Digitalizacja po holendersku. Powstało 700 tys. godzin materiałów

Digitalizacja po holendersku. Powstało 700 tys. godzin materiałów

Fot. Diego Vito Cervo/Dreamstime

700 tys. godzin nagrań radiowych i telewizyjnych oraz dwa miliony fotografii zdigitalizował holenderski Instytut Sound and Vision. Z holenderską placówką współpracuje Narodowy Instytut Audiowizualny w Warszawie.

Instytut Sound and Vision to wzorcowa dla polskich instytucji placówka zajmująca się cyfryzacją - jest jednocześnie archiwum i centrum edukacyjnym, która udostępnia zdigitalizowane publiczne programy telewizyjne i radiowe, także filmy. Instytut prowadzi też badania, uczestniczy w programach europejskich dotyczących społeczeństwa informacyjnego.

Rocznie do zbiorów holenderskiego Instytutu przybywa ok. 12 tys. godzin nagrań.

Jeden z dyrektorów Sound and Vision Hans Westerhof podkreśla, że digitalizacja jest absolutną koniecznością i nie ma dla tego procesu żadnej sensownej alternatywy. Nie ma sensu rozmawiać o innych możliwościach, pozostawanie przy domenach analogowych jest całkowicie bezużyteczne. Digitalizujemy, przenosimy co się da na cyfrowe nośniki, bo chcemy je zachować i udostępniać - tłumaczy.

Podobnie jak w Polsce, problemem w procesie udostępniania treści w internecie, bywają przepisy prawa autorskiego. Nie mamy praw do wszystkich naszych zbiorów i często nie możemy ich pokazywać online bez zgody właścicieli praw autorskich - zwraca uwagę Westerhof.

- Mamy jednak pozwolenie na przedstawianie naszych kolekcji we własnym obiekcie, między innymi dlatego zbudowaliśmy tak okazałą, efektowną siedzibę - aby zachęcić ludzi do złożenia nam wizyty. Żeby zobaczyć kolekcję, trzeba tu jednak dojechać - samochodem lub pociągiem - opowiadał.

Instytut Sound and Vision jest położony w Hilversum, miejscowości oddalonej o 25 km od Amsterdamu. Siedziba Instytutu odróżnia się wyglądem od innych budynków - fasada gmachu pokryta jest kolorowymi panelami, zmieniającymi kolor i mieniącymi się zależnie od światła na zewnątrz. Budynek został zaprojektowany przez Willema-Jana Neutelingsa i Michiela Riedijka. Od momentu otwarcia w 2006 roku budynek Sound and Vision otrzymuje najważniejsze nagrody architektoniczne w Holandii. Gmach podzielony jest na dwie części - zamkniętą i otwartą dla publiczności.

- Ludzie przyjeżdżają tutaj chętnie, chcą zobaczyć naszą kolekcję, ale pokazanie zbiorów online szerokiemu gronu internautów także jest koniecznością. Jest jednak duże ograniczenie w udostępnieniu zbiorów bez ograniczeń. Swobodnie możemy to robić tylko z kolekcjami, których jesteśmy właścicielami - a posiadamy małą część naszych zbiorów. To skomplikowane, czasami potrzebujemy dużo szczęścia, żeby zarazić właściciela praw autorskich entuzjazmem do tego, co chcemy zrobić i zachęcić go do współpracy. Ciągle jednak nie możemy udostępnić online całej kolekcji instytutu - zwrócił uwagę Westerhof.

Instytut Sound and Vision powstał w 1997 roku w wyniku połączenia przez rząd archiwów publicznych nadawców, archiwów uniwersyteckich, archiwów państwowych oraz zbiorów muzeum Netherlands Film Museum.

Instytut finansowany jest w większości ze środków publicznych, niewielką część ustalonych w budżecie przychodów stanowią dochody z działalności komercyjnej (m.in. muzeum telewizyjnego i sprzedaży płyt z utworami, do których Instytut ma prawa autorskie lub umowy). Zbiory Instytutu obejmują okres od 1898 roku do czasów współczesnych. Część udostępnia w sieci, część zasobów może być sprzedawana odpłatnie. Całość zbiorów jest dostępna (niekomercyjnie, badawczo, informacyjnie) na miejscu.

Polski Narodowy Instytut Audiowizualny współpracuje z Sound and Vision Netherlands Institute m.in. przy programie Europeana Awareness, promującym europejską bibliotekę cyfrową Europeana. Europeana to portal gromadzący materiały cyfrowe z różnego rodzaju europejskich instytucji kultury - bibliotek, archiwów i muzeów. Po wejściu na stronę można przeszukiwać zbiory europejskiego dziedzictwa kulturowego.

W maju w Warszawie odbędzie się konkurs mający na celu zachęcenie do korzystania ze zbiorów Europeany. Będzie to tzw. hackaton zaplanowany na 26 i 27 maja - konkurs dla programistów internetowych z Europy Środkowej i Wschodniej.

Czytaj więcej o digitalizacji w Polsce w Money.pl
Digitalizacja w Polsce trochę przypadkowa
Powinno się określić dokładnie jakie dzieła kultury i w jakiej kolejności będą cyfryzowane.
cyfryzacja, digitalizacja, instytut sound and vision
PAP
Czytaj także
Polecane galerie