Robert Moog w Google. Bo zrewolucjonizował muzykę

Robert Moog w Google. Bo zrewolucjonizował muzykę

Fot. PAP/EPA

Z okazji 78. rocznicy urodzin Roberta Mooga Google zmieniło swoje logo. Uczciło w ten sposób pamięć człowieka, bez którego najprawdopodobniej nie byłoby muzyki elektronicznej. To on skonstruował syntezator, na którym potem grał Jean Michelle Jarre, czy Vangelis.

Prace nad konstrukcją tego urządzenia trwała wiele lat. W syntezatorze dźwięk generowany jest w układach elektronicznych poprzez niezależne modelowanie poszczególnych jego aspektów. Przez lata powstało wiele modeli, ale to właśnie minimoog - zaprezentowane w 1963 roku dzieło Roberta Mooga - zyskał największą popularność wśród artystów, głównie ze względu na nieduże gabaryty.

To właśnie na syntezatorze Mooga grali geniusze muzyki elektronicznej: Jean Michelle Jarre czy Klaus Schultze, który wydał nawet serię płyt pod tytułem The dark side of the moog. Po dźwięki syntezatora w latach 80. sięgali wszyscy: Rolling Stones, Pink Floyd, Emerson,Lake&Palmer, Tangerine Dream. Zespół The Beatles wykorzystał dźwięki syntezatora Mooga na płycie Abbey Road. Pierwszym z polskich muzyków używających syntezator Mooga był Czesław Niemen.

Robert Moog był fizykiem - miał doktorat z fizyki inżynierskiej, który zrobił na Uniwersytecie Cornella. Był dwa razy żonaty. Jego pierwsza żona, Shirleigh Moog, była nauczycielką gramatyki. Miał z nią trzy córki i syna. Przez ostatnie 9 lat życia towarzyszką Mooga była profesor filozofii, Ileana Grams.

Konstruktor zmarł w 2005 roku na raka mózgu. Miał 71 lat. Jego rodzina założyła fundację, której zadaniem jest propagowanie szeroko pojętej muzyki elektronicznej. To z ich inicjatywy od 2004 roku odbywa się Moogfest, specjalny festiwal muzyki elektronicznej, który kiedyś miał miejsce w Nowym Jorku, a teraz odbywa się w Ashenville.

Czytaj więcej w Money.pl
Poważne oskarżenia pod adresem Google
Wydawcy twierdzą, że Google kopiuje ich materiały, używa nieodpłatnie, bez pozwolenia i w dodatku faworyzuje własne treści.
Iran grozi Google sądem. Za brak nazwy
Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu oznajmiło, że pozwie do sądu internetowego giganta, firmę Google, za to, że w jej serwisie Google Maps akwen między Iranem a Półwyspem Arabskim nie ma nazwy.
Zamach Google na prawdziwych kierowców
Informatyczny gigant z Mountain View postawił na swoim. Samochód widmo dostał pozwolenie na samodzielną jazdę.
muzyka, google, logo, robert moog, syntezator
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
dadaista
212.160.172.* 2012-05-23 14:31
Nie "Jean Michelle Jarre" tylko "Jean Michel Jarre" i nie "Klaus Schultze" tylko "Klaus Schulze". Poprawcie nazwiska, bo trochę wstyd, mimo, że Wasz portal na muzyce znać się nie musi.
erwino
46.112.180.* 2012-05-23 12:56
gość wyprzedził czasy o dekade
Tcharec
80.53.236.* 2012-05-23 12:16
Zmarł w 2005 roku.
Zobacz więcej komentarzy (5)