BlackBerry Messenger dla iOS i Androida - pierwsze wrażenia

BlackBerry Messenger dla iOS i Androida - pierwsze wrażenia

I stało się, wczoraj wieczorem w sklepach z aplikacjami dla iOS i Androida w końcu pojawił się komunikator BlackBerry Messenger. Jeśli ktoś nadal na niego czekał, to niestety będzie musiał się zmierzyć jeszcze z listą oczekujących (o ile nie podał wcześniej swojego maila na stronie komunikatora). Twórcy dodali ją by móc kontrolować napływ nowych użytkowników i tym samym obciążenie serwerów. A jak komunikator kanadyjskiej firmy sprawdza się w praktyce?

 

  

Zacznijmy może od interfejsu. Ten wygląda identycznie jak w wypadku wydania dla BB10. Moim zdaniem to źle, bo preferuję wygląd dopasowany do danego systemu operacyjnego, ale z drugiej strony użytkownicy nie będą mieli problemów z odnalezieniem różnych opcji bez względu na wybraną przez siebie platformę.

Programiści oddali w ręce użytkowników podstawowe opcje jak czat tekstowy, przesyłanie obrazków czy notatek głosowych. Tu jednak program wypada na tle konkurencji słabo, bowiem WhatsApp, Facebook Messenger czy Samsung ChatON poza wymienionymi danymi pozwalają wysyłać również naszą lokalizację, kontakty czy filmy (dwa ostatnie nie dotyczą FB Messengera). Inny konkurent, czyli Google Hangouts, mają podobne możliwości przesyłu danych, ale za to oferują konferencje wideo (wideo-rozmowy w BBM dla iOS i Androida mają się pojawić w aktualizacji).

Oprócz tego, wersja dla iOS i Androida wspiera także grupy BBM, choć w moich testach kiepsko działa opcja dodawania ich przez skanowanie kodu QR - u mnie grupy potrafiły się pojawiać kilka minut po skanowaniu. Tymczasem program nie wyświetlał żadnego powiadomienia o pomyślnym dodaniu. Po prostu powracał z ekranu skanowania do listy grup i tyle.

  

Na szczęście, mimo identycznego interfejsu, twórcy postanowili zintegrować swój komunikator z systemem tam gdzie to możliwe. Oznacza to wykorzystanie na Androidzie systemowego mechanizmu udostępniania oraz API od powiadomień. W tym drugim wypadku nie mamy co prawda żadnych akcji, ale wyświetla się awatar kontaktu i treść wiadomości. Domyślnie na Androidzie stale wyświetlana jest również ikona powiadomienia (jak w Skype), ale na szczęście w ustawieniach można ją wyłączyć. Trzeba się jednak liczyć wówczas z opóźnieniami w odbieraniu wiadomości, ponieważ system może "ubić" proces BBM. 

 

Jak widać, komunikator jest dostępny w języku polskim. Pobrać go możecie za darmo z  App Store  oraz  Google Play . Przy pierwszych uruchomieniu zostaniecie zapytani o adres email. Jeśli wcześniej zapisaliście się na stronie BBM w celu otrzymania powiadomienia o jego dostępności, program od razu Was przepuści do ekranu logowania. Jeśli nie, otrzymacie informację o konieczności czekania na email z informacją o pojawieniu się możliwości zalogowania się. 

PDAclub.pl
Czytaj także
Polecane galerie