Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

"Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@czytac.fontem.lucida.console> / 2014-01-17 00:47:33
Prezentuję korespondencję, ukazującą 99% zadowolenia z pracy Electro.pl:

REKLAMOWANA RECENZJA

Sklep:ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy


Napisana przez:Eneuel Nr zamówienia: 1135138002
1. Zero wsparcia technicznego ze strony...
Dodano: 2 września 2013 | 01:49:58
3 6-0-6-0 R:0

1. Zero wsparcia technicznego ze strony sklepu.

2. Mija miesiąc od kupna -- nadal brak obiecanego bonu wakacyjnego
(wartego 100 złotych) i brak odpowiedzi sklepu w tej sprawie,
choć były dwie formalne reklamacje, jedna rozmowa telefoniczna
i kilka m@ili. 3. Telefon otrzymałem z drobną wadą.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (10 września 2013 | 13:10:53)

Bon wakacyjny standardowo został wysłany na adres e-mail podany
w zamówieniu podczas jego realizacji. Stosowna wiadomość została
wygenerowana ponownie i przesłana do Klienta. W kwestii usterki
telefonu klient otrzymał wyczerpujące informacje i instrukcje
dotyczące sposobu rozwiązania problemu. W ocenie sklepu opinia
jest nierzetelna i krzywdząca w związku z powyższym wnosimy
o usunięcie opinii.


Eneuel (10 września 2013 | 23:58:50)

Electro.pl pisze -- 'Bon wakacyjny standardowo został wysłany
na adres e-mail podany w zamówieniu podczas jego realizacji'.
Tymczasem 2 dni po odbiorze smartfonu rozmawiałem telefonicznie
i dowiedziałem się o tym, że bon **zostanie dopiero wysłany**
w ciągu 7 dni. (nie wiem, jak te dni miałyby być liczone) ZTCP
rozmowa była rejestrowana, dlatego można słowa moje sprawdzić/zweryfikować.
W kwestii złej (fabrycznej) konfiguracji APN nie dostałem żadnej
podpowiedzi czy pomocy, choć zapewne taka zła konfiguracja dotyczy
nie tylko tego egzemplarza, ale każdego takiego smartfonu. W kwestii
żółtej plamki na dole ekranu (wady tego egzemplarza) Electro.pl zwodził
mnie -- najwyraźniej w celu przeciągnięcia sprawy w czasie tak, abym
nie mógł skorzystać z czasu danego mi ustawowo na rezygnację z zakupu.
Do tej pory nie mam obiecanego mi bonu wakacyjnego, choć otrzymuję od
Electro.pl często korespondencję (spam) co wskazuje na to, że Electro.pl
zna mój @dres m@ilowy. Dziś (10 września) otrzymałem taką informację:
Bon wakacyjny został wysłany na podany adres e-mail podczas realizacji
zamówienia. W dniu wczorajszym została przekazana informacja do działu
IT o ponownej wysyłce bonu na Pana adres e-mail. Proszę zatem o weryfikację
skrzynki pocztowej z uwzględnieniem folderu spam. W przypadku odpowiedzi
prosimy o zachowanie ciągłości korespondencji.
Nie ma bonu ani w spamie (są tam dwa m@ile z 09 września i 4 m@ile z 10 września,
ale żaden z nich nie zawiera wiadomego bonu) ani wśród m@ili użytecznych. Bon to
m@ilowy przekaz, numer -- bez możliwości wielokrotnego wykorzystania, dlatego moim
zdaniem jego ewentualna ponowna wysyłka nie może być problemem. Nie znam innych
przypadków niedocierania m@ili do mnie na to konto.

Leszek Ciszewski


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (17 września 2013 | 12:03:10)

Bon standardowo wysyłany był podczas realizacji zamówienia, w momencie
gdy sklep otrzymał od przewoźnika potwierdzenie dostarczenia przesyłki.
Bon ponownie został wysłany na adres e-mail klienta. W kwestii zgłaszanych
nieprawidłowości kupujący otrzymał stosowne instrukcje i wyjaśnienia.
Zarzut, że sklep zwodził klienta w celu uniemożliwienia mu zwrotu towaru
jest bezpodstawny. Telefon został zakupiony w związku z prowadzoną
działalnością gospodarczą, zatem z mocy prawa klient nie miał możliwości
zwrotu towaru. Wobec powyższego podtrzymujemy stanowisko w sprawie.


Eneuel (17 września 2013 | 18:27:07)

Wakacyjnego bonu nie mam do dnia dzisiejszego. Nudne jest codzienne
przeglądanie spamu słanego przez Electro.pl -- a spamu tego otrzymuję
sporo. Jedna wersja Electro: ,,wysłany na adres e-mail podany w zamówieniu
podczas jego realizacji'' Inna wersja: ,,w momencie gdy sklep otrzymał od
przewoźnika potwierdzenie dostarczenia przesyłki'' Zaś w rozmowie telefonicznej
(chyba z panią Sarnawską -- nazwisko mogę mylić) dowiedziałem się, że bon dopiero
zostanie wysłany. Sklep początkowo proponował złożenie reklamacji i zakładał
możliwość poproszenia mnie o przysłanie fotografii wzmiankowanej plamki.
Później już tylko odesłał mnie do serwisu. Spór z Electro przypomina
mielenie wody młynkiem do kawy.


Eneuel (17 września 2013 | 19:13:57)

Wakacyjnego bonu nie mam do dnia dzisiejszego. Nudne jest codzienne
przeglądanie spamu słanego przez Electro.pl -- a spamu tego otrzymuję
sporo. Jedna wersja Electro: ,,wysłany na adres e-mail podany w zamówieniu
podczas jego realizacji'' Inna wersja: ,,w momencie gdy sklep otrzymał od
przewoźnika potwierdzenie dostarczenia przesyłki'' Zaś w rozmowie telefonicznej
(chyba z panią Sarnawską -- nazwisko mogę mylić) dowiedziałem się, że bon dopiero
zostanie wysłany. Sklep początkowo proponował złożenie reklamacji i zakładał
możliwość poproszenia mnie o przysłanie fotografii wzmiankowanej plamki.
Później już tylko odesłał mnie do serwisu. Spór z Electro przypomina
mielenie wody młynkiem do kawy.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (24 września 2013 | 18:58:10)

Po otrzymaniu informacji od klienta bon został kolejny raz wysłany na
adres e-mail podany w zamówieniu. Zastanawiający jest fakt, że jedyną
formą kontaktu ze strony klienta jest portal Opineo. Do sklepu informacja
o kolejnym braku bonu nie dotarła. Zastanawiający jest również fakt, że
pozostała korespondencja ze sklepu do klienta dociera tylko nie wspomniany
bon. W kwestii zgłoszonego problemu z urządzeniem klient otrzymał informacje
o możliwości skorzystania z bezpośredniej pomocy serwisu lub możliwości
realizacji zgłoszenia za pośrednictwem sklepu. Wiadomość została wysłana
19 sierpnia i pomimo prośby o informację zwrotną pozostała bez odpowiedzi.
W swojej poprzedniej wypowiedzi oceniający niestety nie pisze prawdy.


Eneuel (25 września 2013 | 01:43:32)

Bonu nadal nie mam. Proszę wskazać miejsca, w których kłamię lub przeprosić
mnie za oczernianie mnie. O bon upominałem się u Was 3 razy za pośrednictwem
waszych formularzy kontaktowych, w m@ilach kierowanych do was i w rozmowie
telefonicznej prowadzonej chyba z panią Sarnawską.


Eneuel (25 września 2013 | 01:56:55)

Aby było jasne -- rozmowa telefoniczna była jedna; kontakty via Wasz
formularz 3 -- jeden ,,nielegalny'' (ale ten także dotarł -- dostałem
nań odpowiedź zapraszającą mnie do napisania ,,poprawnego'', czyli za
pomocą innej części Waszego formularza) i dwa ,,poprawne''; m@ili
kierowanych do Was (w których piszę o braku bonu) nie liczyłem...


Eneuel (25 września 2013 | 15:38:20)

Dziś od Electro.pl dostałem m@il zawierający w temacie słowo BON
a w treści zawierający instrukcję użycia bonu -- nie ma tu żadnych
unikalnych numerów, ale trzeba podać hasło, bardzo uniwersalne,
stosowane na co dzień... Coś w rodzaju: WAKACJE. Ponieważ ta
promocja została zakończona 31 sierpnia, można było owo ,,hasło''
podać mi za pośrednictwem Opineo, które nawet wtedy by nie zdradziło
owego tajnego ;) hasła, gdyby przebieg sporu ujawniło. :) Bonu oczywiście
jeszcze nie wykorzystałem. Mam na to czas do 31 grudnia 2013 roku, czyli
3 miesiące. Niemal połowę czasu Electro.pl zabrał na mielenie wody młynkiem
do kawy. Pozostała połowa do lata raczej nie należy, ale że na wakacje mogę
pojechać do ciepłych krajów...


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (30 września 2013 | 20:43:50)

Nieprawdziwa jest informacja, że sklep odsyłał Klienta tylko do serwisu.
Wyjaśniliśmy, że kupujący otrzymał również inne propozycje rozwiązania
problemu. Cieszymy się, że kolejna próba dosłania bonu zakończyła się
powodzeniem. Niestety wbrew twierdzeniom klienta podanie informacji
dotyczących bonu na forum publicznym nie jest możliwe. Wiadomość może
być generowana tylko na adres e-mail, z którego zostało złożone
zamówienie. Pozdrawiamy.


Eneuel (30 września 2013 | 21:47:45)

Jak widzę -- mielenie wody młynkiem do kawy trwa nadal. Proszę
o zacytowanie mojej wypowiedzi, która rzekomo nie jest prawdziwa.
Co do bonu -- nie jest generowany, ale powielany. Hasło nie jest
unikalnym (niepowtarzalnym) numerem, ale złożone jest z jednej
kropki i dwóch słów (o ile można to nazwać słowami) znanych masom
ludzi. Nie ma mowy o generowaniu.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (6 października 2013 | 12:37:21)

Cytujemy: ". Sklep początkowo proponował złożenie reklamacji
i zakładał możliwość poproszenia mnie o przysłanie fotografii wzmiankowanej
plamki. Później już tylko odesłał mnie do serwisu." Wykazaliśmy, że cytowana
wypowiedź jest nieprawdziwa a sklep wskazał również inne możliwości rozwiązania
problemu. Odnośnie bonu: wyjaśniliśmy, że bon jest generowany na adres e-mail
wskazany w zamówieniu i tylko na ten adres można go wysłać. Nie ma możliwości
wysłania go na portal opiniotwórczy. Dalszą polemikę w sprawie uznajemy za
bezprzedmiotową. Pozdrawiamy


Eneuel (6 października 2013 | 13:42:32)

W takim razie -- niech Electro.pl przyśle mi nowy, sprawny telefon i zabierze
(w ramach reklamacji) ten, który mi przysłał. Pozostanie wówczas problem
zwlekania z przysłaniem bonu i nieudzielenia pomocy w sprawie błędnego APN.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (12 października 2013 | 18:54:16)

Kwestie możliwości wymiany uregulowane są w przepisach. Do tej pory kupujący
nawet nie umożliwił sprzedawcy zweryfikowania usterki. Korespondencja kierowana
ze sklepu pozostała bez odpowiedzi. Tym samym roszczenie dotyczące wymiany na
obecnym etapie jest bezpodstawne. W kwestii bonu- sklep nie zwlekał w tej kwestii.
Problem wynikał w naszej ocenie w skrzynce e-mail Klienta.


Eneuel (13 października 2013 | 20:18:10)

Żadna informacja z Electro.pl kierowana do mnie nie została pozbawiona mojej
reakcji -- pomijając masę spamu. Sklep zatem kłamie. Sklep musi zdecydować
się -- albo chce wymienić wadliwy telefon, albo nie chce. Innej ewentualności
nie ma. Nie wiem, co oznacza 'weryfikacja' -- mogę pokazać fotografie żółtej
plamki. Problem nie może wynikać w czymś -- może wynikać z czegoś i może tkwić
w czymś. Electro.pl w mojej ocenie nie tylko kłamie, ale nawet nie potrafi
wypowiadać się. :) Podsumowaując -- sklep usiłuje (bezskutecznie -- mnie
raczej nie można obrazić) obrazić mnie, bezpodstawnie nazywając mnie kłamcą
i nie znajdując kłamstwa mojego autorstwa a obok tego usiłuje (też bezskutecznie)
znaleźć błąd w funkcjonowaniu mojej skrzynki m@ilowej (obsługiwanej doskonale :)
przez Google) do której wrzuca mi (usiłując zirytować mnie?) masę śmieci.

-=-

Cała ta (pełna mataczenia ze strony Electro.pl) korespondencja zostanie przeze
mnie zamieszczona (zamieszczana co jakiś czas) na grupach dyskusyjnych :) w celu
ukazania prawdziwego oblicza wiadomego sklepu. Być może będę ją zamieszczał
w ciekawszych miejscach. Chcę przestrzec tych, którzy chcąc kupić potrzebny
im sprzęt, nabywają (w Electro.pl) problemy, opierając się o nieuczciwą ocenę
zawartą w Opineo.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (19 października 2013 | 20:30:46)

Odpowiemy krótko by uciąć bezowocną dyskusję:

Od: Dział Obsługi Klienta Electro.pl reklamacje@electro.pl
Do: eneuel@gmail.com,
Temat: Re: [Zgłoszenie#1015282] Reklamacja - ELECTRO.pl
Data: 2013-08-19 11:10:31

Dzień dobry. W odpowiedzi do zgłaszanej reklamacji informuję, że najszybszym
sposobem rozwiązania problemu będzie kontakt bezpośredni z autoryzowanym
serwisem PENTAGRAM. W tym celu proszę o kontakt z serwisem: Autoryzowany
Serwis MMV Grocholicka 2A, 05-090 Raszyn Tel. (22) 250 28 32 Inną możliwością
jest przesłanie urządzenia do siedziby ELECTRO.pl w celu weryfikacji urządzenia
pod kątem zgłaszanych nieprawidłowości. W przypadku wyboru drugiej opcji proszę
o podanie dokładnego terminu oraz adresu pod który ELECTRO.pl może zlecić firmie
kurierskiej odbiór urządzenia. Proszę o wiadomość zwrotną o sposobie zakończenia
reklamacji w terminie 7 dni. W przypadku odpowiedzi prosimy o zachowanie ciągłości
korespondencji. Powyższa wiadomość z dnia 19 sierpnia do dnia dzisiejszego pozostała
bez odpowiedzi.


Eneuel (26 października 2013 | 00:02:45)

Treść tego listu dotarła do mnie dopiero za pośrednictwem Opineo i trudno szukać
powodu tego stanu -- być może Electro.pl nie wysłał, być może wysłał, ale nie do
mnie, być może stało się coś innego... Electro.pl napisał, iż na podjęcie decyzji
miałem 7 dni i nie zakładał domyślnie mojego stanowiska w razie nieotrzymania
odpowiedzi (a otrzymać nie mógł -- bo o tym liście dowiedziałem się dopiero
przed paru dniami, dzięki Opineo) w tym terminie, dlatego moim zdaniem po
upływie tych 7 dni Electro.pl powinien był zapytać/poprosić mnie o moją
decyzję, czego chyba ;) nie uczynił, choć miał świadomość tego, iż telefon
nie został zreperowany. W zaistniałej sytuacji proponuję, aby Electro.pl
wymienił telefon -- przysyłając mi nowy i sprawny oraz odbierając (tym
samym kurierem) ode mnie telefon uszkodzony. Oczywiście mogę przesłać
wcześniej fotografie żółtej plamki, aby uwiarygodnić potrzebę wymiany
telefonu. Taka wymiana telefonu jest bezpieczna i dla mnie (nie tracę
telefonu na czas trudny do określenia) i dla Electro.pl (kurier może
porównać zawartości obu pudełek, dzięki czemu można wykluczyć sytuację,
w której odeślę do sklepu telefon niekompletny (bez słuchawek, zasilacza,
przewodu (notabene też uszkodzonego) USB czy czegokolwiek, co wchodzi
w skład zestawu i stanowi wyposażenie wiadomego telefonu) a ponadto
chyba jest możliwie najtańsza i dla mnie (tracę czas tylko na jedną
wizytę kurierską), i dla sklepu. W razie wymiany telefonu -- sklep musi
dać mi czas na zbakapowanie telefonu, które poprzedzić bym musiał kupnem
pojemnej karty pamięci. Wymiana telefonu tuż po zakupie byłaby znacznie
prostsza. Do opisów smutnych stron muszę chyba dodać to, że telefon
doprowadził do uszkodzenia mego słuchu (być może nawet trwałego) za
sprawą urazu akustycznego, którego raczej by nie było, gdyby telefon
pracował poprawnie. Uraz akustyczny miał miejsce 03 października br.
i dotyczy ucha lewego. Prawe ucho przez wiele lat nie słyszało a od
paru lat słyszy, ale słabo, przez co wspomniany uraz być może pozbawia
mnie słuchu.


ELECTRO.pl - bezpieczne zakupy (30 października 2013 | 20:03:46)

Wobec jawnego dowodu na wysłanie wiadomości jedyną linią obrony po
stronie oceniającego pozostaje poddawanie w wątpliwość jej autentyczność.
Wiadomość zawiera zarówno adresy e-mail nadawcy i odbiorcy oraz dokładną
datę i godzinę jej wysłania. W kwestii reklamacji prosimy o kontakt
z Działem Obsługi Klienta- portal Opineo nie jest właściwym miejscem
do prowadzenia tego rodzaju korespondencji.


Eneuel (30 października 2013 | 20:17:27)

Obecnie jestem w szpitalu w związku ze wspomnianym urazem akustycznym
i trudno mi prowadzić tę rozmowę.


Opine:

Reklamacja zakończona.
Status: Nierozstrzygalna, niepubliczna
Werdykt:
Zespół serwisu Opineo.pl nie jest w stanie zweryfikować podanych
informacji, reklamacja zostaje uznana za nierozstrzygalną.

---------------------------------------------------------------- ------------------

Czy już wiadomo, dlaczego Electro.pl ma tak wysokie notowanie w Opineo?

-------------------------------------------------------------------------- --------

Bon wakacyjny wygląda jakoś tak:

http://leszekc.w.tkb.pl/Castor/BonWakacje/
http://leszekc.w.tkb.pl/Castor/BonWakacje/Bon_na_wakacje_od_ELECTRO.pl.eml

Podaję też poniżej treść owego bonu:

Podaj hasło: ELECTRO.pl zamawiając usługę turystyczną na portalu www.cititravel.pl,
a otrzymasz rabat w wysokości 100 zł!
Szczegóły na stronie www.electro.pl/lp/bon-na-wakacje


----------------------------------------------- -----------------------------------

Do dnia dzisiejszego Electro.pl nie zajął stanowiska sprawie
wady, jaką jest żółta plamka na ekranie smartfonu. Mnie zależy
na wymianie smartfonu na nowy, wolny od wad, ale nie w serwisie,
lecz na zasadzie wymiany -- ja otrzymuję nowy, zaś sklep zabiera
wadliwy. Powód jest chyba zrozumiały -- nie chcę tracić smarfonu
na wiele tygodni, w czasie których serwis będzie ,,szukał rozwiązania
problemu''. Oczywiście serwis także może mi przysłać nowy w miejsce
wadliwego, o ile nowy dostanę w tym samym czasie, w którym przekażę
wadliwy. :) Kurier jest dostatecznie ,,wykształcony'', aby stwierdzić
obecność wspomnianej żółtej plamki.

-------------------------------------------------------------------------- --------

Jak widać -- ja odpowiadam bezzwłocznie, natomiast sklep -- po tygodniu.
Na przełomie października i listopada byłem w szpitalu laryngologicznym
(mogę postawić skany dokumentacji, jeśli ktoś chce dowodów) gdzie leczono
moje lewe uchu, uszkodzone urazem akustycznym spowodowanym tym właśnie
smartfonem. Uraz miał miejsce 03 października 2013 roku w Gołdapi,
w czasie mego pobytu w sanatorium.

---------------------------------------------------------------------- ------------

I dygresja:

Nie interesuje mnie to, dlaczego w Gołdapii nie udzielono mi fachowej
pomocy na miarę XXI wieku -- ja chcę być zdrowy. Na pewno nie mogę
zarzucić personelowi sanatorium złego traktowania mnie z jednej
strony -- zaś z przeciwnej na pewno nie otrzymałem tam żadnej
fachowej pomocy.

Być może przyczyny należy szukać daleko od sanatorium:

-- w Gołdapi nie ma ani laryngologii, ani audiologii
finansowanej przez NFZ

-- w Olecku jest laryngologia, ale uszami (i słuchem)
zajmuje się audiologia, nie laryngologia

-- jak pojmuję, nie jest jasne wśród lekarzy, jak
należy leczyć takie urazy; wielu lekarzy uważa,
że terapia tlenowa (leki dożylne czy komory
hiperbaryczne) jest wskazana; inni natomiast
uważają, że na urazy tego typu nie ma lekarstw
i obecnie nie ma jasnych procedur leczniczych...

------------------------------------------------------------------- ---------------

Po urazie akustycznym zostały niemiłe wspomnienia i uraz psychiczny.
Trudno mi ocenić, jak mocno ucho jest uszkodzone, ale można uznać, że
mój słuch obecnie nie odbiega znacząco od słuchu przeciętnego Polaka
liczącego sobie tyle lat, co ja. Trudno też porównywać moje lewe ucho
z moim uchem prawym -- przez wiele lat prawe ucho stopniowo głuchło
i w roku 2008 było głuche (wiem to na pewno) jak przysłowiowy pień,
natomiast w 2009 nieźle słyszało tak, jak ucho uszkodzone hałasem.
W 2008 roku w lewym uchu urwał się stopper (tłumik) przez co niemal
wcale nie słyszałem. Urwany stopper został usunięty z lewego ucha
przez lekarza dyżurnego (laryngologa) w Białymstoku...

Obecnie uszy nie słyszą symetrycznie, stan nie jest ustabilizowany,
codziennie zjadam garść tabletek:

-- witaminę PP 200 mg dwa razy dziennie
-- zamienniki leku Betaserc 24 mg dwa razy dziennie
-- zamienniki leku Biotropil 1200 mg dwa razy dziennie
-- różne magnezy z witaminą B6

bez przyjmowania których słuch pogarsza się (pojawiają się
szumy, szmery gwizdy, szelesty itp. odgłosy) w obu uszach...

Ponadto w lewym uchu słyszę (w czasie ziewania na przykład)
coś, co przypomina łopotanie flagi na wietrze, ale jest
bardzo ciche -- i słyszę to coraz ciszej.

-=-

Aby było jasne:

() sanatorium w Gołdapi polecam mimo tego, że nie leczono mi tam ucha
() smartfonem IMO powinni zająć się urzędnicy (ale że w Polsce nie ma
państwa, więc i nie ma urzędników) jako że jest to smartfon-morderca
() sklepu Electro,pl nie polecam -- odradzam zdecydowanie i wstawiam
mu najniższe noty
() Pentagramu nie polecam
() wiadomego smartfonu nie polecam nie tylko z powodu doznanego urazu:

)( zawodzi odbiornik GPS (czasami smartfon nie zapisuje śladu,
choć ma zapisywać; nie jest to wina aplikacji tej czy innej,
ale odbiornika GPS; rozwiązaniem jest wyłączenie i ponowne
włączenie odbiornika GPS -- niby niewiele, ale wymaga to
stałego kontrolowania pracy odbiornika GPS)

)( smartfon bez powodu potrafi zrestartować się (także w pół
godziny po restarcie; bywa, że pracuje tygodniami bez
restartowania, ale bywa, że restartuje się co kilkanaście
minut; bywa i tak, że trudno go włączyć -- włącza się
w trybie awaryjnym bez żadnej widocznej przyczyny)

)( trafność wskazań jest taka sobie -- łatwo ,,nacisnąć''
zły przycisk

)( zawodzi WiFi; często nie można włączyć WiFi; czasami
WiFi nie pracuje i trzeba zrestartować WiFi, albo
i cały smartfon
)( po powrocie ze szpitala zerwałem ochronną folię
z ekranu; niedawno zauważyłem rysę na ekranie;
ekran (na co wskazuje kształt i położenie tej
rysy) najprawdopodobniej został zarysowany
kciukiem lewej ręki; ręce zazwyczaj mam
czyste, nie pracuje przy twardym brudzie
(na budowie) i raczej obchodzę się delikatnie
i z tym smartfonem, i z innymi urządzeniami;
ekran (OGS) jest rzekomo odporny na zarysowania;
Ace Samsunga używałem półtora roku -- bez zarysowań...

)( akumulator... w Ace starczał na około 2 godziny
z włączonym ekranem, odbiornikiem GPS i modemem 3G
(typowe wykorzystanie jako nawigacji samochodowej)

w Monsterze starcza na około 5 godzin z włączonym
ekranem, odbiornikiem GPS i modemem 3G...

)( jakość dźwięku jest słaba lub bardzo słaba; jako
telefon -- Monster spisuje się makabrycznie źle

)( przewód USB otrzymałem uszkodzony

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
 
Czytaj także na forum

Re: Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

"saskatchewan" <t...@tlen.pl> / 2014-01-17 14:30:18
Najważniejsze żeby postawili pieczątkę .
 

Re: Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

Waldek Godel <n...@orangegsm.info> / 2014-01-17 19:05:55
Dnia Fri, 17 Jan 2014 14:30:18 +0100, saskatchewan napisał(a):

> Najważniejsze żeby postawili pieczątkę .

Byłbyś uprzejmy trzymać się zasad kultury w usenecie? Tzn wysyłac
prawidlowo skonfugurowana wrotke, zeby bylo wiadomo komu odpowiadasz?

--
Pozdrowienia, Waldek Godel
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie.
Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.
 

Re: Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

"Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@czytac.fontem.lucida.console> / 2014-01-17 20:56:08

"Eneuel Leszek Ciszewski" lb9r2t$mch$1@node2.news.atman.pl

Electro.pl zadzwonił do mnie (czyli jednak czyta
grupy dyskusyjne) ale nie doszliśmy do porozumienia.

Wg nich zapłaciłem za smartfon, więc wszystko jest OK!!

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
 

Re: Electro.pl Opineo Monster Pentagramu

"Pszemol" <P...@PolBox.com> / 2014-01-18 18:39:55
"Eneuel Leszek Ciszewski" wrote in
message news:lb9r2t$mch$1@node2.news.atman.pl...
> Prezentuję korespondencję, ukazującą 99% zadowolenia z pracy Electro.pl:
[...]
> Zarzut, że sklep zwodził klienta w celu uniemożliwienia mu zwrotu towaru
> jest bezpodstawny. Telefon został zakupiony w związku z prowadzoną
> działalnością gospodarczą, zatem z mocy prawa klient nie miał możliwości
> zwrotu towaru. Wobec powyższego podtrzymujemy stanowisko w sprawie.

Czy to prawda?

> Co do bonu -- nie jest generowany, ale powielany. Hasło nie jest
> unikalnym (niepowtarzalnym) numerem, ale złożone jest z jednej
> kropki i dwóch słów (o ile można to nazwać słowami) znanych masom
> ludzi. Nie ma mowy o generowaniu.

Spierasz się o nieistotne drobiazgi...
Wiadomo że widząc już hasło wydaje Ci się że jest łatwe do odgadnięcia,
ale gdybyś nie znał hasła, nie wiedział że składa się z dwu kropek i dwu
słów to ile zajęłoby Ci czasu odgadnięcie takiego hasła?

> W takim razie -- niech Electro.pl przyśle mi nowy, sprawny telefon i
> zabierze
> (w ramach reklamacji) ten, który mi przysłał. Pozostanie wówczas problem
> zwlekania z przysłaniem bonu i nieudzielenia pomocy w sprawie błędnego
> APN.

Moja rada na przyszłość: nie kupuj towarów "bo tanie".
Potem będziesz niezadowolony z zakupów i żale będziesz wylewał na sklep.
Kupiłbyś iPhone 5 i nie miałbyś problemów :-)))))

> Do dnia dzisiejszego Electro.pl nie zajął stanowiska sprawie
> wady, jaką jest żółta plamka na ekranie smartfonu. Mnie zależy
> na wymianie smartfonu na nowy, wolny od wad, ale nie w serwisie,
> lecz na zasadzie wymiany -- ja otrzymuję nowy, zaś sklep zabiera
> wadliwy. Powód jest chyba zrozumiały -- nie chcę tracić smarfonu
> na wiele tygodni, w czasie których serwis będzie ,,szukał rozwiązania
> problemu''. Oczywiście serwis także może mi przysłać nowy w miejsce
> wadliwego, o ile nowy dostanę w tym samym czasie, w którym przekażę
> wadliwy. :) Kurier jest dostatecznie ,,wykształcony'', aby stwierdzić
> obecność wspomnianej żółtej plamki.

A skąd pewność że inny telefon marki Monster nie będzie mieć
np. czerwonej plamki? :-)

> Na przełomie października i listopada byłem w szpitalu laryngologicznym
> (mogę postawić skany dokumentacji, jeśli ktoś chce dowodów) gdzie leczono
> moje lewe uchu, uszkodzone urazem akustycznym spowodowanym tym właśnie
> smartfonem. Uraz miał miejsce 03 października 2013 roku w Gołdapi,
> w czasie mego pobytu w sanatorium.

Że co??? :-)))))

> Obecnie uszy nie słyszą symetrycznie, stan nie jest ustabilizowany,
> codziennie zjadam garść tabletek:
>
> -- witaminę PP 200 mg dwa razy dziennie
> -- zamienniki leku Betaserc 24 mg dwa razy dziennie
> -- zamienniki leku Biotropil 1200 mg dwa razy dziennie
> -- różne magnezy z witaminą B6
>
> bez przyjmowania których słuch pogarsza się (pojawiają się
> szumy, szmery gwizdy, szelesty itp. odgłosy) w obu uszach...
>
> Ponadto w lewym uchu słyszę (w czasie ziewania na przykład)
> coś, co przypomina łopotanie flagi na wietrze, ale jest
> bardzo ciche -- i słyszę to coraz ciszej.

Ale co to ma wspólnego ze sklepem Electro.pl ?

> Aby było jasne:
>
> () sanatorium w Gołdapi polecam mimo tego, że nie leczono mi tam ucha
> () smartfonem IMO powinni zająć się urzędnicy (ale że w Polsce nie ma
> państwa, więc i nie ma urzędników) jako że jest to smartfon-morderca

:-)))) Dramatyzujesz pierwsza klasa...

> () sklepu Electro,pl nie polecam -- odradzam zdecydowanie i wstawiam
> mu najniższe noty
> () Pentagramu nie polecam
> () wiadomego smartfonu nie polecam nie tylko z powodu doznanego urazu:
>
> )( zawodzi odbiornik GPS (czasami smartfon nie zapisuje śladu,
> choć ma zapisywać; nie jest to wina aplikacji tej czy innej,
> ale odbiornika GPS; rozwiązaniem jest wyłączenie i ponowne
> włączenie odbiornika GPS -- niby niewiele, ale wymaga to
> stałego kontrolowania pracy odbiornika GPS)
>
> )( smartfon bez powodu potrafi zrestartować się (także w pół
> godziny po restarcie; bywa, że pracuje tygodniami bez
> restartowania, ale bywa, że restartuje się co kilkanaście
> minut; bywa i tak, że trudno go włączyć -- włącza się
> w trybie awaryjnym bez żadnej widocznej przyczyny)
>
> )( trafność wskazań jest taka sobie -- łatwo ,,nacisnąć''
> zły przycisk
>
> )( zawodzi WiFi; często nie można włączyć WiFi; czasami
> WiFi nie pracuje i trzeba zrestartować WiFi, albo
> i cały smartfon
> )( po powrocie ze szpitala zerwałem ochronną folię
> z ekranu; niedawno zauważyłem rysę na ekranie;
> ekran (na co wskazuje kształt i położenie tej
> rysy) najprawdopodobniej został zarysowany
> kciukiem lewej ręki; ręce zazwyczaj mam
> czyste, nie pracuje przy twardym brudzie
> (na budowie) i raczej obchodzę się delikatnie
> i z tym smartfonem, i z innymi urządzeniami;
> ekran (OGS) jest rzekomo odporny na zarysowania;
> Ace Samsunga używałem półtora roku -- bez zarysowań...
>
> )( akumulator... w Ace starczał na około 2 godziny
> z włączonym ekranem, odbiornikiem GPS i modemem 3G
> (typowe wykorzystanie jako nawigacji samochodowej)
>
> w Monsterze starcza na około 5 godzin z włączonym
> ekranem, odbiornikiem GPS i modemem 3G...
>
> )( jakość dźwięku jest słaba lub bardzo słaba; jako
> telefon -- Monster spisuje się makabrycznie źle
>
> )( przewód USB otrzymałem uszkodzony

I nie mogłeś się domyślać że smartfon z miernej firmy i z miernymi
opiniami będzie mieć właśnie mierne zachowanie u klienta??? :-)
Bo grupa Ci od początku odradzała ten zakup...
Skąpy dwa razy traci: raz jak kupuje tanie dziadostwo a drugi raz
gdy musi kupić coś, czym to dziadostwo zastąpi...
 
wstecz
1 2 3 4
"Eneuel Leszek... 2013-12-31 04:38
cyniczny0@gmail.com 2013-12-09 17:09
"Eneuel Leszek... 2013-11-25 16:30
"Eneuel Leszek... 2013-10-25 00:34
"Eneuel Leszek... 2013-09-25 02:04
"Eneuel Leszek... 2013-09-18 03:05
"Eneuel Leszek... 2013-09-17 18:34
"Eneuel Leszek... 2013-09-11 00:26
"Eneuel Leszek... 2013-09-11 00:05
"Eneuel Leszek... 2013-08-19 19:34



współpraca

Rynek Dnia Następnego

INDEX CENA ŚREDNIA [PLN/MWH] WOLUMEN [MWH]
IRDN 143.76 51680
sIRDN 150.68 36074
IRDN24 141.57 51680
IRDN8.22 151.82 36074

Rynek Towarowy Terminowy

Instrument Kurs rozl. [PLN/MWh] Zmiana[%]
BASE_Q-4-17 156.75 -0,16
BASE_W-24-17 158.50 +0,32
BASE_M-08-17 174.25 -0,22
BASE_M-07-17 169.88 -0,22