Opóźnienie "Wiedźmina 3". CD Projekt stracił 160 milionów na wartości

Opóźnienie "Wiedźmina 3". CD Projekt stracił 160 milionów na wartości

Fot. Link Sun, Flickr (CC BY-SA 2.0)

Na otwarciu dzisiejszych notowań akcje CD Projekt SA straciły jedną dziesiątą swojej wartości. Wszystko za sprawą ogłoszonego wczoraj trzymiesięcznego opóźnienia w realizacji najnowszej odsłony gry z cyklu "Wiedźmin".

Kurs akcji CD Projekt spadł na otwarciu o 1,70 zł, czyli o 9,82 proc. Tym samym kapitalizacja spółki zmniejszyła się o  ponad 161 mln zł. Przed otwarciem giełdy notowania pokazywały nawet ponad 24-proc. spadek wartości akcji. W trakcie notowania spółki powoli zaczęły odrabiać straty. Około godz 13:10 dzienny spadek kursu wyniósł już tylko 3,29 proc. (67 gr na akcji).

Inwestorzy negatywnie zareagowali na informację o przełożeniu premiery "Wiedźmina 3: Dziki Gon". Gra  początkowo miała wejść na rynek pod koniec tego roku, ale na wiosnę firma poinformowała o opóźnieniu do końca lutego 2015. Wczoraj termin przełożono po raz kolejny – na 19 maja 2015 r.

"Patrząc realnie na obecne tempo prac i obciążenie zespołu doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy jeszcze trochę więcej czasu. Team pracuje na maksymalnych obrotach, ale potrzebujemy dodatkowych 12 tygodni i dlatego przesuwamy datę premiery na 19 maja 2015" – napisał zarząd spółki w liście do graczy.

CD Projekt przekłada premierę Wiedźmina III. To już drugi raz

Informacja o opóźnieniu pojawiła się już po zamknięciu giełdy. Inwestorzy mieli więc czas, by przespać się z tą wiedzą. Mimo to po przebudzeniu wystawili CD Projektowi czerwoną kartkę. Możliwe jednak, że za kilka dni emocje nieco odpadną i firma zacznie stopniowo odzyskiwać zaufanie rynku. Tak było przy okazji opóźnień drugiej części "Wiedźmina". W ciągu trzech dni akcje straciły jedną trzecią wartości, by później odrobić większość spadków.

Decyzja zarządu, choć przyniosła duże straty na giełdzie, może długoterminowo okazać się korzystna. Gracze i inwestorzy poczekają trzy miesiące dłużej na „Wiedźmina 3”, ale unikną za to rozczarowania, które mogłaby sprawić niedopracowana gra.

- Sytuacja w przypadku CD Projekt, jak i wielu innych polskich producentów gier, wygląda tak, że oddanie do użytku niedoskonałego produktu, może zakończyć istnienie całej firmy. Złe recenzje mogą zatopić olbrzymi jak na krajowe warunki budżet "Wiedźmina 3". Dlatego giełda kilkudziesięcioprocentowymi spadkami reaguje na wieści z otoczenia kluczowego projektu. Wydawca, którego finansowo stać na przeczekanie kilku miesięcy, może dopieścić grę, bo brak sukcesu byłby katastrofą – komentuje Jacek Frączyk, analityk giełdowy WP.

Czytaj także
Polecane galerie