Money.pl Technologie dla biznesu Hi-Tech Grupy dyskusyjne pl.misc.telefonia Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne, wielopoz

Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne, wielopoz

Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne, wielopoz

"Araneus Diadematus" <w...@chlewik.pl> / 2011-10-16 04:06:14
Hejka!
Krosuję na dwie grupy, jako właściwe do zadania pytania.
Noszę się (od lat zresztą) :) z zamiarem skonstruowania prostej centralki
telefonicznej, opartej (niemal) wyłącznie o elektromechanikę, z jak
najmniejszym udziałem elementów zewnętrznych, zwłaszcza półprzewodników. To
nie taki problem... mnie natomiast chodzi o coś innego - wybieraki, W25/W50,
takie, jak w AGatkach były, czy np. przekaźniki wielokrotne np. z systemu
Pentaconta, a także coś, co pozwoli mi zliczyć impulsy z tarczy, DTMF dołożę
w dalszym etapie... Mam koncepcję układu zliczającego niezależnego od czasu
przerwy/zwarcia (o niezbędne zależności czasowe zadbam sam)... Może polski
WK610?
Przeszukalem guglownicę, Allegro, oraz niektóre sklepy z przekaźnikami, pod
kątem np. liczników - chodzi mi o przyrząd, możliwie mały, który zależnie od
liczby podanych impulsów wystawi potencjał na odpowiednie wyprowadzenie,
dekadowy lepszy, ale jak binarny będzie, to też ujdzie, koniecznie
elektromechaniczny, bez półprzewodników. Ewentualnie jakiś wybierak obrotowy
z agatek, byle sprawny... Strowgera też mam w planie sobie zestawić, ale to
później, za mało mam miejsca.
Rzecz w tym, że nie wiem, gdzie można takie rzeczy ponabywać, ok. roku temu
ktoś opylał W25, ale po cenie dla mnie straszliwej, do stówy niewiele
brakowało... A może było więcej?
Przekaźniki - trudno jest znaleźć coś, co ma więcej, niż 2 układy zestyków w
jednej obudowie, a do niektórych spraw potrzebuję cztery układy... mogę dać
przekaźnik MT12, ale jest trochę przyduży, jeśli nic nie znajdę, to go
poszukam...
Na Allegro znalazłem, ale w ilościach nikłych, a mnie będą potrzebne
hurtowe.
Pytanie - czy da się gdzieś ponabywać takie przekaźniki, wybieraki (choc np.
zamiast W25, wolałbym motorowy W58, znacznie cichszy i bardzo szybki...
Warto pisać np. do Tepsy, czy ma gdzies takowe resztki na zbyciu, moga być z
rozbiórki central, byle sprawne...? Niby mogę pomajstrować takie rzeczy
"zastępczo", zamiast dedykowanych wybieraków, czy przekaźników
wielokrotnych. Ale to pokomplikuje konstrukcję i zwiększy jej rozmiary.
Mam "autorską" koncepcję, gdzie do komutowania w centralce stunumerowej
potrzebne będzie po 20 przekaźników, dziesięć od dziesiatek, dziesięć od
jednostek, być może dojdzie coś kontrolnie, albo uda się (badanie
dostępności łącza) zrealizować po przewodach rozmównych, nie wiem... Taki
przekaźnik będzie musiał mieć dwa układy po 10 zestyków w każdym, normalnie
razej nie do zdobycia...? Cóż, trzeba będzie zestawiać protezy... Zobaczy
się... Układ LB już obmyśliłem, nie mam jak zbadać, czy zadziała, z braku
części, dojrzewa we mnie koncepcja zliczania impulsów z tarczy, następne
będzie chyba pole komutacyjne, może wymyslę takie, co da sie zastosować
zamiennie z wybierakiem 32AA/AB, bez jego wad (np. zacierająca się piasta,
ciężkie sprężyny NR, N i S, impulsator z megawypalającymi się styczkami i
żrące prąd elektromagnesy), z możliwością zamiennego stosowania jednego z
drugim... Pole zostawiam na później, choć części mam zamiar nabywać
odpowiednio wcześnie.
Zastanawiam się, w przypadku centralki 10-numerowej, jednocyfrowej, czy dać
9 abonentów i dedykowane wyjście na zewnątrz (zwykle numer 0), czy
zastosować wersję z 10 abonentami, a wyjście na zewnatrz zrealizować przez
wybranie własnego numeru, w przyadku centralki na 100 numerów było by to
raczej zbyt skomplikowane.
Sterowanie rozważam albo z każdego numeru niezależnie (zwłaszcza w
jednocyfrowej), albo z dołączaniem prostego rejestru (w przypadku
dwucyfrowej), może zastosuję coś takiego, jak droga sygnałowa, to jeszcze do
rozważenia.

Wskazówki i sugestie mile widziane, chcę wszystko od podstaw wymyślić
samemu, pewnie ktoś zapyta po co, w epoce mikroproesorów i małych centralek
na pierdylion numerów... To proste - jest to mój zawód i miabym ogromną
frajdę, gdyby mi się coś takiego udało :) Zrobić siermiężne (ale możliwie
małe) urządzenie, które będzie pełnosprawną centralką, możliwie z jak
najmniejszą ilością elementów innych, niż elektromechanika.
I tylko nie mam pojęcia, jak szukać możliwości nabycia podzespołów, jak
zapytać guglownicę, aby zeznała, gdzie kupię przekaźnik o np. 2x10
zestykach, czy choćby wybierak W25, czy też, WK610 (i na niego mam prostą
koncepcję), a jakbym "dostał" motoraka z centrali W58, w odpowiedniej ilości
oczywiście, to chyba bym się ze szczęścia upił :). Oczywiście, nie kupi się
wszystkiego od razu, niektórzy swoje "dzieła" konstruują latami, to ja nie
mogę? :D Sukcesywnie, w miarę przypływu gotówki, nabywać się będzie
części... A w miarę wolnego czasu i "weny" :) zestawiać to w całość. Planuję
konstrukcję modułową, tak, aby np. przy potrzebie dało się przemontowac
jakiś zespół z jednej centralki do innej, w miarę możliwości nie pozbawiając
żadnej możliwości działania (np. przy 3 wybierakach, powinna dać rade ruszyć
mając 2, mniej abonentów jednocześnie pogada...
Maszynę sygnałowa też chce zrobić sam, ona chyba jednak będzie elektroniczna
dobrze ekranowana, z wykorzystaniem np. TDA2822 dającego sygnał do
rozdzielnicy... Może gdzieś sie trafi jakiś elektromechaniczny maluch...Ale
maszyna też później, teraz obmyślam zliczanie impulsów... Przy okazji będzie
dekada do zegara, na przekaźnikach i staromodnych żarówkach (może nawet
bim-bam się jakieś elektromechaniczne dorobi?) :) Dwie pieczenie na jednym
ogniu, elektroniczny będzie jedynie moduł taktujący, z jakiegoś
rozpieprzonego zegarka naręcznego, czy chińskiego kwarcyka...

Robić, nie robić...? Niby mogę na Allegro, czy jakiejś giełdzie, etc., kupić
tanio jakiegoś starocia, ale nie da to jednak takiej satysfakcji, jak
samodzielna konstrukcja :)

Mam jeszcze parę inych rzeczy do zapytania się, ale to później i w innej
sprawie, napiszę osobno, jeść nie woła.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We ya senga wé, Has wéhé... :))
(C) Wes Madiko - Alane
 
Czytaj także na forum

Re: Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne,

"Piotr C." <p...@usun_to_mabanana.com> / 2011-10-16 11:13:08
On 2011-10-16 04:06, Araneus Diadematus wrote:
> Przekaźniki - trudno jest znaleźć coś, co ma więcej, niż 2 układy
> zestyków w jednej obudowie, a do niektórych spraw potrzebuję cztery
> układy... mogę dać przekaźnik MT12, ale jest trochę przyduży, jeśli nic
> nie znajdę, to go poszukam...
MT12 są na allegro. Właśnie chyba tam trzeba szukać "resztek
magazynowych" po wojsku.

> Pytanie - czy da się gdzieś ponabywać takie przekaźniki, wybieraki (choc
> np. zamiast W25, wolałbym motorowy W58, znacznie cichszy i bardzo
> szybki... Warto pisać np. do Tepsy, czy ma gdzies takowe resztki na
> zbyciu, moga być z rozbiórki central, byle sprawne...?

Z wybierakami będziesz miał kłopot. Pojedyncze sztuki ("eksponaty") są
drogie. Do tepsy raczej nie masz co pisać, po co by to mieli trzymać?
Już prędzej, zaczaj się na jakieś zakłady pracy - relikty, gdzie to
jeszcze działa. Np. słynne numery 22 812-3xxx. Nawiąż kontakt, kiedyś to
może będą demontować. Centralki elektromechaniczne (małe) były kiedyś
prawie wszędzie, nawet w przychodniach, ale pewnie już tam nic nie zostało.

> Robić, nie robić...? Niby mogę na Allegro, czy jakiejś giełdzie, etc.,
> kupić tanio jakiegoś starocia, ale nie da to jednak takiej satysfakcji,
> jak samodzielna konstrukcja :)

Nie robić... Zwłaszcza autorskie koncepcje, po co dzisiaj? Co innego
względy historyczne - odtworzenie fragmentu oryginalnej centrali
elektromechanicznej -- OK. Super do edukacji i zabawy przy piwie. Ale
robienie jakiejś ulepszonej hybrydy troche na wybierakach, troche na TDA
i jakimś zegarze - nie ma najmniejszego sensu. Takie moje zdanie...

pozdrawiam
 

Re: Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne,

Jarosław_Sokołowski <j...@lasek.waw.pl> / 2011-10-16 12:21:16
Pan Araneus Diadematus napisał:

> Hejka!
> Krosuję na dwie grupy, jako właściwe do zadania pytania.
> Noszę się (od lat zresztą) :) z zamiarem skonstruowania prostej centralki
> telefonicznej, opartej (niemal) wyłącznie o elektromechanikę, z jak
> najmniejszym udziałem elementów zewnętrznych, zwłaszcza półprzewodników.

[...długi opis tego, co potrzeba do realizacji projektu...]

> Robić, nie robić...? Niby mogę na Allegro, czy jakiejś giełdzie, etc.,
> kupić tanio jakiegoś starocia, ale nie da to jednak takiej satysfakcji,
> jak samodzielna konstrukcja :)

A może zamiast centrali automatycznej zrobić centralę ręczną? Nieodłącznym
elementem takiej instalacji były Miłe Panienki. Towar ten jest dziś łatwiej
zdobyć niż jakieś wybieraki, a przyjemnośc z używania [takiej centrali]
daleko większa.

--
Jarek
 

Re: Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne,

"J.F." <j...@poczta.onet.pl> / 2011-10-16 15:15:34
Dnia Sun, 16 Oct 2011 11:13:08 +0200, Piotr C. napisał(a):
> On 2011-10-16 04:06, Araneus Diadematus wrote:
>> Przekaźniki - trudno jest znaleźć coś, co ma więcej, niż 2 układy
>> zestyków w jednej obudowie, a do niektórych spraw potrzebuję cztery
>> układy... mogę dać przekaźnik MT12, ale jest trochę przyduży, jeśli nic
>> nie znajdę, to go poszukam...
> MT12 są na allegro. Właśnie chyba tam trzeba szukać "resztek
> magazynowych" po wojsku.

Albo zajrzec do Relpolu, bo jak przyjdzie powtorzyc to moze zabraknac.

>> Robić, nie robić...? Niby mogę na Allegro, czy jakiejś giełdzie, etc.,
>> kupić tanio jakiegoś starocia, ale nie da to jednak takiej satysfakcji,
>> jak samodzielna konstrukcja :)
>
> Nie robić... Zwłaszcza autorskie koncepcje, po co dzisiaj? Co innego
> względy historyczne - odtworzenie fragmentu oryginalnej centrali
> elektromechanicznej -- OK. Super do edukacji i zabawy przy piwie. Ale
> robienie jakiejś ulepszonej hybrydy troche na wybierakach, troche na TDA
> i jakimś zegarze - nie ma najmniejszego sensu. Takie moje zdanie...

Szczegolnie gdy centralek na allegro jest od groma.

J.
 

Re: Kros: Wybieraki, przekaźniki wielokrotne,

Maciek <m...@polobox.com> / 2011-10-16 20:14:19
Użytkownik Araneus Diadematus napisał:
> Rzecz w tym, że nie wiem, gdzie można takie rzeczy ponabywać, ok. roku
> temu ktoś opylał W25, ale po cenie dla mnie straszliwej, do stówy
> niewiele brakowało... A może było więcej?

Cześć!
Do TP, to raczej nie uderzaj, bo tam nawet zostały zezłomowane
elektroniczne E-10A z Teletry a co dopiero starsze, elektromechaniczne.
Spóźniłeś się ze swoją pasją o sporo lat. Jeżeli znasz jakiś starych
fachowców, przechowujących gdzieś ukochane rupiecie, części zamienne, to
masz szansę, że Ci oddadzą, aby tylko się nie zmarnowały. Nawet nie
wiem, czy warto pytać w tak zapyziałych instytucjach, jak wojsko, czy
PKP. Tam też już chyba powymieniali na elektroniczne.
Propozycja - poszukaj szkół łączności w Polsce i pisz do nich maile z
zapytaniami. Być może likwidują swoje pracownie albo mają rozeznanie,
kto złomuje jakiś zabytek. W końcu u nich się uczyli późniejsi
pracownicy tych firm. O ile nie trafisz na eurodebilne przepisy,
zakazujące takich inicjatyw, bo to ekologia itp, to może być jedyna
droga do zdobycia podzespołów.
Maciek
 
wstecz
1 2 3 4 5



współpraca

Rynek Dnia Następnego

INDEX CENA ŚREDNIA [PLN/MWH] WOLUMEN [MWH]
IRDN 143.76 51680
sIRDN 150.68 36074
IRDN24 141.57 51680
IRDN8.22 151.82 36074

Rynek Towarowy Terminowy

Instrument Kurs rozl. [PLN/MWh] Zmiana[%]
BASE_M-10-17 165.50 +0,46
BASE_Q-4-17 156.75 -0,16
BASE_Q-3-17 175.00 -0,10
BASE_Y-19 165.25 +0,07