Rośnie liczba programów spyware i adware

Rośnie liczba programów spyware i adware

Według badań producenta oprogramowania antywirusowego McAfee, w ciągu ostatnich czterech lat liczba obecnych w sieci, podstawowych wersji oprogramowania spyware i adware, wzrosła ponad dziesięciokrotnie. Najczęstszymi źródłami tego typu programów są kolejno: strony dotyczące znanych osób (tzw. celebrities), strony z darmowymi wygaszaczami ekranu i tapetami oraz strony dla dorosłych.

Przyczyną tak dużego wzrostu popularności tego typu programów są bardzo wysokie stawki płacone za udostępnianie ich na swoich stronach. Zyski samych producentów spyware zależą od ilości zainfekowanych komputerów, więc stosują oni coraz bardziej złożone metody zdobywania kolejnych „ofiar”. Według McAfee stopniowo zaciera się granica między oprogramowaniem bezpiecznym, a szkodliwym, ponieważ coraz więcej programistów pragnie skorzystać z okazji i ukryć w swoich programach algorytmy zbierające informacje o użytkowniku bez jego wiedzy i zgody. Rekordowe zarobki jednego z producentów spyware wynosiły ok 10 tys. dolarów miesięcznie.

Z raportu wynika też, że właściciele wyszukiwarek sieciowych podejmują niewystarczające kroki, w celu zmniejszenia ryzyka ściągnięcia szkodliwego oprogramowania. W niektórych przypadkach ponad 70% wyszukiwanych stron zawiera tzw. „złośliwe oprogramowanie” (ang. malware).

Jednak, jak podkreśla McAfee, wszelkie działania podejmowane przez firmy antywirusowe i odpowiednie służby nie mają większego sensu, jeśli użytkownicy Internetu nie zmienią podejścia i sami nie zajmą się ochroną własnych komputerów i ważnych danych.

internet, bezpieczeństwo, programy, spyware, adware
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie