Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Twitter ma znieść limit znaków- rewolucja czy spore opóźnienie?

Twitter ma znieść limit znaków- rewolucja czy spore opóźnienie?

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami zarząd popularnego serwisu społecznościowego rozważa swoją âmała' rewolucję- zdjęcie limitu 140 znaków z Twittera.

W 2006 roku rozpoczęła się moda na mikroblogowanie. Wkrótce cały świat oszalał na punkcie tak prostej zasady na jakiej bazuje portal. Na Twitterze odnajdziemy w zasadzie wszystkie osoby publiczne- od celebrytów, aktorów i piosenkarzy, przez polityków i aktywistów do prezydentów z całego świata, w tym i Polski- Andrzeja Dudę.

Niestety pomimo rosnącej popularności serwis długo nie miał pomysłu na rozwój i dopiero relatywnie niedawno wprowadzono rozszerzone multimedia, czy głosowanie w tweetach. Cały czas jednak wszystkich obowiązuje limit 140 znaków w wiadomości wysyłanej do naszych odbiorców. Wygląda na to, że już wkrótce długość tweetów ulegnie zmianie i będziemy mogli udostępniać teksty do długości 10 000 znaków. To spora różnica i prawdopodobnie krok w dobrą stronę. Ciekawe tylko ile osób będzie czytać tweety, które do tej pory miały być zwięzłe i treściwie, a teraz będą zajmować nawet 2 strony A4. Przycisk "czytaj dalej" umieszczony po kilku pierwszych zdaniach wydaje się być wtedy obowiązkowy. A może twórcy serwisu mogliby rozważyć mniejszy limit, np. 1000 znaków?

Co sądzicie o nadchodzących zmianach? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: Re/Code

BBNews
Czytaj także
Polecane galerie