Dzień Bezpiecznego Internetu 2010: Inteligentniejsze surfowanie

Dzień Bezpiecznego Internetu 2010: Inteligentniejsze surfowanie

Piotr Kupczyk
Dyrektor działu prasowego, Kaspersky Lab Polska

Na pierwszy rzut oka Internet wydaje się olbrzymim rajem dla osób poszukujących rozrywki - miejscem, gdzie dzieci i młodzież mogą spotkać przyjaciół na portalach społecznościowych, rodzice mogą poszaleć na zakupach, a starsze osoby - zaplanować swoje podróże. Jednak za tą atrakcyjną otoczką czają się poważne zagrożenia dla każdej z tych grup - cyfrowe zanieczyszczenie, na które powinni zwrócić uwagę wszyscy użytkownicy komputerów i Internetu.

Według badania przeprowadzonego przez Microsoft (http://download.microsoft.com/documents/uk/finland/press/europe_logs_on.pdf ), od czerwca 2010 roku Europejczycy będą spędzać więcej czasu w Internecie niż przed telewizorem. Jak wynika z prognoz, w Sieci będziemy przebywać 2,5 dnia miesięcznie (14,2 godziny tygodniowo), natomiast na oglądanie telewizji przeznaczymy prawie dwa dni (11,5 godziny tygodniowo). Warto dodać, że pod względem korzystania z Internetu Europejczycy plasują się gdzieś pośrodku skali (około 52% europejczyków ma obecnie połączenie z Internetem). Według Internet World Stats (http://internetworldstats.com/stats.htm), czołową pozycję zajmuje Ameryka Północna (74,2% populacji korzysta z Internetu), natomiast na drugim krańcu skali znajduje się Afryka (6,8% populacji posiada połączenie z Internetem). W 2010 roku połączenie z Internetem będzie posiadała około jedna czwarta populacji na świecie.

Od Facebooka do kanału pogodowego

Sposób korzystania z Internetu zależy przede wszystkim od wieku użytkowników. Aktualne statystyki dla Niemiec (www.mpfs.de/fileadmin/JIM-pdf09/JIM-Studie2009.pdf) i Stanów Zjednoczonych (www.scribd.com/doc/16753035/Nielsen-Study-How-Teens-Use-Media-June-2009-Read-in-Full-Screen-Mode) pokazują, że internauci z grupy wiekowej 12-19 lat korzystają z Internetu głównie w celach komunikacyjnych. Przez około 50% czasu spędzanego online młodzi ludzie przebywają na portalach społecznościowych lub korzystają z komunikatorów internetowych i programów pocztowych.

Im starsi internauci, tym więcej czasu spędzają na poszukiwaniu informacji online, natomiast mniej na czatowaniu i grach. Poczta elektroniczna nadal jest najpopularniejszym środkiem komunikacji wśród dorosłych. Poza tym, około 2/3 dorosłych internautów robi zakupy i rezerwuje wakacje przez Internet, podczas gdy jedna trzecia z nich regularnie wykonuje transakcje bankowe online. Magicznym progiem dla popularności portali społecznościowych wydają się być 30 urodziny (http://arstechnica.com/web/news/2009/02/study-twitter-users-are-mobile-urban-and-engaged-online.ars): trzy czwarte wszystkich młodszych internautów korzysta z internetowych portali społecznościowych, podczas gdy dla grupy osób w wieku ponad 30 lat odsetek ten wynosi jedynie jedną trzecią.

W inny sposób wykorzystują Internet osoby w wieku ponad 65 lat. Wprawdzie najpopularniejszą usługą jest poczta elektroniczna, jednak na drugim miejscu znajdują się serwisy informacyjne, odwiedzane w celu planowania podróży, czytania prognozy pogody i najświeższych informacji (http://blog.nielsen.com/nielsenwire/online_mobile/six-million-more-seniors-using-the-web-than-five-years-ago).

"Pomyśl, zanim wyślesz"

Hasło Dnia Bezpiecznego Internetu 2010 brzmi: "Pomyśl, zanim wyślesz". Jest ono skierowane głównie do najmłodszego pokolenia, które zwykle spędza dużo czasu na portalach społecznościowych. Trzeba pamiętać, że mimo Internetu podstawowe problemy oraz potrzeby dzieci i młodych ludzi nie zmieniły się. Młodzi ludzie nadal koncentrują się na swoich osobistych problemach - jedyna różnica polega na tym, że już nie powierzają ich swoim pamiętnikom, które skrzętnie ukrywają pod poduszką, ani nie dzielą się nimi z najbliższymi przyjaciółmi. Zamiast tego opisują swoje prywatne sprawy na blogach lub piszą komentarze na portalach społecznościowych. Wiele młodych osób nie zdaje sobie sprawy - lub po prosto nie dba o to - że mało rygorystyczne ustawienia bezpieczeństwa sprawiają, że takie informacje mogą przeczytać wszyscy.

Każdy, kto potrafi korzystać z wyszukiwarki, może teraz zgromadzić informacje o dowolnej osobie - i to w ciągu krótkiego czasu. Masz listę życzeń w sklepie internetowym? Jeżeli tak, znajdujące się na niej tytuły książek, płyt CD lub filmów prawdopodobnie wiele mówią o twoim hobby, a Twój profil na Facebooku zawiera Twoją datę urodzenia i miejsce zamieszkania. Dzięki temu przy pomocy Google Maps każdy może dowiedzieć się, w jakiej dzielnicy mieszkasz. Jeżeli ktoś wygoogla imiona Twoich rodziców, być może będzie mógł złamać zabezpieczenia Twojego konta w postaci pytań. A zatem, Internet ułatwia łączenie różnych źródeł informacji, które pozwalają na stworzenie pełnego profilu osoby.

Warto pamiętać, że czasami nie jest możliwe całkowite usunięcie zdjęć lub komentarzy umieszczonych na portalach społecznościowych. Nawet jeśli udało ci się usunąć zdjęcie, które opublikowałeś, ktoś mógł je wcześniej skopiować lub jego kopia nadal może znajdować się w pamięci podręcznej wyszukiwarki. Kolejne zagrożenie stanowią wirtualni znajomi na portalach społecznościowych. Czy rzeczywiście są tymi, za kogo się podają? Trudno powiedzieć, ponieważ portale społecznościowe nie ułatwiają życia osobom, które chcą ustalić, kto w rzeczywistości kryje się za danym profilem. Z jednej strony, istnieje niebezpieczeństwo, że ktoś może nas szpiegować. Z drugiej strony, cyberprzestępcy wykorzystują odsyłacze, aby przeprowadzać ukierunkowane ataki na komputery.

Specjaliści z Kaspersky Lab przewidują, że w 2010 roku oprogramowanie crimeware, które wykorzystuje portale społecznościowe, będzie jednym z najszybciej rosnących zagrożeń.

Ukryte zagrożenia związane z zakupami online

Nawet osoby, które nie spędzają całego swojego wolnego czasu w Internecie (jak większość dorosłych), spotykają się z coraz większą liczbą zagrożeń i z coraz bardziej wyrafinowanymi metodami ataków. Jest to jeden z głównych trendów w bezpieczeństwie komputerowym w 2010 roku: analitycy wirusów przewidują, że w tym roku pojawi się znacznie więcej wyrafinowanych szkodliwych programów, które spowodują problemy nawet zwykłym użytkownikom. Dla przykładu, specjaliści ds. wirusów pracujący w Kaspersky Lab rejestrują obecnie około 30 000 nowych zagrożeń internetowych dziennie. Bezpowrotnie minęły już czasy, gdy użytkownicy, którzy nie odwiedzali podejrzanych stron internetowych, mogli czuć się w Internecie w miarę bezpiecznie.

Niebezpieczeństwo czai się nawet podczas robienia zakupów online. Skrajnie niskie ceny za drogie markowe towary nie tylko brzmią zbyt pięknie, żeby mogły być prawdą; zwykle kryje się za nimi jakieś oszustwo. Poczta elektroniczna nadal jest wykorzystywana do wyłudzania pieniędzy od użytkowników - przy użyciu wiadomości zawierających szkodliwe oprogramowanie lub odsyłacze do zainfekowanych stron internetowych. Jeżeli komputer nie jest chroniony przy pomocy aktualizowanego programu antywirusowego, wystarczy jedno kliknięcie myszką, aby w tle zostało zainstalowane szkodliwe oprogramowanie. Z tego miejsca szkodnik może na przykład przechwytywać hasła czy informacje dotyczące kart kredytowych.

Szkodliwe programy często są wykorzystywane do przekierowywania komputerów na inne strony internetowe. Gdy Tobie wydaje się, że masz przed sobą znajomą stronę sklepu internetowego, w rzeczywistości mogłeś zostać przekierowany na oszukańczą kopię stworzoną przez internetowych oszustów. Ataki phishingowe są obecnie tak wyrafinowane, że nie potrafią ich wykryć nawet doświadczeni użytkownicy komputerów. Gdy podasz dane logowania na takiej stronie, pojawi się komunikat o błędzie. W związku z problemami technicznymi poproszą Cię, abyś chwilę poczekał. Jednak w tym czasie Twoja nazwa użytkownika i hasło zostaną wysłane osobie przeprowadzającej atak, która wykorzysta je do wykonania zakupów lub transakcji bankowych na Twój koszt.

Surferzy seniorzy na celowniku

Internet pozwala zaplanować i zarezerwować wymarzone wakacje - i to po atrakcyjnych zniżkach, w porównaniu z cenami oferowanymi przez agencje podróży. Jednak cyfrowym turystom radzimy, aby zapakowali do swoich walizek również środki bezpieczeństwa, w przeciwnym razie wakacje ich życia mogą skończyć się, jeszcze przed wyjazdem. W samych Stanach Zjednoczonych w ciągu dwóch lat użytkownicy komputerów ponieśli straty w wysokości prawie 8,5 miliardów dolarów (http://www.consumerreports.org/cro/cu-press-room/pressroom/archive/2008/09/0809-eng0809ont.htm). Osoby przeprowadzające ataki wykorzystują teraz coraz bardziej wyrafinowane programy, które w większości działają automatycznie i wykorzystują szereg różnych metod ataków. Najbardziej znana metoda polega na wysyłaniu szkodliwego oprogramowania za pośrednictwem poczty elektronicznej, przy czym szczególnie popularne są maile pochodzące rzekomo od największych internetowych agencji podróży, takich jak Opodo czy Expedia. Do takich maili dołączane są fałszywe faktury. Jeżeli taki załącznik kliknie użytkownik, który nie posiada aktualnego oprogramowania antywirusowego, na jego komputerze zainstaluje się trojan. Trojany są wykorzystywane do przechwytywania informacji, takich jak hasła czy dane dotyczące kart kredytowych. Większość szkodliwych programów "chowa w rękawie" wiele sztuczek, dzięki którym mogą uniknąć wykrycia. W rezultacie często w ogóle nie zauważasz tych nieproszonych gości, którzy robią wszystko, aby nie zwrócić na siebie uwagi.

Ochronę przed tymi i podobnymi atakami zapewniają programy bezpieczeństwa. Potrafią one wykrywać szkodniki komputerowe na podstawie ich podejrzanego zachowania, czyli za pomocą funkcji określanej przez ekspertów jako "analiza zachowania". Programy bezpieczeństwa monitorują również przeglądarki internetowe i skutecznie wykrywają próby przekierowywania użytkowników na strony phishingowe.

Tego rodzaju ochrona jest bardzo istotna, ponieważ za zakupy internetowe zwykle płacimy przy użyciu kart kredytowych lub polecenia zapłaty. Ponieważ ujawnianie danych dotyczących kont lub numerów kart kredytowych zawsze stanowi pewne ryzyko, użytkownicy powinni upewnić się, że ich wirtualne agencje podróży zapewniają szyfrowane połączenia dla transakcji płatniczych.

Jeżeli chcesz, aby Twoje sesje internetowe były zarówno bezpieczne jak i "inteligentne", zastosuj się do kilku prostych rad:

  1. Zainstaluj oprogramowanie bezpieczeństwa internetowego i aktualizuj je.
  2. Dopilnuj, aby system Windows oraz aplikacje innych producentów, których używasz, były zawsze aktualne.
  3. Wykonuj regularne kopie zapasowe swoich danych na płycie CD, DVD lub zewnętrznej pamięci USB.
  4. Nie odpowiadaj na wiadomości e-mail, jeśli nie znasz nadawcy.
  5. Nie klikaj załączników do e-maili, jeżeli pochodzą od nieznanego nadawcy.
  6. Nie klikaj odsyłaczy w wiadomościach e-mail lub wiadomościach przesyłanych za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Wpisuj adresy bezpośrednio do przeglądarki internetowej.
  7. Nie ujawniaj swoich osobistych informacji w odpowiedzi na przesłanego Ci maila, nawet jeżeli wygląda na oficjalny.
  8. Jeżeli robisz zakupy lub dokonujesz transakcji bankowych, korzystaj tylko z bezpiecznych stron. Ich adresy URL rozpoczynają się od ciągu znaków ‘https://’, a w prawym dolnym rogu przeglądarki znajdziesz symbol kłódki.
  9. Używaj innego hasła dla każdej strony internetowej lub usługi, z której korzystasz, i postaraj się, aby Twoje hasła składały się z więcej niż 5 znaków, zawierały cyfry, znaki specjalne oraz wielkie i małe litery. Nie twórz nowych haseł na podstawie innych (np. ‘tomek1’, ‘tomek2’). Postaraj, aby nie były łatwe do odgadnięcia (np. imię Twojej mamy, nazwa Twojego zwierzaka). Nikomu nie zdradzaj swoich haseł.
  10. Sprawdzaj, co robi Twoje dziecko w Internecie. Zainstaluj oprogramowanie zawierające kontrolę rodzicielską blokujące nieodpowiednią zawartość.
Kaspersky Lab
Viruslist
Czytaj także
Polecane galerie