Samsung S3110. Debiut muzycznego chudzielca

Samsung S3110. Debiut muzycznego chudzielca

Pojawił się na rynku niepostrzeżenie. A warto go odnotować, bo to kolejny model dla konserwatystów. Ale konserwatystów melomanów

Nowy Samsung S3110, który dziś po raz pierwszy zaszczycił nas swoją obecnością na liście najnowszych telefonów na rynku to kolejna, po modelu Samsung S3310 propozycja tradycyjnej linii jednobryłowców.


O ile jego poprzednik specjalizował się w aranżowaniu niebudzącego podejrzeń unikania niemiłych spotkań, o tyle S3110 wydaje się specjalizować w tematyce muzycznej.


Sugeruje to nie tylko gotowość do współpracy z dość pokaźną, 8-gigabajtową kartą pamięci, ale przede wszystkim uzbrojenie go w technologię DNSe(TM) 3Dsound effect.

Najważniejsze zalety telefonu Samsung S3110:

* Wyświetlacz TFT 256k kolorów 176 x 220 px
* Aparat 1,3 Mpx, 1280x960, zoom cyfrowy 2x
* Dzwonki MP3
* Alarm wibracyjny
* Obsługa plików AAC, eAAC, eAAC+, WMA
* Odtwarzacz MP3
* Radio FM

Pamięć:
* Pamięć wewnętrzna: 18MB
* microSDHC(TM) do 8GB

Wymiary:
* Wymiar: 109 x 46 x 10,9 mm

Łączność
* 900 MHZ, 1800 MHZ
* MMS
* WAP
* GPRS, EDGE
* Bluetooth v2.1 EDR
* USB 2.0

Oprogramowanie:
* JAVA, MIDP 2.0
* Gry

Funkcje dodatkowe:
* Kalendarz
* Kalkulator
* Dyktafon
Wypada dodać jeszcze, że telefon należy do rodziny wyjątkowych chodzielców. Jego grubość to zaledwie 1 centymetr z niewielkim okładem.

Pomimo niepozornej tuszy, jest wytrzymały. Podoła ponad 3-godzinnej rozmowie jednym ciągiem, albo 220 godzinom czuwania.

Cena w pierwszym sklepie wydaje się przystępna. Samsung S3110 zadebiutował w Polsce za 405 złotych.
All Calls
Czytaj także
Polecane galerie