Halloween tematem Google Doodle

Fot. PrntScr/Google
Dla jednych to okazja do żartów i zabawy, dla drugich obca i szkodliwa moda. Halloween niezmiennie wywołuje kontrowersje wśród Polaków, zwłaszcza, że ten zwyczaj staje się coraz popularniejszy w naszym kraju.

Małgorzata Kunecka z Państwowego Muzeum Etnograficznego podkreśla, że w Stanach Zjednoczonych to święto jest traktowane z przymrużeniem oka, głównie jako okazja do dobrej zabawy - przebierania się w stroje wampirów czy upiorów, a potem chodzenia po domach i domagania się cukierków. Z Halloween łączy się też zwyczaj przygotowywania charakterystycznych dyń.

Do tego święta niechętnie odnosi się Kościół. Ksiądz Jarosław Siuchta z parafii świętej Marii Magdaleny w Warszawie wskazuje, że w Polsce nie było zwyczaju świętowania w ten sposób, a tak zwane Halloween trywializuje śmierć i przemijanie. Duchowny podkreśla, że z tak poważnych tematów nie powinno się żartować. - W tych dniach jest nam przede wszystkim potrzebna modlitwa za bliskich i zaduma - dodaje ksiądz Jarosław Siuchta.

W niektórych parafiach organizuje się pochody świętych czy bale przebierańców, których uczestnicy przebierają się za postaci świętych. Mają akcentować nasze, polskie, katolickie tradycje.

Taki Bal Wszystkich Świętych odbył się m.in. w Katolickim Centrum Kultury Dobre Miejsce na warszawskich Bielanach. Jego organizator Marcin Królak mówi IAR, że dzieci były przebrane np, za świętych Franciszków, świętych Piotrów, ale i za Anioły Boże, a święci byli głównym motywem balu. Halloween największą popularnością cieszy się w Stanach Zjednoczonych i innych krajach anglosaskich. Do Polski to święto trafiło w latach 90.

IAR
Czytaj także
Polecane galerie
antyhaloween
178.235.83.* 2014-11-01 17:49
Polacy nie gęsi, jak pisał poeta.
Ale teraz okazuje się, że niektórzy Polacy chcą udawać Celtów, Anglików, Amerykanów.
Zapominają o tym, że są Polakami.
Wstyd!
NntyKK
195.66.88.* 2014-10-31 09:58
Jeżeli KK nie podoba się taka zabawa, która lud uprawia w celu odprężenia się to niech do niej nie przystępuje. I nie będzie kłopotu. Wolny kraj. Nie wszyscy muszą przyjść na ta imprezę.