Felieton: BlackBerry Blend, czyli...przyszłość

Felieton: BlackBerry Blend, czyli...przyszłość

Wszyscy możemy zgodnie zauważyć, że do tej pory BlackBerry raczej nie wyznaczało standardów, jeśli chodzi o urządzenia i rozwiązania konsumenckie, ani też nie wyprzedzało rozwoju mobilnych technologii i nie wyznaczało trendów. Oczywiście w sferze biznesowej są wciąż liderami, ale i tam ich pozycja została zachwiana przez dynamicznie zmieniające się trendy.

Najpierw przespali wzrost popularności na telefony z ekranami dotykowymi, a pierwsze takie modele pomimo interesującego wykonania niestety poległy w przypadku oprogramowania i możliwości. Ich pierwszy tablet także nie zaskarbił sobie wielu zwolenników, począwszy od ograniczonego systemu i podstawowych braków rozwiązań przydatnych w zwykłej pracy biurowej, a kończąc na cenie, która dorównywała iPadowi z większym ekranem i zdecydowanie lepszym dostępem do aplikacji, a więc i możliwościami. Kanadyjczycy naprawili większość braków świetną aktualizacją do nowszej wersji systemu, ale dopiero przy wielkich przecenach tablet ten zaczął się sprzedawać.

Być może BlackBerry podążając za obecnymi trendami zdecyduje się na wyprodukowanie inteligentnego zegarka, a być może nie- osobiście uważam, że gadżet ten jest obecnie zbędny i zbyt drogi, żeby firma z kłopotami finansowymi mogła sobie pozwolić na wypuszczenie na rynek jeszcze jednego produktu, który ma szansę się nie zwrócić. Bo BlackBerry to firma raczej dla osób ceniących produktywność jak zabawę, a takie osoby nie potrzebują gadżetów, aby sterować swoim telefonem.

Każdy użytkownik tabletu PlayBook, a z pewnością większość z Was przynajmniej raz miało go w rękach, pamięta jak obowiązkową pozycją dla użytkownika była aplikacja BlackBerry Bridge. Pozwalała ona na połączenie tabletu z telefonem BlackBerry za pomocą łączności Bluetooth. Co mógł nam zapewnić taki âmostek'? Synchronizację danych pomiędzy telefonem i tabletem! I nie mówię tu tylko o plikach i dokumentach, jak to ma miejsce w najnowszym systemie Windows Phone. Dostęp do plików to był tylko dodatek. Nasz tablet miał możliwość odbierania i wysyłania e-maili, wiadomości tekstowych, obsługiwał komunikator BBM i notatki z telefonu, a ponad to na telefonach mieliśmy szybki przycisk do wyświetlenia plików, zdjęć, prezentacji oraz stron internetowych, przez co podłączony tablet do telewizora lub projektora od razu wyświetlał żądaną treść. Wisienką na torcie funkcjonalności takiego połączenia była opcja użycia np. takiego Bold'a 9900 jako myszki i klawiatury tabletu. Gdy miało się słuchawkę Bluetooth to telefon mógł być ładowany na biurku, a my w salonie na kanapie sterowaliśmy wszystkim, co nam potrzebne. blackberry-bridge

Po takim połączeniu bardzo ciężko się przestawić na zwykłe połączenie telefon + tablet- jest to zwyczajnie niewygodne i dla fanów większych ekranów cały czas należy mieć obydwa urządzenia przy sobie. BlackBerry Bridge było najbardziej produktywnym narzędziem, jakie tablet może uzyskać i tak właśnie wyobrażam sobie erę Post PC.

BlackBerry-Blend

Blend...czyli przyszłość.

Znaczenie BlackBerry w erze post PC może jednak znacząco się odmienić. "Blend" z języka angielskiego oznacza mieszankę, połączenie. Jest to niezwykle trafna nazwa, bo nowa funkcja, którą znajdziemy w telefonach od BlackBerry z systemem 10.3 (Z10, Z30, Q5, Q10 dostają aktualizację dopiero do 10.3.1) pozwala na zmieszanie urządzeń, z których, na co dzień korzystamy. I według mnie będzie to niesamowity atut dla smartphone'ów od kanadyjskiego producenta.

Wyobraźcie sobie sytuację- wychodzimy z domu- korzystamy w taksówce, samochodzie czy komunikacji miejskiej oczywiście z telefonu- mamy go zawsze pod ręką. Jednak nie jest to już tak oczywiste, gdy przychodzimy do biura lub domu i najczęściej nie chce nam się cały czas mieć tego telefonu czy tym bardziej phabletu w kieszeni. Tutaj właśnie wygrywa funkcja Blend. Nie ważne czy mamy pod ręką tablet, laptop czy komputer- nasz telefon jest z nimi sparowany i mamy na nich dostęp do wszelkich funkcji. A więc jak wrócę do domu to telefon idzie do ładowarki, a na laptopie odpisuje znajomym na wiadomości czy prowadzę rozmowę ze współpracownikami przez BBM Protected.

I nieważne, czy mamy 3-calowy ekran, czy 5- gdy mamy ochotę na większy to wyciągamy tablet i pracujemy na nim, a jak dostajemy jakieś powiadomienie to odbieramy je bez sięgania po kolejne urządzenie. Być może niektórzy wolą mieć inteligentny zegarek i czytać na nim sms'y, ale ja osobiście wolę nie być ograniczony do małego ekranu tylko korzystać z tego urządzenia, które mam obecnie pod ręką, aby odczytać i odpowiedzieć znajomym. Cena smartwatch'y obecnie także nie należy do najniższych, a więc wolałbym mieć połączenie mojego starego telefonu (np. Q10 z małym ekranem) z nowym tabletem, kupionym zamiast zamiast zegarka (który codziennie należy ładować). W takim wypadku moje poręczne Q10 lub Classic oferują mi większą wydajność i wygodę pracy, a gdy chcę skorzystać z większego ekranu odkładam telefon i sięgam po tablet na którym mam dostęp do tej samej treści.

I to na każdym OS.
blackberry-blend-604x434

Największą zaletą Blend będzie brak ograniczenia do systemu od BlackBerry. Kanadyjczycy trafnie wyczuli, że koszt tworzenia systemu i wydanie nowego tabletu nie ma sensu (tak samo jak wydawanie laptopa, co pojawiło się w niektórych patentach). Natomiast zainteresowanie marką i systemem zdecydowanie rośnie dzięki wyjątkowemu Passportowi i nagrodzie dla najlepszego mobilnego systemu (10.2). Każdy, więc kto ma już laptop i tablet może uznać smartphone od BlackBerry za ciekawy wybór właśnie ze względu na możliwość synchronizacji danych pomiędzy urządzeniami, które już ma w domu.

Mam wrażenie, że za jakieś 10 lat wszyscy będą mieć tylko jedno urządzenie, które będzie na tyle uniwersalne i potężne, że wystarczy jako telefon, laptop i tablet, zmieści się w naszej kieszeni, a jego użytkowanie będzie zależeć od ekranu do którego je podłączymy. Niedługo już być może po zalogowaniu się na komputerze i telefonie do tego samego konta będziemy mieć te same pliki- na tym polega bowiem funkcja przetwarzania w chmurze. I to Blend może być pierwszym ogólnodostępnym krokiem w taką przyszłość.

Śmiało można założyć więc, że odpowiednio poprowadzony marketing i zapewnienie wsparcia dla użytkowników oraz rozwijanie funkcji aplikacji Blend może okazać się jednym z największych atutów dla BlackBerry i mieć znaczący wpływ na postrzeganie ery post PC- ważne jest jednak aby zdążyć zanim podchwyci je konkurencja z bardziej zasobnymi portfelami.

Na koniec z nutką dowcipu o Blend u konkurencji:

BlackBerry Blend jest już dostępne do pobrania dla urządzeń wspierających to rozwiązanie na specjalnej podstronie BlackBerry .
Serwis BBNews.pl jest częścią grupy PROGET.

BBNews
Czytaj także
Polecane galerie