Money.pl Technologie dla biznesu Hi-Tech Grupy dyskusyjne pl.rec.paralotnie Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Henryk Boruta <b...@poczta.fm> / 2015-03-28 19:40:14
Witam
W Kowarach już od ok. 5-ciu lat naszym latającym kolegom towarzyszy miejscowy chłopak o imieniu Patryk . Gdy tylko jest w stanie, zjawia się na lądowisku lub w miejscach startu i jest szczęśliwy jeśli może choćby pomóc w składaniu sprzętu. Dziś, gdy zjawiliśmy się na lądowisku pod Rudnikiem obserwowałem jak całkiem sprawnie chłopak radzi sobie z "alpejką" oraz wypisaną na jego twarzy fascynację możliwością zabawy skrzydłem na ziemi . Od Grzesia Chicago otrzymał skrzydło, ktoś inny dorzucił resztę potrzebnych rzeczy do nauki i każdy po trosze poświęca mu czas, ucząc techniki panowania nad glajtem na ziemi. Oczywiście sprzęt który otrzymał, dostaje do rąk tylko w obecności miejscowych pilotów... z wiadomych względów. Patryk niestety pochodzi z biednej rodziny, a jego otoczenie może mieć niekoniecznie dobry wpływ na przyszłe decyzje życiowe. Pomyślałem więc i po konsultacji z Grzegorzem oraz Tomkiem Skrabkiem, który zna sytuację chłopca i wie w jakim środowisku się obraca, że skoro dostał już skrzydło i nadzieję że kiedyś na nim poleci, znajdzie się jeszcze kilka życzliwych osób, które pomogą mu to zrealizować. Po kilku telefonach do znajomych lataczy mam już parę deklaracji pomocy. Najważniejszą kwestią w chwili obecnej jest wysłanie chłopca na kurs i uzyskanie ŚK. Zapomniałem dodać że Patryk niedawno skończył 18 lat i może już sam decydować. Jest też uczniem ostatniej klasy liceum. Rzeczywistość jakiej funkcjonuje niestety, ale nie mobilizuje go do kształcenia. Można to było wyczuć w rozmowie z nim. Akcja którą proponuję mogłaby być też zachętą dla niego, by się dalej kształcić. Korzystanie z ofiarowanego sprzętu i możliwości latania byłyby uwarunkowane podjęciem przez niego dalszej nauki. Choćby w celu zdobycia zawodu.
Przejdę wiec do meritum i zapytam o możliwość wsparcia Patryka w realizacji jego marzeń. Pytanie skierowane jest tez do szkół paralotniowych ... ??? Jest ich wiele i prowadzące je osoby mogą tez pomóc. A co ważne, to w większości ludzie z wielka empatią dla innych, więc wierzę w ich dobrą wolę. Naprawdę to chodzi przede wszystkim o kurs. Jego cena przy niewielkim wsparciu wielu osób nie powinna być problemem. Sprzęt i dalszą naukę ma już zabezpieczoną u najlepszych pilotów rejonu Sudetów.
Pozdrawiam i dziękuję
Heniek
 

Re: Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Asik <m...@gmail.com> / 2015-03-28 22:05:33
W dniu sobota, 28 marca 2015 19:40:15 UTC+1 użytkownik Henryk Boruta napisał:
> Witam
> W Kowarach już od ok. 5-ciu lat naszym latającym kolegom towarzyszy miejscowy chłopak o imieniu Patryk . Gdy tylko jest w stanie, zjawia się na lądowisku lub w miejscach startu i jest szczęśliwy jeśli może choćby pomóc w składaniu sprzętu. Dziś, gdy zjawiliśmy się na lądowisku pod Rudnikiem obserwowałem jak całkiem sprawnie chłopak radzi sobie z "alpejką" oraz wypisaną na jego twarzy fascynację możliwością zabawy skrzydłem na ziemi . Od Grzesia Chicago otrzymał skrzydło, ktoś inny dorzucił resztę potrzebnych rzeczy do nauki i każdy po trosze poświęca mu czas, ucząc techniki panowania nad glajtem na ziemi. Oczywiście sprzęt który otrzymał, dostaje do rąk tylko w obecności miejscowych pilotów... z wiadomych względów. Patryk niestety pochodzi z biednej rodziny, a jego otoczenie może mieć niekoniecznie dobry wpływ na przyszłe decyzje życiowe. Pomyślałem więc i po konsultacji z Grzegorzem oraz Tomkiem Skrabkiem, który zna sytuację chłopca i wie w jakim środowisku się obraca, że skoro dostał już skrzydło i nadzieję że kiedyś na nim poleci, znajdzie się jeszcze kilka życzliwych osób, które pomogą mu to zrealizować. Po kilku telefonach do znajomych lataczy mam już parę deklaracji pomocy. Najważniejszą kwestią w chwili obecnej jest wysłanie chłopca na kurs i uzyskanie ŚK. Zapomniałem dodać że Patryk niedawno skończył 18 lat i może już sam decydować. Jest też uczniem ostatniej klasy liceum. Rzeczywistość jakiej funkcjonuje niestety, ale nie mobilizuje go do kształcenia. Można to było wyczuć w rozmowie z nim. Akcja którą proponuję mogłaby być też zachętą dla niego, by się dalej kształcić. Korzystanie z ofiarowanego sprzętu i możliwości latania byłyby uwarunkowane podjęciem przez niego dalszej nauki. Choćby w celu zdobycia zawodu.
> Przejdę wiec do meritum i zapytam o możliwość wsparcia Patryka w realizacji jego marzeń. Pytanie skierowane jest tez do szkół paralotniowych ... ??? Jest ich wiele i prowadzące je osoby mogą tez pomóc. A co ważne, to w większości ludzie z wielka empatią dla innych, więc wierzę w ich dobrą wolę. Naprawdę to chodzi przede wszystkim o kurs. Jego cena przy niewielkim wsparciu wielu osób nie powinna być problemem. Sprzęt i dalszą naukę ma już zabezpieczoną u najlepszych pilotów rejonu Sudetów.
> Pozdrawiam i dziękuję
> Heniek

Proszę podać nr konta, parę złotych wyślę :-)
 

Re: Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

lucjanstg <t...@wp.pl> / 2015-03-28 22:10:51
W dniu sobota, 28 marca 2015 19:40:15 UTC+1 użytkownik Henryk Boruta napisał:
> Witam
> W Kowarach już od ok. 5-ciu lat naszym latającym kolegom towarzyszy miejscowy chłopak o imieniu Patryk . Gdy tylko jest w stanie, zjawia się na lądowisku lub w miejscach startu i jest szczęśliwy jeśli może choćby pomóc w składaniu sprzętu. Dziś, gdy zjawiliśmy się na lądowisku pod Rudnikiem obserwowałem jak całkiem sprawnie chłopak radzi sobie z "alpejką" oraz wypisaną na jego twarzy fascynację możliwością zabawy skrzydłem na ziemi . Od Grzesia Chicago otrzymał skrzydło, ktoś inny dorzucił resztę potrzebnych rzeczy do nauki i każdy po trosze poświęca mu czas, ucząc techniki panowania nad glajtem na ziemi. Oczywiście sprzęt który otrzymał, dostaje do rąk tylko w obecności miejscowych pilotów... z wiadomych względów. Patryk niestety pochodzi z biednej rodziny, a jego otoczenie może mieć niekoniecznie dobry wpływ na przyszłe decyzje życiowe. Pomyślałem więc i po konsultacji z Grzegorzem oraz Tomkiem Skrabkiem, który zna sytuację chłopca i wie w jakim środowisku się obraca, że skoro dostał już skrzydło i nadzieję że kiedyś na nim poleci, znajdzie się jeszcze kilka życzliwych osób, które pomogą mu to zrealizować. Po kilku telefonach do znajomych lataczy mam już parę deklaracji pomocy. Najważniejszą kwestią w chwili obecnej jest wysłanie chłopca na kurs i uzyskanie ŚK. Zapomniałem dodać że Patryk niedawno skończył 18 lat i może już sam decydować. Jest też uczniem ostatniej klasy liceum. Rzeczywistość jakiej funkcjonuje niestety, ale nie mobilizuje go do kształcenia. Można to było wyczuć w rozmowie z nim. Akcja którą proponuję mogłaby być też zachętą dla niego, by się dalej kształcić. Korzystanie z ofiarowanego sprzętu i możliwości latania byłyby uwarunkowane podjęciem przez niego dalszej nauki. Choćby w celu zdobycia zawodu.
> Przejdę wiec do meritum i zapytam o możliwość wsparcia Patryka w realizacji jego marzeń. Pytanie skierowane jest tez do szkół paralotniowych ... ??? Jest ich wiele i prowadzące je osoby mogą tez pomóc. A co ważne, to w większości ludzie z wielka empatią dla innych, więc wierzę w ich dobrą wolę. Naprawdę to chodzi przede wszystkim o kurs. Jego cena przy niewielkim wsparciu wielu osób nie powinna być problemem. Sprzęt i dalszą naukę ma już zabezpieczoną u najlepszych pilotów rejonu Sudetów.
> Pozdrawiam i dziękuję
> Heniek

Podrzucę to gdzie się da do znajomych. Takie inicjatywy trzeba wspierać. Dajcie jakiś kontakt i numer konta do ew wpłat. A może coś wam jeszcze potrzeba?
 

Re: Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Henryk Boruta <b...@poczta.fm> / 2015-03-28 22:12:38
W dniu sobota, 28 marca 2015 22:05:35 UTC+1 użytkownik Asik napisał:
> W dniu sobota, 28 marca 2015 19:40:15 UTC+1 użytkownik Henryk Boruta napisał:
> > Witam
> > W Kowarach już od ok. 5-ciu lat naszym latającym kolegom towarzyszy miejscowy chłopak o imieniu Patryk . Gdy tylko jest w stanie, zjawia się na lądowisku lub w miejscach startu i jest szczęśliwy jeśli może choćby pomóc w składaniu sprzętu. Dziś, gdy zjawiliśmy się na lądowisku pod Rudnikiem obserwowałem jak całkiem sprawnie chłopak radzi sobie z "alpejką" oraz wypisaną na jego twarzy fascynację możliwością zabawy skrzydłem na ziemi . Od Grzesia Chicago otrzymał skrzydło, ktoś inny dorzucił resztę potrzebnych rzeczy do nauki i każdy po trosze poświęca mu czas, ucząc techniki panowania nad glajtem na ziemi. Oczywiście sprzęt który otrzymał, dostaje do rąk tylko w obecności miejscowych pilotów... z wiadomych względów. Patryk niestety pochodzi z biednej rodziny, a jego otoczenie może mieć niekoniecznie dobry wpływ na przyszłe decyzje życiowe. Pomyślałem więc i po konsultacji z Grzegorzem oraz Tomkiem Skrabkiem, który zna sytuację chłopca i wie w jakim środowisku się obraca, że skoro dostał już skrzydło i nadzieję że kiedyś na nim poleci, znajdzie się jeszcze kilka życzliwych osób, które pomogą mu to zrealizować. Po kilku telefonach do znajomych lataczy mam już parę deklaracji pomocy. Najważniejszą kwestią w chwili obecnej jest wysłanie chłopca na kurs i uzyskanie ŚK. Zapomniałem dodać że Patryk niedawno skończył 18 lat i może już sam decydować. Jest też uczniem ostatniej klasy liceum. Rzeczywistość jakiej funkcjonuje niestety, ale nie mobilizuje go do kształcenia. Można to było wyczuć w rozmowie z nim. Akcja którą proponuję mogłaby być też zachętą dla niego, by się dalej kształcić. Korzystanie z ofiarowanego sprzętu i możliwości latania byłyby uwarunkowane podjęciem przez niego dalszej nauki. Choćby w celu zdobycia zawodu.
> > Przejdę wiec do meritum i zapytam o możliwość wsparcia Patryka w realizacji jego marzeń. Pytanie skierowane jest tez do szkół paralotniowych ... ??? Jest ich wiele i prowadzące je osoby mogą tez pomóc. A co ważne, to w większości ludzie z wielka empatią dla innych, więc wierzę w ich dobrą wolę. Naprawdę to chodzi przede wszystkim o kurs. Jego cena przy niewielkim wsparciu wielu osób nie powinna być problemem. Sprzęt i dalszą naukę ma już zabezpieczoną u najlepszych pilotów rejonu Sudetów.
> > Pozdrawiam i dziękuję
> > Heniek
>
> Proszę podać nr konta, parę złotych wyślę :-)

a juz zaczynałem wątpić...
Dziękuje ... jak uzgodnimy ostateczną formę i sposób pomocy, poinformuję na grupie

pozdrawiam
Heniek
 

Re: Pomóżmy Patrykowi zrealizować marzenie...

Romek <r...@tlen.pl> / 2015-03-28 22:22:24
Pamiętam jak za odprawę którą dostałem po wyjściu z zetki w 97 roku zaniosłem ją instruktorowi za kurs zrobiony na zeszyt,marzenia sie spełniły mimo braku kasy zamiast na wina poszło na licencję,chętnie pomogę wesprzeć kolegę,
 
wstecz
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... +10 31



współpraca

Rynek Dnia Następnego

INDEX CENA ŚREDNIA [PLN/MWH] WOLUMEN [MWH]
IRDN 143.76 51680
sIRDN 150.68 36074
IRDN24 141.57 51680
IRDN8.22 151.82 36074

Rynek Towarowy Terminowy

Instrument Kurs rozl. [PLN/MWh] Zmiana[%]
BASE_M-09-17 182.50 -0,14
BASE_M-12-17 153.50 +0,82
BASE_W-24-17 158.50 +0,32
BASE_Y-20 174.50 -0,85