Rzeczywistość skrzeczy w grze komputerowej

Rzeczywistość skrzeczy w grze komputerowej

Fot. gbrundin/iStockphoto

Nawet najwięksi amatorzy gier RPG w sieci nigdy nie tracą do końca poczucia rzeczywistości, czego przyczyną jest toporna mechanika gier, nie pozwalająca na opracowanie wiarygodnej fabuły. Zmusza to graczy do uzupełniania świata gry własnymi wyobrażeniami.

Całkowite zatopienie się w komputerowych grach RPG (role playing games), często dostępnych na serwerach gier, jest uważane za groźne, ponieważ gracz zanurzony w wirtualnym świecie może stracić poczucie rzeczywistości. Z drugiej strony, gry historyczne, wykonane z dużą dawką realizmu mogą nawet ułatwiać proces uczenia, jako że uczestnicząc w grze gracz ma wrażenie osobistego przeżywania danej epoki.

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Goeteborgu w Szwecji pod kierownictwem dr Jonasa Linderotha, przez 10 miesięcy badał zachowanie graczy w największej obecnie grze online RPG - World of Warcraft. Badania objęły osoby grające codziennie - naukowcy obserwowali, jak zachowują się, prowadząc swoje wirtualne postacie, przeprowadzali z nimi wywiady i filmowali je oraz ich postacie w trakcie rozgrywki. - To nie byli zwykli gracze - to osoby żyjące wirtualnym światem, chcące zanurzyć się całkowicie w grze - stwierdził w opisie dr Linderoth.

Czytaj więcej Ten komputer zamontujesz w żarówce Oto komputer, który wyświetla obraz na powierzchni biurka. Można pracować na nim jak na ekranie dotykowym, przysłaniając poszczególne pola obrazu. Zobacz film! Jednak, jak stwierdzili badacze w swojej pracy, poczucie całkowitego zanurzenia gracza w fikcyjnym świecie jest powierzchowne i wbrew jego obserwowanemu zachowaniu może trwać krótko. - Te ustalenia są kompletnie odmienne od wszystkich hipotez na ten temat, o jakich słyszeliśmy. Problemem gracza nie jest bowiem utrata kontaktu z rzeczywistością, ale konflikt rzeczywistości ze światem gry - stwierdzili uczeni w materiale z badań, zamieszczonym w Symbolic Interaction.

Najważniejszym powodem takiego konfliktu między rzeczywistością wirtualną a realnością jest sama, dość toporna, mechanika gry. Zwykle nie pozwala ona bowiem na stworzenie takiej narracji, w którą można byłoby uwierzyć. Gracze są kreatywni i sami dodają wyjaśnienia, tłumaczące mechanikę wymyślonego świata, np. dlaczego wrogowie wciąż pojawiają się w tym samym miejscu lub czemu ich postacie mogą komunikować się na dalekie dystanse bez żadnych urządzeń. Według badaczy takie wymyślanie świata i wspólne działanie w grach online wymaga dobrze rozwiniętej wyobraźni i bardzo dobrych umiejętności komunikacyjnych.

Jak uważa dr Linderoth, gracze używają swojej kreatywności i umiejętności językowych do podtrzymania iluzji i zainteresowania wirtualnym światem. Zaprzecza to wysuwanym od kilku lat hipotezom części socjologów i psychologów, twierdzących, iż rzeczywistość wirtualna może mieć zbyt silne oddziaływanie na psychikę gracza, by mógł się jej oprzeć i w efekcie traci on poczucie świata realnego.

Czytaj więcej Polski CERT bada pułapki na cyberprzestępców Polacy szczegółowo zbadali 30 różnych darmowych pułapek, z których korzystają eksperci od bezpieczeństwa internetowego. Tymczasem, jak twierdzą badacze ze Szwecji, gracz nie tyle zanurza się w świecie gry, ile pochłania go wymyślanie tego świata, tak aby był on nadal dla niego atrakcyjny. Naukowcy zauważają jednak, że tego typu zdolności, które umożliwiają oddawanie się grze, trudno będzie przenieść na obszar edukacji.

Według badaczy z Goeteborga następnym obszarem eksperymentów powinno być dokonanie analizy wykorzystania poszczególnych obszarów mózgu w czasie gry - być może jednak w czasie zapamiętałej rozgrywki uaktywniają się obszary, wykorzystywane w czasie nauki. Mogłoby to wspomóc edukację przez tworzenie gier edukacyjnych, przypominających obecne strategiczne gry biznesowe.

technologie, rpg, gra, world of warcraft
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Daqu
78.88.120.* 2013-01-01 23:19
Co by nie mówić to od gier na Amigę 500 do obecnych nastąpił olbrzymi postęp, obecne produkcje to prawie filmy szkoda tylko że sprzęt nie wyrabia staruszek ledwo z grami sprzed 3 lat sobie radzi na szczęście za miesiąc kupuje Y500 od lenovo i nadrobię szybko braki.
2012-12-11 14:25
zobaczycie, jeszcze kilka lat i na pewno dopracują to w 100% tak, ze wszytsko będzie idealnie dopasowane
2012-12-11 08:05
Te gry to zjadacze czasu. Rodzice powinni zabraniać dzieciom grania w takie gry.