposób spokojny i
>>> wzbogacający, ale też zamykają się na doznania seksualne, które mogą
>>> towarzyszyć porodowi. Włącznie z doznaniami orgazmicznymi. Bo, jak
>>> podkreślają twórcy filmu, poród to kontynuacja seksualności
>>> kobiecej.(...)
>>>
>>> W szpitalu orgazmiczny poród zdarza się bardzo rzadko. Jeśli tak
>>> jest, to
>>> dzięki temu, że asystują przy nim osoby, które naprawdę słuchają
>>> kobiet i
>>> ich ciał. Ale medykalizacja przeszkadza kobietom uruchomić ich
>>> możliwości.
>>> Według Debry kobiety powinny całkowicie decydować o tym, z kim i jak
>>> chcą
>>> rodzić, i mieć możliwość otwarcia się na seksualną moc porodu i moc
>>> swojej
>>> kobiecości."
>>>
>>>
>>>
>>> COŚ w tym jest, twierdę że nawet sama prawda. Ha, ilez razy znosiłam
>>> tutaj
>>> kpiny pań, którym bardzo zależy na tym, aby kobieta rodząca zachowąła
>>> swój
>>> wizerunek umeczonej ofiary natury - w głowach im się nie mieści, że (na
>>> moim własnym przykładzie twierdzę) poród nie musi być bolesny (o ile
>>> oczywiście nie ma patologii ciąży itp) - a zalezy to tylko od
>>> POZYTYWNEGO
>>> nastawienia do SIEBIE, DZIECKA, OJCA DZIECKA równocześnie... Co prawda
>>> może
>>> niekoniecznie mnie osobiście było bardzo miło podczas..., ale składam
>>> to na
>>> destrukcyjną "moc" socjalistycznych szpitalnych realiów, bo na pewno
>>> mogłoby być sto razy lepiej, a było nieźle. Oprócz zmęczonego niewygodną
>>> pozycją i długim leżeniem na twardej leżance ciała - nic nie bolało.
>>> Sama
>>> akcja porodowa to tylko i wyłącznie wrażenie... hmm... znane mi
>>> wczesniej i
>>> baaaaaardzo fizjologiczne, żtp, no moze od orgazmu dosyć dalekie, ale
>>> jednak nihil novi nawet dla pierworódki, jaką wtedy byłam ;-D
>>> Co pamiętam oprócz tego? - szaloną wręcz CIEKAWOŚĆ i RADOŚĆ, ze to
>>> wreszcie
>>> TEN MOMENT i za chwilę zobaczę mój skarb. No i zobaczyłam; wrażenie
>>> nie do
>>> pobicia; para wpatrujących się we mnie węgielków (dziś po ojcu
>>> niebieskooka
>>> i popielatoblond córa - wtedy była brunetką z gęstą szczotką sterczących
>>> włosów i czarnymi oczami, he he, po dziadku, który o mało nie zemdlał z
>>> radości, jak ją zobaczył) nie do pobicia :-)
>>>
>>> A piszę to nie po to, abyś se TY poczytał, lecz dla wszystkich kobiet,
>>> które na dniach spodziewają się potomka - żeby nie zmarnowały tych
>>> cudownych chwil jego wyjścia na świat i zyskały cudowne wspomnienia,
>>> bo w
>>> dzisiejszych szpitalach naprawdę mają ku temu wszelkie warunki. Może
>>> któraś
>>> zyska tak wspaniałe i niezakłócone poczucie doniosłości/wzniosłości
>>> tego,
>>> co się właśnie ma stać lub dzieje, że dozna wręcz tego, o czym w
>>> artykule,
>>> a czego naprawdę życzę :-)
>>>
>>
>> słuchaj nie chce cie obrażać ale jeśli twoja
>> wagina była w stanie dziewiczości i potem
>> znieść 24,5 cm(mam nadzieje
>> że chociaż cienkie jak u prosiaka) coś, to co się
>> dziwisz, że nie bolał cię poród.
>> tak wiej jestem........... ;))))))))))))))))))
>>
>
>
> to nie obrazaj, iksi podala objetosc
> :)))))))))))))))))))

:-D :-D no i teraz to na bank bede mieć koszmara :-p


--
"Rozczarowania, spotykają nas na różnych etapach życia. Żeby im
całkiem nie ulec, wystarczy zrozumieć, że świat, inni ludzie nie są
nam nic dłużni. Tak długo jak możemy się cieszyć życiem, dostajemy
więcej niż na to zasłużyliśmy" - by olo
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9
Ikselka 2013-09-07 11:21
"------------->" 2013-06-28 14:29
glob 2013-03-21 02:03
glob 2012-03-12 04:40
Hanka 2011-11-22 17:53
SuziQ 2011-11-06 20:32
Ikselka 2011-05-26 20:27
współpraca