Minikarta Era PayPass. Przyklej na komórkę i płać w sklepach

Minikarta Era PayPass. Przyklej na komórkę i płać w sklepach

Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era, wprowadzi dla swoich klientów kartę zbliżeniową Era PayPass.

MiniKarta Era PayPass ma się pojawić w ofercie sieci Era w połowie grudnia 2009 roku i ma być dostępna dla posiadaczy karty kredytowej Polbank-Era.


W celu dokonania transakcji należy zbliżyć telefon z Minikartą do specjalnego czytnika PayPass, a płatność od razu zostanie wykonana. Minikarta umożliwia dokonywanie jednorazowej płatności do 50 zł i nie wymaga potwierdzania transakcji kodem PIN, czy podpisem, dzięki czemu cała operacja trwa bardzo krótko.

Wszystkie płatności dokonane przy użyciu Minikarty Era PayPass będą potwierdzane bezpłatnym SMS-em. Dodatkowo, również wydatki dokonane Minikartą objęte są programem Bonus Era - klienci otrzymają za nie 1 procent zwrotu, łącznie do kwoty 750 zł rocznie.
All Calls
Czytaj także
Polecane galerie
edek z krainy kredek
80.50.238.* 2011-11-29 09:12
Nie wiem czy zwróciliście uwagę jak w ostatnim czasie zmieniła się polityka banków dotycząca płatności kartą. Wprowadzono nowy system płatności zbliżeniowych „paypass” i paywave”. Na przykładzie mBanku (który do tej pory słynął ze swobody płatności kartą) widać, że bank nie dał możliwości wyboru klientom czy chcą taką usługę czy nie i w drodze swojej polityki potraktował swoich klientów jak niewolników. Uznał za nich, że taka zmiana będzie „lepsza” i bardziej modna i szybsza. Zacząłem się zastanawiać nad tym, dlaczego bank to wprowadził? Jak się okazało, odpowiedź była blisko. Po prostu płatności tego typu są tańsze dla banku. Niebyło by problemu gdyby nie to, że są bardziej niebezpieczne dla swych użytkowników.
Bardzo prosto sobie wyobrazić sytuację wyjazdu, czy to na wieś, czy za granice kraju. Przed wyjazdem każdy z nas zaopatruje się w większą czy mniejszą ilość gotówki, z którą wybiera się w podróż. Wyobraźmy sobie, że nie jest wielkim problemem w nawale różnych spraw zgubić taką kartę i na pewien czas o niej zapomnieć. Do momentu zastrzeżenia jej, każdy szczęśliwy znalazca może z niej swobodnie korzystać do momentu jej zastrzeżenia do kwoty 50zł dziennie. I tu pojawia się moje pytanie, czy banki nie poszły za daleko? To czym różni się zgubienie 50 zł od zgubienia karty na 1 dzień? To chyba przecież mój numer PIN chroni moje oszczędności przed osobami trzecimi. Nawet jeśli jest to kwota 1 grosza, to przecież nadal są nadal moje pieniądze. I to nie bank będzie mi narzucał zmniejszenia bezpieczeństwa ich przechowywania kosztem swoich oszczędności.
Dlatego też, postanowiłem z tym otumanianiem ludzi przez banki walczyć, i pokazać problem na forum publicznym. Postanowiłem pomysł osobiście oprotestować i poruszyć temat w sieci i prasie i tu poszukać poparcia.